Nadzieja jest wtedy, gdy jest ciasto. Ciasto jest zawsze. - Dean Ray Koontz

Napoje

środa, 09 lipca 2014

                   Sezon wiśniowy właśnie trwa, postanowiłam więc w końcu pokazać moją zeszłoroczną wiśniową nalewkę. Przepis czekał cały rok na publikację ;). Nalewki jeszcze troszkę mi zostało. Jest przepyszna, idealnie wyważona w smaku i zapachu. Robiłam ją ja i robiła moja mama, dziś robi kolejną, a na mnie czekają wiśnie na drzewku :).

Przepis na tę genialną nalewkę dostałam od Moni :).

nalewka wiśniowa 

Składniki:

*1 kg wiśni (część wiśni ok 1/3 może być z pestkami)

*0,5l spirytusu

*0,5l wódki

*300-500 g cukru

 

Wykonanie:

Wiśnie zalać 0,5 l spirytusu i 0,5 l wódki. Zostawić na około 2 tygodnie. Po tym czasie zlać alkohol do butelki, odstawić. Wiśnie zasypać 300-500g cukru i odstawić na około 1 tydzień (aż puszczą sok). Powstały sok zlać i dodać do wcześniej zlanego alkoholu. 

Smacznego :) 

nalewka wiśniowa  nalewka wiśniowa

nalewka wiśniowa  nalewka wiśniowa 

nalewka wiśniowa

Ps. Winogrona na zdjęciach to jedynie dekoracja, bo wiśni już wtedy nie miałam.

19:50, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (25) »
piątek, 13 grudnia 2013

                      Pozostaję nadal w temacie piernikowym. Tym razem nieco inna propozycja - piernikowy syrop. Pierwszy raz robiłam taki syrop i jestem bardzo zadowolona. Kawa z nim smakuje wspaniale, ma cudowny korzenny aromat. Taka świąteczna kawa. :) 

Wpis przygotowałam z myślą o VII Festiwalu Pierniczków, a przepis na syrop znalazłam u Kasi, na blogu Gotuję bo lubię

syrop piernikowy  syrop piernikowy

syrop piernikowy 

Składniki:

*300 ml wody

*200 g cukru

*2 łyżki domowej przyprawy piernikowej

*1 łyżka cynamonu

 

Wykonanie:

Wodę połączyć z cukrem. Doprowadzić do wrzenia cały czas mieszając. Następnie dodać przyprawy i dość często mieszając gotować na małym ogniu około 3 minuty.

Gorący syrop odstawić na co najmniej godzinę, a następnie przelać do zamykanej butelki lub słoiczka. Syrop ma konsystencję tężejącej galaretki. Gdy dodamy go do kawy rozpuszcza się. 
Smacznego :) 

syrop piernikowy

syrop piernikowy

syrop piernikowy

21:08, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (32) »
poniedziałek, 11 marca 2013

                         Całkiem niedawno Ewelinka umieściła wpis o mleku sojowym. Zainteresowała mnie sama produkcja takiego mleka, bo o ile na sojowe chęci nie mam to już na migdałowe jak najbardziej. :) Ewelina zaproponowała wspólną produkcję mleka migdałowego, na co bardzo chętnie się zgodziłam. Mleko przygotowałyśmy korzystając z przepisu z blogu Weganie. Moje wrażenia: mleko jest bardzo chude (no, ale nie spodziewałam się tłustego) i smakuje migdałowo. Według mnie najlepsze po schłodzeniu w lodówce i po wysiłku fizycznym :). Próbowałam je także na śniadanie do płatków oraz w drinku z malibu i też było dobre.

Cieszę się, że je zrobiłam. Dziękuję Ewelince za namowę i wspólną produkcję :*, która była naszym pierwszym wirtualnym spotkaniem w kuchni. :)

  mleko migdalowe

Składniki:

*150 g migdałów bez skórki

*4 szklanki wody

*woda do moczenia migdałów

 

Wykonanie:

Migdały zalać wodą, co najmniej na 8 godzin, a najlepiej na całą noc. Miseczkę z migdałami najlepiej postawić w chłodnym miejscu. Następnego dnia migdały odcedzić, umieścić w blenderze. Dodać do nich 4 szklanki wody źródlanej lub chłodnej, przegotowanej kranówki. Zmiksować przez kilka minut. 

