Nadzieja jest wtedy, gdy jest ciasto. Ciasto jest zawsze. - Dean Ray Koontz
środa, 11 listopada 2015

                          Dziś zapraszam serdecznie na świętomarcińskie rogale, które przygotowałam specjalnie na dzień 11 listopada. Rogale z nadzieniem z białego maku są tradycyjnie wypiekane w Poznaniu i Wielkopolsce z okazji dnia Św. Marcina. Wyczytałam, że tradycja ich pieczenia pochodzi jeszcze z czasów pogańskich, gdy podczas jesiennego święta składano bogom ofiary z wołów lub w zastępstwie z ciasta zwijanego w wole rogi. Zwyczaj ten został przyjęty przez kościół i połączony ze Świętym Marcinem, a kształt ciasta miał symbolizować podkowę, którą zgubił koń świętego. Nie wiem, na ile to prawda, ale wiem jedno, że rogaliki są bardzo smaczne i nie można się od nich oderwać. Wcale się nie dziwię, że wszyscy tak chętnie pieką je tego dnia :). Są nieco pracochłonne, ale naprawdę warto je zrobić. Ciasto jest mięciutkie, takie trochę francusko drożdżowe, nieco listkujące, farsz z białego maku z bakaliami - pyszny, całość idealna. Polecam! 

Przepis od Margarytki

Moje rogaliki dodaję do Orzechowego Tygodnia, który organizuje Atinka.

rogale marcińskie

rogale marcińskie


Składniki na 24 mniejsze albo 16 dużych rogali (wyszły mi 22 sztuki):
Ciasto:
 
*1 szklanka ciepłego mleka (250 ml)
*30 g świeżych drożdży
*3 żółtka (2 białka zostawiamy do masy makowej)
*pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
*3,5 szklanki mąki pszennej tortowej
*3 łyżki drobnego cukru
*szczypta soli
*3 łyżki masła (ok 50 g) + 200 g miękkiego masła (do wałkowania)
 
Nadzienie:
 
*350 g białego maku
*100 g masy marcepanowej 
*3/4 szklanki cukru pudru
*150 g orzechów włoskich
*100 g blanszowanych migdałów - bez skórki
*70 g suszonych fig
*70 g daktyli (dałam rodzynki)
*3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
*3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
*2 białka
*4 podłużne biszkopty (dałam zwykłe okrągłe), pokruszone na okruszki albo kawałek suchej chałki
 
Dodatkowo:
 
*1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania rogali
*1 szklanka cukru pudru + 1 łyżeczka soku z cytryny + gorąca woda (na lukier)
posiekane orzeszki lub migdały do posypania

Wykonanie:
Ciasto:
Przygotować rozczyn: do ½ szklanki ciepłego mleka dodać 1 łyżkę cukru i drożdże, dobrze wymieszać i odstawić na około 15 minut do wyrośnięcia (w ciepłe miejsce).
Żółtka utrzeć z 2 łyżkami cukru i ekstraktem waniliowym na kogel – mogel. 3 łyżki masła roztopić w małym rondelku.
Mąkę przesiać, dodać szczyptę soli i wymieszać w dużej misce. Dodać rozczyn, pozostałe mleko i kogel mogel. Połączyć, wyrobić aż ciasto będzie sprężyste Dodać roztopione, ostudzone masło i wyrabiać jeszcze przez chwilę, aż ciasto wchłonie tłuszcz. Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć folią i wstawić do lodówki na godzinę.
Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować na prostokąt (ok. 45x25 cm) – tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół.
200 g masła pokroić w plastry, ułożyć na cieście (od razu całe 200 g masła), a następnie rozsmarować równomiernie na całej powierzchni.
1/3 ciasta złożyć do góry, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła tę górną – wyjdą trzy warstwy. Docisnąć, obrócić o 90 stopni i delikatnie rozwałkować na prostokąt (nie podsypywać zbyt mocno mąką – ciasto jest plastyczne)
Złożyć tak jak poprzednio na trzy części i włożyć na kolejną godzinę do lodówki. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy za każdym razem obracając ciasto i chłodząc je między wałkowaniami przez godzinę. Po ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze zawinąć w folię i włożyć do lodówki na na całą noc.
Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

