Nadzieja jest wtedy, gdy jest ciasto. Ciasto jest zawsze. - Dean Ray Koontz

Pieczywko

poniedziałek, 14 października 2013

                            Bardzo lubię te bułeczki. Tym razem zamiast masła wykorzystałam do nadzienia roślinny smalczyk Smakowitą Pajdę z ziołami. Bułeczki pięknie pachną posiekanym czosnkiem, ziołami i świeżą natką pietruszki. Z wierzchu przyjemnie delikatnie chrupią, a w środku są mięciutkie. Cudowna radość z jedzenia i intensywny smak, to lubię! :) 

Przepis z blogu Moje Wypieki, zmodyfikowany nieco przeze mnie. 

bułeczki z czosnkiem i ziołami

bułeczki z czosnkiem i ziołami  

Składniki na 12 bułeczek (robilam z połowy porcji):

*400 g mąki pszennej chlebowej (dałam zwykłą pszenną)
*20 g drobnego cukru
*pół łyżeczki soli
*1 łyżeczka drożdży suchych (4 g) lub 8 g drożdży świeżych
*260 g mleka
*30 g Smakowitej Pajdy z ziołami, roztopionej

Ponadto na posmarowanie:

*1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w mikserze i zmiksować, można również wyrobić ręcznie (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn). Ciasto powinno być gładkie i bardzo dobrze wyrobione. Umieścić w misce, przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 h lub dłużej, w zależności od temperatury otoczenia).

Po tym czasie ciasto podzielić na 12 równych części. Uformować z nich kulki, następnie każdą spłaszczyć i ulepić w podłużną bułeczkę, układając złączeniem do blachy. Przykryć, pozostawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia w ciepłym miejscu.

W tym czasie przygotować nadzienie:

*60 g Smakowitej Pajdy z ziołami
*4 ząbki czosnku drobniutko posiekane 
*2 łyżeczki świeżej natki pietruszki

Wszystkie składniki rozetrzeć tyłem łyżki. Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Ostrym nożem naciąć do połowy, łyżeczką nałożyć w to miejsce nadzienie. 

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut. Podawać ciepłe. 

Smacznego:) 

bułeczki z czosnkiem i ziołami 

bułeczki z czosnkiem i ziołami

bułeczki z czosnkiem i ziołami 

19:43, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (29) »
niedziela, 26 maja 2013

                         Chleb z ricottą jest delikatny, mięciutki, wilgotny, ma miękką skórkę, a w miąższu dziurki. Jest bardzo smaczny, wydaje się taki lekki. Naprawdę pyszny. Tym chlebem częstowałam moich majówkowych gości, jedliśmy go podczas grillowania, świetnie nadaje się na piknik, więc podczepiam go pod akcję Usagi - Czas na piknik!.

Przepis z The Brad Bible, R. L. Beranbaum, zmodyfikowany przez Liskę. 

chlebek 

Składniki:

*500 g mąki pszennej, dowolnego typu 

*25 g cukru

*20 g świeżych drożdży plus 1 łyżeczka cukru (albo 1,5 łyżeczki drożdży suszonych, wtedy pomijamy cukier)

*250 g sera ricotta, schłodzonego

*100 g miękkiego masła

*1 duże jajko

*1,5 łyżeczki soli

*120 g wody

*1 łyżka świeżego, bardzo drobno posiekanego koperku


Wykonanie:

Świeże drożdże zasypać łyżeczką cukru, wlać 1 łyżkę wody. Wymieszać i odstawić na 15 minut, by 'ruszyły'. Mąkę wymieszać z cukrem i solą, następnie miksując dodawać pozostałe składniki (jeśli używamy drożdży suszonych, dodajemy je również).
Miksować tak długo aż ciasto, początkowo klejące, zacznie odstawać od ścianek naczynia. Zajmie to ok. 5-7 minut. Można je także wyrobić ręcznie. Kiedy będzie gładkie, dodać koperek i wymieszać do czasu aż zostanie on równomiernie rozprowadzony w cieście. Przełożyć do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią i odstawić do wyrastania na 1 - 1,5 h.
Wyrośnięte ciasto podzielić na pół, uformować dwa bochenki i przełożyć je do dwóch keksówek (można zrobić jeden duży bochenek, jak ja). Spryskać wierzch oliwą.
Odstawić do wyrastania na ok. 30 minut.
Piekarnik nagrzać do 200 st C. Spryskać go wodą lub na dno wrzucić ok 1/2 szkl kostek lodu.
Wyrośnięty chleb naciąć wzdłuż ostrym nożem. Wstawić do piekarnika. Piec 30-45 minut (w zależności od wielkości chleba). Przed pokrojeniem, ostudzić.