Następnie migdały odcedzić, najlepiej za pomocą ściereczki (pieluchy), tak aby drobinki nie przedostały się do płynu. Zawartość ściereczki bardzo dokładnie odcisnąć. I już, mamy mleko. Papkę pozostałą po odciśnięciu można również wykorzystać, np do ciasta. 

Mleko migdałowe można przechowywać w lodówce 2-3 dni. 
Smacznego :) 

mleko migdałowe

mleko migdalowe


19:00, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (46) »
sobota, 19 stycznia 2013

                Jedna z najpyszniejszych nalewek, jakie robiłam! Aromatyczne, dojrzałe owoce pigwy, które udało mi się kupić zachęciły mnie do przygotowania tej nalewki. Bardzo polecam wszystkim, którzy lubią takie domowe trunki. :)

Przepis z książki "Kuchnia polska i światowa" Elżbiety Adamskiej.

pigwowka  pigwowka

Składniki:

*0,5 kg owoców pigwy

*0,5 l wódki

*0,25 l spirytusu

*0,5 kg cukru

*0,5 szklanki wody

 

Wykonanie:

Umyte i osuszone owoce pokroić na ćwiartki, wydrążyć gniazda nasienne, owoce pokroić w drobne kawałki. Zalać je alkoholem i odstawić w ciepłe miejsce na miesiąc. Po upływie tego czasu przygotować syrop z cukru i wody, dodać go do nalewu i odstawić na dwa tygodnie. Mieszać potrząsając słojem co jakiś czas. Przefiltrowana nalewka z każdym dniem jest lepsza. 

Pozostałe owoce można zalać jeszcze raz alkoholem, dodać cienko okrojoną skórkę cytrynową, pół laski wanilii, kilka goździków, garść rodzynków. Ja tak zrobiłam i czekam teraz na kolejną nalewkę.:).

Owoce pigwy są tak aromatyczne, że można je zalewać kilka razy. Można również dodać do nalewki szklankę koniaku lub rumu.

Smacznego :) 

 

pigwowka  pigwowka

pigwowka

 

22:08, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (55) »
piątek, 28 grudnia 2012

                    Dziękuję Wszystkim za świąteczne życzenia :). Święta minęły jak zwykle za szybko, a ja je tak uwielbiam, eh...  Teraz, pokażę na blogu kilka moich świątecznych propozycji, ale nie będzie tego dużo, gdyż korzystam zwykle ze sprawdzonych przepisów, które na blogu już są. 

       Dziś obowiązkowa pozycja na świątecznym stole - pyszny, pachnący kompot z owoców suszonych i wędzonych. Wiem, że nie wszyscy go lubią, ale ja na przykład uwielbiam. Dodaję mnóstwo różnych owoców i tak naprawdę wszystko na oko. W tym roku nie mogło być inaczej. Zatem oto moja wariacja na temat kompotu wigilijnego :)

kompot z suszonych owoców 

Składniki:

*wędzone śliwki

*wędzone jabłka

*wędzone gruszki

*suszone morele

*rodzynki

*żurawina

*kilka suszonych fig 

*kilka goździków 

*cynamon do smaku 

*pokrojona w plastry pomarańcza

*3 sztuki rozgniecionych gorzkich migdałów

 

Wykonanie: 

Do dużego garnka wrzucić owoce, zalać wodą, wrzucić pokrojoną w plastry pomarańczę, doprawić cynamonem, goździkami i zagotować. Można dodać cukru, ale ja nie dodaję, bo kompot sam z siebie jest już słodki.

Zwykle robię mocny kompot. Muszę potem dolewać wody, ale jest pyszny. Taki lubimy.

Smacznego :) 

kompot z suszonych owoców 

21:03, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (27) »
środa, 19 grudnia 2012

                    Jakiś czas temu Monika i Basia pokazały wspaniały trunek - nalewkę na suszonych owocach inspirowaną wiśniową nalewką z suszonymi figami i śliwkami z Cafe Camelot w Krakowie. Postanowiłam także ją zrobić, zwłaszcza, że Moniś podesłała mi wędzone węgierki z myślą własnie o tej nalewce. Latem zaś miałam okazję spacerować wraz z Atinką po Krakowie i na własne oczy ujrzeć zakątek, w jakim mieści się Camelot. 
Nalewkę nastawiłam już jakiś czas temu, dojrzewała sobie spokojnie i teraz jest bardzo pyszna. Z suszonymi owocami można eksperymentować dowolnie, wrzucić co aktualnie macie i tak na pewno wyjdzie smaczna. 