Nadzienie:
Mak, figi i orzechy sparzyć gorącą wodą (każde w osobnym naczyniu). Zostawić na 30 minut, odcedzić i dobrze odsączyć (na drobnym sicie). Mak, orzechy, figi, daktyle i migdały dwukrotnie przepuścić przez maszynkę z drobnym sitem. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem i 3 łyżkami śmietany. Do utartej masy dodawać partiami zmielony mak z bakaliami i cały czas miksować na średnich obrotach. Dodać okruszki biszkoptowe, posiekaną skórkę pomarańczową i dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do masy makowej i delikatnie wymieszać.
Masa powinna być zwarta, ale nie twarda (jeśli jest za mocno zbita można dodać łyżkę śmietany)
Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 65 x 40 cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 12 (albo 8) trójkątów.
Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta – na postawie trójkąta zostawić około 1,5 cm. Brzeg trójkąta założyć na masę makową, na środku zrobić nacięcie i delikatnie odgiąć na boki a następnie zwinąć rogaliki zawijając rogi pod spód (u Margarytki można podejrzeć jak to się robi). Masa makowa ma prawo, a nawet powinna lekko wychodzić i być widoczna.
Gotowe rogaliki ułożyć na blaszce zostawiając między nimi spore odstępy, przykryć ściereczką kuchenną i pozostawić do wyrośnięcia na 90 minut.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, wstawić do gorącego piekarnika i piec około 20 minut, aż się ładnie zarumienią.
Wyjąć na kratkę i jeszcze lekko ciepłe polukrować (cukier puder utrzeć z 1 łyżeczką soku z cytryny i niewielką ilością ciepłej wody), posypać posiekanymi orzechami lub migdałami (zapomniałam). 

Smacznego :)
rogale marcińskie

rogale marcińskie

rogale marcińskie

20:32, majanaboxing , Drożdżowe
Link Komentarze (13) »
środa, 04 listopada 2015

                         Czas ogłosić Festiwal Pierniczków! Nie wiem, jak Wy, ale ja mam już chęć na korzenne przyprawy. Cudowny zapach cynamonu, imbiru, kardamonu, gałki muszkatołowej. Uwielbiam te aromaty! Zagniotłam już ciasto na piernik staropolski oraz pierniczki Aganiok - jak co roku będzie ich dużo i będą kolorowe :).

Bardzo serdecznie zapraszam do 9 edycji Festiwalu Pierniczków. Mam nadzieję, że chętnie weźmiecie w niej udział piekąc pyszne pierniki, pierniczki, piernikowe ciasta, a może skusicie się na piernikową kawę ? Jedno jest pewne - będzie smacznie ! :)

 

Zasady zabawy: 

W czasie trwania Festiwalu czyli w terminie 7-24 grudnia 2015r. - przygotujcie Wasze ulubione piernikowe wypieki i opublikujcie przepis na blogu (nie można dodawać przepisów archiwalnych), uzupełnijcie go o banerek i link do tego zaproszenia.

Wszystkich uczestników proszę o przysłanie mailem linków do wypieków na adres: majanaboxing@gazeta.pl. Dzięki temu będę mogła zrobić podsumowanie Festiwalu. :)

Zachęcam także do umieszczenia na swoim blogu banerku, kod znajdziecie na końcu tej notki. 

Jeśli nie macie pomysłu na piernikowe pyszności zajrzyjcie do podsumowań z lat ubiegłych. Jestem pewna, że znajdziecie coś dla siebie. 

Smacznych wypieków! :)

2007, 2008, 2009, 2011, 2012, 2013, 2014

Moje piernikowe propozycje znajdziecie tutaj KLIK

Kod banera:

<a href="http://majanaboxing.blox.pl/2015/11/9-Festiwal-Pierniczkow.html"><img src="http://majanaboxing.blox.pl/resource/festiwalp.jpg " /></a>


 

 

sobota, 24 października 2015

                    Ten dzień. Osiem lat temu, jedna decyzja i jesteś. Jesteś ze mną osiem lat. Kwitniesz, rozwijasz się, zmieniasz. Uczę się wraz z Tobą - pieczenia, gotowania, fotografowania. Teraz jestem z Tobą rzadziej, doglądam, czasami karmię nowym wpisem, ale stoję w miejscu. Nie ma weny i czasu, bo są sprawy ważne i ważniejsze. Jednak jestem i będę, bo jesteś mój i będziesz. Dziękuję za te osiem lat. Mój blogu. :)

Dziękuję Wam Wszystkim kochani za to, że jesteście :*. 