Smacznego! 

chlebek

chlebe 

 

11:20, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (54) »
środa, 03 kwietnia 2013

                                Wielkanoc za nami, ale mam do pokazania kilka świątecznych wypieków, jak to zwykle po świętach. Dziś przedstawiam bułeczki zajączki, jakie wykonałam z myślą o koszyczku ze święconką. Przepis na bułki pochodzi od Dorotuś. Robiłam z połowy porcji, wyszły mi 4 zajączki, z czego jeden powędrował do koszyka :). Zamieniłam także mąkę z żytniej na pszenną, upiekłam więc pszenno-orkiszowe bułeczki. Recepturę podaję na pełną porcję, z moimi zmianami.

  

Składniki na około 8 - 9 bułeczek:

*250 g mąki pszennej
*350 g mąki orkiszowej
*14 g suchych drożdży (2 opakowania) lub 28 g świeżych drożdży
*2 łyżeczki cukru
*1,5 łyżeczki soli
*250 g kefiru (lub maślanki, zsiadłego mleka, jogurtu naturalnego)
*150 g kwaśnej śmietany 18%
*kilka łyżek mleka (niekoniecznie, zależy, czy ciasto będzie suche przy wyrabianiu)

Do dekoracji:

*nasiona dyni, słonecznika, sezamu lub maku
*białko jajka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem

Wykonanie:

Obie mąki wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto. Odstawić, przykryte, do wyrośnięcia na około 1,5 godziny (do podwojenia objętości).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 9 części (około 125 g każda). Każdą z tych części jeszcze na 3 części: mały okrągły ogonek (mała kulka); trochę większa głowa (kształt łzy lub gruszki), którą na czubku przecinamy, by powstały uszy zająca; ostatnią największą część (grzbiet zajączka) tworzymy przez uformowanie wałeczka i zwinięcie go jak ślimaka, zaczynając od środka. Zdjęcia sposobu zawijania można zobaczyć u Dorotuś. 

Ułożyć na blaszce grzbiety, dołączyć główkę i ogonek, posmarować bułeczki białkiem, zrobić oczy z dyni lub słonecznika, posypać dowolnymi ziarnami. Przykryć lnianą ściereczką, zostawić ponownie do wyrośnięcia, żeby zwiększyły objętość (około 20 - 30 minut).

Piec w temperaturze 200ºC - pierwsze 10 min, potem zmniejszyć temperaturę do 180ºC i piec kolejne 12 minut. Wystudzić na kratce.

Smacznego:)

zajączki

zajączki

20:12, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (35) »
poniedziałek, 04 lutego 2013

                       Bułeczki z suszonymi pomidorami i bazylią są pyszne i pachną troszkę jak pizza :). Idealne na śniadanie, z wędliną lub serem. Mnie tam nawet bez dodatków smakowały. Lubię bardzo zapach ziół w pieczywie, lubię też suszone pomidory, a dodatek smakowego oleju fajnie się wpasował do tego pieczywa.

Bułki te są moją propozycją do zabawy kulinarnej "Odkryj Kujawski ze smakiem", pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem. 

Inspiracją był przepis Atinki na bułeczki czosnkowe. 

Informuję, iż jako juror konkursu nie biorę w nim udziału, a jedynie przedstawiam, jak prawidłowo powinien wyglądać konkursowy wpis na blogu uczestnika.

bułeczki

bułeczki 

bułeczki 

Składniki na 8 sporych bułeczek:

*suszone pomidory - około 130g (można dać mniej, jak ktoś woli)

*350 ml mleka

*450 g mąki pszennej

*łyżeczka soli 

*1 kopiasta łyżka suszonej bazylii

*łyżeczka miodu

*2 łyżki oleju Kujawski z czosnkiem, bazylią i pomidorami

*1 opakowanie suszonych drożdży (7g)

*1 jajko (roztrzepane)

*szczypta czarnego pieprzu

*sól gruboziarnista do posypania

*mleko do posmarowania wierzchu bułek 

 

Wykonanie:

Mąkę, drożdże suszone, sól, pieprz, bazylię wymieszać w jednej misce. Do drugiej miski wlać mleko, dodać jajko, miód, olej kujawski z czosnkiem, bazylią i pomidorami i wymieszać. Suszone pomidory posiekać na mniejsze kawałki. Wrzucić do suchych składników. Mokre składniki wlać do suchych i wyrobić ciasto.

Odstawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę. Po tym czasie uformować bułeczki, ułożyć na blasze i pozostawić do wyrośnięcia na około 30 minut. Bułki naciąć, posmarować wierzch mlekiem i posypać gruboziarnistą solą. Piec około 20 - 25 minut w 200 stopniach C0

Smacznego :) 

bułeczki

bułeczki 

bułeczki 

 

06:35, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (53) »
wtorek, 16 października 2012

  world bd   Dziś 16 października - Światowy Dzień Chleba - World Bread Day. To właśnie dziś, jak co roku, Zorra mobilizuje wszystkich do domowego wypieku pieczywa. To już 7 edycja, a ja biorę udział po raz czwarty i bardzo się cieszę, że mogę w tym wspaniałym święcie uczestniczyć. Przygotowałam z tej okazji pyszne bułeczki, grahamki, które bardzo nam posmakowały. Zdrowe, o miękkim miąższu, pachnące. Smakują idealnie z wędliną, serem, a także z domowym dżemem. Wspaniałe jako drugie śniadanie do szkoły czy pracy.  

Przepis znalazłam na stronie KotletTv, podaję z moimi zmianami. 

grahamki 

Składniki:

*150g mąki pszennej (u mnie pszenna chlebowa typ 760)

*300g mąki pszennej graham  (typ 1850)

*250g wody

*7g drożdży instant

*1 łyżeczka soli

*1 łyżeczka cukru

*2 łyżki oliwy

 

Wykonanie:

Do miski wsypać mąkę (wszystkie rodzaje). Dodać suszone drożdże, oliwę, cukier, sól i wodę. Wymieszać, a następnie przełożyć na blat. Zagnieść i uformować gładką kulę. Tak przygotowane ciasto włożyć do miski wysmarowanej oliwą. Odstawić pod przykryciem na około 1,5 - 2 godziny do wyrośnięcia (ma podwoić swoją objętość).

Ciasto przełożyć z miski na blat, podzielić na 6 części (robiłam okrągłe nieduże bułeczki, wyszło mi więcej). Z każdej uformować gładką kulkę. Bułeczki odstawić na około 10 minut do napuszenia. Następnie posmarować je mlekiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 2100 C i piec około 25-30 minut. 
Smacznego :) 

grahamki 

grahamki

09:40, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (56) »
sobota, 29 września 2012

                Dziś przedstawiam smaczne, pachnące lawendowe bułeczki z przepisu z mojej nowej książki kucharskiej "Kwiatowa uczta" autorstwa naszej blogowej koleżanki Małgosi Kalemby-Drożdż czyli Pinkcake. Książka jest swojego rodzaju przewodnikiem po jadalnych kwiatach. Małgosia prezentuje bardzo ciekawe przepisy z dodatkiem pięknych kwiatów. Są one składnikiem ciast, deserów, napojów, są piękną dekoracją, a także dodatkiem do dań wytrawnych.

                Jeszcze do niedawna nie miałam pojęcia, że można jeść inne kwiaty poza kalafiorem, brokułem, różą, hibiskusem czy lawendą. Dzięki akcji blogowej, jaką prowadzi co roku Pinkcake posmakowałam na przykład stokrotek, bzu - lilaka, który dodałam do surówki, a także po raz pierwszy zrobiłam swój syrop z kwiatów czarnego bzu. Nie mówiąc już o tym, że akcja dopinguje mnie do zbierania płatków dzikiej róży i marzy mi się także konfitura z jej owoców. 
Tymczasem zapraszam na bułeczki, bo zaraz je zjem i nie będzie czym częstować, a ja idę czytać i oglądać :).

bułeczki z lawendą

Składniki na ok. 15 sztuk (mnie wyszło 12):

*400 ml mleka rozcieńczonego z wodą (wody musiałam dodać około 100ml)

*40g stopionego i wystudzonego masła

*750 g mąki pszennej

*2 łyżeczki soli

*20 g cukru

*4 łyżeczki świeżych kwiatów lawendy lub 2 łyżeczki suszonych (dałam 3 łyżeczki suszonych) - suszoną ekologiczną lawendę można kupić w aptekach

*8 g (2 łyżeczki) suszonych drożdży

*mleko do posmarowania

 

Wykonanie:

Do mleka dodać stopione masło, przesianą mąkę, sól, cukier, lawendę oraz drożdże i zagnieść ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto podzielić na 15 części i uformować bułeczki. Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawić do ponownego wyrośnięcia na około 40 minut. Posmarować wierzch bułek mlekiem, naciąć każdą z nich na krzyż. Piec około 20-25 minut w temperaturze 200oC. Wystudzić na kratce.