Bardzo polecam! A moją nalewkę dodaję do akcji Cudawianki Świąteczne Prezenty 2012.

nalewka z suszonych owoców


Owoce, np.:
*100 g suszonych wiśni
*100 g suszonych śliwek
*100 g suszonych fig
*50 g suszonej czarnej porzeczki (u mnie czerwona)
*50 g kandyzowanej skórki cytrynowej
*50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
*25 g suszonych owoców dzikiej róży (pominęłam)
*25 g suszonych jabłek
*25 g suszonych gruszek 
*garść jasnych rodzynek
*garść suszonych jagód z nalewki (u mnie żurawina)
*garść orzechów włoskich
*1 wędzona węgierka (wrzuciłam 2)

Przyprawy:
*1/3 laski wanilii
*3 listki laurowe
*13 ziarenek czerwonego pieprzu
*5 ziarenek czarnego pieprzu
*3 kardamony

+750 ml wódki 40%
+250 g cukru

Wykonanie:

Owoce i przyprawy (lekko rozgniecione) wrzucić do dużego słoja, zalać wódką, odstawić na 14 dni. Po tym czasie zlać pierwszy nalew (delikatnie wyciskając owoce), owoce zasypać cukrem, odstawić na kolejne 10 dni. Co 2-3 dni zawartość słoika mieszać. Zlać otrzymany syrop, połączyć z pierwszym nalewem, odstawić do sklarowania. 

Pycha! Polecam:)

nalewka z suszonych owoców  nalewka z suszonych owoców  

l

19:02, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (27) »
piątek, 07 grudnia 2012

                      Likier czekoladowo - piernikowy w zeszłym roku do Festiwalu Pierniczków wykonała Majeczka. Od razu mi się spodobał. Lubię takie likiery, a jeśli dodatkowo są o smaku piernika to tym bardziej. Już wtedy postanowiłam, że go zrobię. Jest naprawdę pyszny, nie zawiodłam się. Smakuje czekoladowo - piernikowo, może być dodatkiem do deserów, ale niekoniecznie ;). Świetnie sprawdzi się także jako prezent. Bardzo polecam na miły świąteczny czas.  

Likier bierze udział w akcji Świąteczne Prezenty, którą prowadzi Cudawianki oraz w 6 Festiwalu Pierniczków.

 likier czekoladowo-piernikowy

Składniki na 750ml likieru:

*100g gorzkiej czekolady

*400g śmietany kremówki

*100g przesianego cukru pudru

*2 płaskie łyżeczki przyprawy piernikowej (dałam 3)

*200 ml wódki

 

Wykonanie:

Czekoladę połamać na kawałki, włożyć do miski. W małym garnku zagotować wodę,. Miskę ustawić na garnku i stopić czekoladę (kąpiel wodna). Dodać śmietanę i wymieszać.

Wsypać przesiany cukier puder i tak długo mieszać, aż cukier się całkowicie rozpuści. Zdjąć miskę z garnka, wsypać przyprawę do pierników, wlać wódkę i wszystko razem dobrze wymieszać.

Gotowy likier  przelać do czystych, wyparzonych butelek. Dobrze zakręcić lub zakorkować i przechowywać w lodówce. Likier gotowy jest do spożycia od razu po przygotowaniu, jednak najlepiej smakuje schłodzony. 

W lodówce można go przechowywać do pół roku.

Smacznego:) 

likier czekoladowo-piernikowy

likier czekoladowo-piernikowy 

l  l

15:14, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (52) »
sobota, 30 czerwca 2012

                     Idealna propozycja na upalny dzień: chłodnik truskawkowy z rumem. Bardzo orzeźwiający i smaczny, ale oczywiście tylko dla dorosłych. Swój chłodnik przygotowałam na podstawie przepisu Marty Gessler, znalezionego tutaj. Zrobiłam go z 1/4 porcji (i tak podaję poniżej), a zamiast wina dałam rum. Podawałam w kieliszku jako koktajl. Polecam z listkiem mięty :)

chłodnik truskawkowy z rumem


Składniki:

*250g truskawek

*1 szklanka ciemnego rumu

*60g cukru

*kilka kropli octu balsamicznego

 

Wykonanie:

Truskawki umyć, usunąć szypułki i pokroić na ćwiartki. Wrzucić do miski, dodać kilka kropli octu balsamicznego. Zasypać cukrem i zalać rumem. Wstawić do lodówki na 2 godziny. Zmiksować. Następnie przetrzeć przez sitko. Wlać do miseczki. Można podawać z wytrawną bitą śmietaną, miętą.

Smacznego:) 

chłodnik truskawkowy z rumem 

13:19, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (53) »
sobota, 31 grudnia 2011

                 Lubię grzane wino, szczególnie w górach:). Kiedy zobaczyłam przepis na grzańca u Ani, od razu pomyślałam, że zrobię sobie na święta. Był pyszny, aromatyczny od użytych korzeni, pomarańczy i herbaty. Taki jak lubię. Zrobiłam z mniejszej ilości, ale przepis podaję za Anią z Addio Pomidory.

                Korzystając z okazji, że dziś jest ostatni dzień roku, chcę życzyć Wam wszystkim moi Kochani wspaniałej, szampańskiej zabawy sylwestrowej oraz szczęśliwego, pełnego radości i spełnionych marzeń Nowego Roku! :)

grzaniec 

Składniki :
*2 l czerwonego wina (użyłam wytrawnego)
*1 duża cała pomarańcza
*2 esencje herbaciane (u mnie Earl Gray)
*3 cm kawałek świeżego imbiru
*kilka kawałków imbiru kandyzowanego
*8-10 cm kawałek cynamonu 
*kilka suszonych moreli
*15-20 goździków
*100 g cukru
*cukier waniliowy (dałam 2 łyżki domowego)
*całe ziarna kolorowego pieprzu – około 1 łyżeczki (pominęłam)
*po dużej szczypcie gałki muszkatołowej i kardamonu

 

Przygotowanie:
Wino wlać do dużego garnka. Nastawić na średni ogień i gotować, ale nie doprowadzić do wrzenia. Gdy temperatura wina jest już wysoka dodać esencję herbacianą. Zrobiłam, jak Ania -  urwałam sznurki od torebek i tak je włożyłam do garnka. Gotować tak około 20 minut. 
Po tym czasie torebki wyciągnąć i wsypać przyprawy, korę cynamonową, morele i posiekany drobno imbir. Wkroić pomarańczę w plasterkach, razem ze skórką.
Posłodzić do smaku i wymieszać do rozpuszczenia się cukru.
Gotować wino na średnim ogniu jeszcze około 30 minut. Po tym czasie przykryć i zestawić z kuchenki. Przed podaniem podgrzać ponownie. 

Smacznego:) 

11:59, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (65) »
sobota, 10 grudnia 2011

                        Piernikowo u mnie ostatnio, oj piernikowo! Postanowiłam umilić sobie popołudnie kawą piernikową parzoną po włosku, w kawiarce. Nic prostszego, wystarczy kawa i przyprawy. Kawa wychodzi dość mocna, można zmniejszyć jej ilość, a także dodać mleko.

kawa piernikowa

Składniki dla 2 osób:

*4 łyżeczki kawy mielonej

*1 łyżeczka cynamonu

*1 łyżeczka przyprawy piernikowej

*2 goździki

 

Wykonanie:

Wsypać do kawiarki kawę oraz cynamon i przyprawy. Dodać goździki. Postawić na gaz i zagotować. Wlać do filiżanek, można dodać mleka lub udekorować bitą śmietaną (ja śmietany nie lubię).

Smacznego.  

kawa piernikowa


21:58, majanaboxing , Napoje
Link Komentarze (50) »
 
1 , 2 , 3
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Spis tresci
Zdjecia
Kontakt mailowy
Akcja dla dzieci
Dla synka
Tez moje
Blogi kulinarne
Kuchnia na swiecie
czytam
Ogladam
Pod kluczem
Tematy wloskie
Zagladam
Zerknij i wpisz sie
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Festiwal
Przepisy Kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Sernik
sernik
Pyszny sernik z adwokatem i czekoladą na spodzie brownie. Czy może być coś lepszego?
Babka
babka
Smaczna,wilgotna babeczka z kokosem i delikatną cytrynową nutą. Polecam!
Pychotka
pychotka
Kruche ciasto,migdałowy krem, delikatna beza i dżem porzeczkowy.Mega pychotka!