Smacznego :)

bułeczki z lawendą

bułeczki z lawendą

h 

"Kwiatowa Uczta" Jadalne Kwiaty w 100 przepisach
Małgorzata Kalemba-Drożdż
Wydawnictwo Egros. 

 

12:24, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (64) »
środa, 16 maja 2012

                     Kupiłam ostatnio mąkę orkiszową z zamiarem upieczenia jakichś smacznych bułeczek dla mojego synka, którego chcę przyzwyczaić do jedzenia zdrowszego pieczywa. U Liski znalazłam przepis na pszenno-orkiszowe bułki z dodatkiem ziaren, miodu i masła. Wprawdzie są to bułeczki z mąką pszenną, ale myślę, że następnym razem upiekę z samego orkiszu, gdyż te bardzo nam posmakowały. Użyłam mąki orkiszowej chlebowej, do ciasta dorzuciłam siemię lniane, a także siemieniem posypałam wierzch bułek. Dziecku bardzo smakowały, nam także. Serdecznie polecam.

Jedna bułeczka zawędrowała z nami nawet nad morze ;)

bułki pszenno orkiszowe

bułki pszenno orkiszowe

Składniki (14 małych lub 9 dużych bułek):

*250 g mąki orkiszowej zwykłej (użyłam orkiszową chlebową typ 1100)
*250 g mąki pszennej, dowolnej
*300 ml wody
*1 łyżka miękkiego masła
*20 g świeżych drożdży (lub łyżeczka suszonych)
*opcjonalnie: 1 łyżeczka kminku (użyłam siemię lniane)
*opcjonalnie: 1 łyżeczka mielonego lub drobno utłuczonego anyżu (pominęłam)
*1 łyżka miodu
*1 łyżeczka soli

do posmarowania: 1 jajko rozbełtane z 1 łyżeczką śmietany, mleka lub wody
do posypania: sezam, pestki słonecznika i dyni, płatki soli, kminek, itp -użyłam siemię lniane

Wykonanie:

Drożdże zasypać łyżeczką cukru. Wlać 3 łyżki letniej wody i odstawić na 10 minut, by drożdże "ruszyły".
Następnie dodać pozostałe składniki, zagniatając gładkie ciasto.
Ciasto przełożyć do miski delikatnie posmarowanej olejem roślinnym, przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 h.

Z wyrośniętego ciasta uformować 14 małych bułeczek lub 9 dużych bułek. Przykryć ściereczką i odstawić na 30-40 minut, by wyrosły.
Każdą z nich posmarować jajkiem i posypać dodatkami.

Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Piec bułki 12-15 minut (większe pieką się dłużej, małym może to zająć 10-12 minut).

Smacznego :)

bułki pszenno orkiszowe 

bułki pszenno orkiszowe

bułki pszenno orkiszowe 

20:56, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (53) »
piątek, 17 lutego 2012

                   Na Czekoladowy Weekend Bei postanowiłyśmy upiec coś razem: Anitka, Ala, Jola i ja. Anitka wybrała przepis na chocolate swirl loaf, który przetłumaczyłyśmy jako zakręcony chlebek czekoladowy. Chlebek jest mięciutki, bardzo pyszny, lekko słodki, a krem czekoladowy dodaje mu wspaniałego aromatu i smaku czekoladowego. Chlebek można jeść z marmoladą, konfiturą czy posmarowany masłem. Mnie troszkę nie wyszło jego zaplatanie, zaplotłam jedynie z trzech wałeczków, no i upiekłam w ciut za długiej keksówce, ale co tam. Pyszny był bardzo i nie mogłam się powstrzymać przed zjedzeniem kolejnego kawałka. Polecam!:)

Dziękuję Wam radosne kompanki za wspaniałe, czekoladowe pieczenie :)

Przepis pochodzi z blogu Angie's Recipes.

zakręcony chlebek czekoladowy

zakręcony chlebek czekoladowy

zakręcony chlebek czekoladowy

 

Składniki:

*120 ml ciepłego mleka

*60 ml ciepłej wody

*60g masła w temperaturze pokojowej

*1 jajko w temperaturze pokojowej

*1 łyżeczka soli

*50g cukru

*360g mąki (wymieszałam: 140g mąki razowej pełnoziarnistej, 180g pszennej, 40g krupczatki)

*7 g drożdży

*2 łyżki kremu czekoladowego (u mnie Nutella)

*1 łyżka siemienia lnianego, mielonego (nie mieliłam) 

Wykonanie: 

Do dużej miski wsypać wszystkie składniki, poza kremem czekoladowym i siemieniem lnianym. Przy pomocy miksera wrobić elastyczne, gładkie ciasto. 

Wyrobione ciasto wyłożyć na lekko naoliwiona powierzchnię.  Podzielić na trzy części. Do jednej części dodać krem czekoladowy i dokładnie wyrobić, aż do uzyskania jednorodnego koloru ciasta. Uformować w kulę. Dwie pozostałe części ciasta połączyć, przez chwile wyrobić , a następnie uformować w kulę.  Obie kule ciasta (brązową i białą) włożyć do osobnych, wysmarowanych tłuszczem misek, przykryć folia spożywczą i odstawić do wyrośnięcia, do czasu aż podwoją objętość.

Po tym czasie, każdą część ciasta rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25x15 cm. Rozwałkowaną brązową część ciasta ułożyć na białej i jeszcze rozwałkować do uzyskania prostokątu 30x20 cm. Otrzymany prostokąt przekroić na pół, na dwa prostokąty o wymiarach 15x20 cm. Ułożyć jeden na drugim tak aby warstwy ciasta były naprzemiennie biała - brązowa- biała - brązowa i ponownie rozwałkować na prostokąt  30x20 cm. Powtórzyć tę czynność jeszcze dwa razy. Następnie ostatni prostokąt podzielić na  4-6 pasków, pozostawiając jeden z końców nieprzecięty.  Zapleść warkocz formując bochenek.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia, włożyć do niej przygotowany bochenek, przykryć folią spożywczą i pozostawić do wyrastania na około 45 minut lub do podwojenia objętości.

Przed włożeniem do piekarnika wierzch bochenka spryskać woda i posypać siemieniem. Piec w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 175 C, przez około 30 minut do zbrązowienia.

Smacznego:)

zakręcony chlebek czekoladowy

zakręcony chlebek czekoladowy

zakręcony chlebek czekoladowy

b

20:30, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (55) »
czwartek, 01 grudnia 2011

                   Japońskim chlebkiem mlecznym kusiła mnie Anitka już jakiś czas temu. Spodobał mi się bardzo, taki delikatny i mięciutki. Chlebek jest bardzo pyszny, lekko słodkawy, idealny do kanapek z dżemem. Bardzo łatwo się go robi i długo utrzymuje świeżość. Polecam, bardzo nam smakował.:).

hokkaido

hokkaido 

 

Składniki na starter tang zhong:

*50 g białej pszennej maki chlebowej

*250 g zimnej wody

Mąkę wsypać do rondelka i jednostajnym strumieniem wlewać wodę, cały czas energicznie mieszając. Uważać, by nie zrobiły się grudki (można robić to przy pomocy trzepaczki). Garnek ustawić na ogniu i podgrzewać, co chwilę sprawdzając temperaturę na termometrze. Gdy masa uzyska 65ºC, garnek szybko zdjąć z ognia. Zostawić do ostygnięcia, a kiedy uzyska temperaturę pokojową można użyć do przygotowania ciasta. Jeżeli nie posiadacie termometru, to masę należy podgrzewać tak długo, aż stanie się szklista i widać będzie wyraźne smugi po mieszadle. 

Wystudzony starter można przechowywać w lodówce, jednak przed użyciem, należy go podgrzać do temperatury pokojowej.

Składniki na chleb, na formę 35x11 cm

*540 g mąki chlebowej

*86 g cukru pudru

*8 g soli

*9 g mleka w proszku

*7 g drożdży instant

*2 małe jajka (86 g)

*59 g bitej śmietany

*54 g mleka

*184 g startera tang zhong

*49 g roztopionego masła

Dodatkowo:

*jajko do posmarowania

Wszystkie składniki na ciasto wymieszać w misce przy pomocy miksera. Wyrabiać, aż ciasto będzie elastyczne, gładkie i będzie odchodziło od ścianek miski. Nie powinno też być bardzo klejące.  Wyrobione ciasto przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na godzinę. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.  

Wyrośnięte ciasto odgazować i podzielić na 6 części.  Przykryć ściereczką i pozostawić na 15 minut. Po tym czasie każdą część rozwałkować  na owalny kształt. Następnie złożyć 1/3 od górnej krawędzi do środka i przycisnąć potem 1/3 od dołu do połowy i przycisnąć.  Odwrócić złączeniem w dół i rozwałkować (tylko wzdłuż,) a następnie ciasno zrolować. Sposób wykonania ciasta można podejrzeć u Atinki

Zrolowane kawałki układać w przygotowanej formie  (lub w dwóch mniejszych). Odstawić do podwojenia objętości.

Przed włożeniem do piekarnika posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec  w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 180ºC, przez około 30 - 35 minut. Studzić na kratce.

Smacznego :)

hokkaido

hokkaido

16:50, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (59) »
niedziela, 16 października 2011

 logo  16 października jak co roku Zorra zaprasza nas na Światowy Dzień Chleba - World Bread Day. To już 6 edycja. Jest mi niezmiernie miło, że mogę w niej uczestniczyć. To mój trzeci raz. Przygotowałam z tej okazji pullę czyli fiński chleb z kardamonem. To bardzo pyszny, mięciutki chlebek, a właściwie chałka, o posmaku kardamonu, którą można zjadać z samym masłem, posmarowaną dżemem lub jak tylko lubicie. Chałkę posmarowałam lukrem cytrynowym. Bardzo nam smakowała. Przepis poleciła mi Atinka. Piekłam z połowy porcji, wyszedł mi jeden pachnący, ciepły bochenek. Bardzo polecam.

pulla

pulla 

Składniki (na 3 bochenki, ja robiłam z 1/2 porcji):

*250 ml mleka

*125 ml ciepłej wody

*3,5 g drożdży instant

*½ szklanki cukru

*½ łyżeczki soli

*2 łyżeczki mielonego kardamonu

*2 jajka

*4-5 szklanek mąki pszennej

*62 g masła - rozpuszczonego i wystudzonego

 

Dodatkowo:

*płatki migdałowe do posypania (pominęłam)

*1 ubite jajko

*lukier: cytrynowy, kawowy

Wykonanie:

Do dużej miski nalać ciepłej wody i rozpuścić w niej drożdże. Dodać 1 łyżeczkę cukru i odstawić na około 5 minut, żeby drożdże ruszyły. Zagrzać mleko i ciepłe (ale nie gorące) wlać do drożdży. Następnie dodać pozostałe składniki: jajka, cukier, sól i kardamon oraz 2 szklanki mąki. Wyrabiać, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Następnie dodać pozostałe 2 szklanki i cały czas wyrabiając stopniowo dodawać trzecią szklankę mąki (może się okazać, że nie będzie konieczności dodawania całej ostatniej szklanki) - wyrobić. Dodać stopione masło i ponownie dokładnie wyrobić ciasto.

Odwrócić miskę z wyrobionym ciastem na lekko obsypany mąką blat i pozwolić ciastu powoli wypaść, przykryć odwróconą miską i zostawić na 15 minut. Następnie wyrabiać ciasto, aż stanie się elastyczne. Wyrobione ciasto ponownie włożyć do miski, przykryć folią lub ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 2 godziny (ciasto powinno podwoić objętość). Następnie ciasto odgazować i odstawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę (ciasto powinno prawie podwoić objętość).

Ciasto wyłożyć na obsypany mąką blat i podzielić na 3 części. Każdą część podzielić ponownie na 3 części, uformować wałeczki o długości około30 cmi zapleść bochenki (tak jak chałkę). Z ciasta można również uformować bułeczki. Chleb przełożyć na blachę wyłożoną pergaminem i pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut

Przed włożeniem do piekarnika każdy bochenek posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać migdałami wzdłuż środka (nie posypywałam). Piec w temperaturze 180ºC, przez około 20 minut. Studzić na kratce. Po ostudzeniu chałki można polukrować.

Smacznego:)

pulla

pulla

pulla 

08:19, majanaboxing , Pieczywko
Link Komentarze (56) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Spis tresci
Zdjecia
Kontakt mailowy
Akcja dla dzieci
Dla synka
Tez moje
Blogi kulinarne
Kuchnia na swiecie
czytam
Ogladam
Pod kluczem
Tematy wloskie
Zagladam
Zerknij i wpisz sie
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Festiwal
Przepisy Kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Sernik
sernik
Pyszny sernik z adwokatem i czekoladą na spodzie brownie. Czy może być coś lepszego?
Babka
babka
Smaczna,wilgotna babeczka z kokosem i delikatną cytrynową nutą. Polecam!
Pychotka
pychotka
Kruche ciasto,migdałowy krem, delikatna beza i dżem porzeczkowy.Mega pychotka!