Z okazji ósmych urodzin Majanowego Pieczenia, a także z okazji moich "kolejnych 18" urodzin mam dla Was tort michałkowy. Jest pyszny, mocno rumowy, o smaku czekoladowych cukierków, które ubóstwiam od wieków (wolę te klasyczne). Dwie masy - biała i klasyczna, do tego podpieczone orzeszki, dużo rumu, bardzo słodki, ale bardzo smaczny, idealny na takie okazje.

Dziękuję Wam :****

Źródło przepisu: Moje Wypieki

tort michałkowy

tort michałkowy

Składniki na jasny biszkopt:

*5 jajek
*3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
*3/4 szklanki mąki pszennej
*1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąki wymieszać i przesiać, odstawić.

Białka umieścić w misie miksera i ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier, ubijając po każdym dodaniu. Po kolei dodawać żółtka, dalej ubijając. Mąki wsypać do masy jajecznej. Powoli i delikatnie, by masa nie opadła, wmieszać je szpatułką. W surowej masie nie powinno być widocznej suchej mąki.

Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia - samo dno. Delikatnie przelać masę biszkoptową, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170 stopni C przez około 40 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Gorący biszkopt wyjąć z piekarnika i z wysokości około 60 cm opuścić go (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić (w formie).

Po wystudzeniu biszkopt wyjąć z formy (oddzielając boki nożykiem od formy), przekroić na 4 równe blaty biszkoptowe (najpierw wzdłuż na pół, następnie każdą część raz jeszcze na pół). Biszkopt można upiec dzień wcześniej (ja tak zrobiłam).

Krem michałkowy jasny:

*300 ml śmietany kremówki 36%
*pół szklanki pełnego mleka w proszku
*250 g białej czekolady
*125 g serka mascarpone, schłodzonego
*120 g podpieczonych i drobno posiekanych orzeszków ziemnych (niesolonych)
*2 łyżki rumu

W niedużym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, do momentu wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać mleko w proszku, wymieszać do gładkości. Dodać połamaną w kostki czekoladę i rum. Wymieszać, by czekolada się całkowicie roztopiła. Jeśli temperatura mikstury się obniży i czekolada wolno się rozpuszcza, można garnuszek znów położyć na palniku, na małej mocy i podgrzewać, cały czas mieszając. 

Po rozpuszczeniu czekolady i otrzymaniu gładkiej masy (dla pewności można ją przecedzić przez sitko), odstawić do wystudzenia. Następnie przykryć folią spożywczą i schłodzić w lodówce, najlepiej przez noc.

Kolejnego dnia rano schłodzoną masę umieścić w misie miksera. Ubić (korzystając z końcówki do ubijania białek) do  mocnego zgęstnienia i momentu, aż końcówka miksera będzie pozostawiała wyraźne ślady w kremie. Dodać schłodzone mascarpone i - zmieniając końcówkę miksera na mieszającą (ucierającą) dokładnie wmieszać go do masy. Dodać orzeszki i wymieszać. 

Masę schłodzić w lodówce, do momentu przygotowania klasycznego kremu michałkowego.

Krem michałkowy klasyczny:

*300 ml śmietany kremówki 36%
*pół szklanki pełnego mleka w proszku
*250 g mlecznej czekolady
*125 g serka mascarpone, schłodzonego
*120 g podpieczonych i drobno posiekanych orzeszków ziemnych (niesolonych)
*2 łyżki rumu

W niedużym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, do momentu wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać mleko w proszku, wymieszać do gładkości. Dodać połamaną w kostki czekoladę i rum. Wymieszać, by czekolada się całkowicie roztopiła. Jeśli temperatura mikstury się obniży i czekolada wolno się rozpuszcza, można garnuszek znów położyć na palniku, na małej mocy i podgrzewać, cały czas mieszając. 

Po rozpuszczeniu czekolady i otrzymaniu gładkiej masy (dla pewności można ją przecedzić przez sitko), odłożyć do wystudzenia. Następnie przykryć folią spożywczą i schłodzić w lodówce, najlepiej przez noc.

Kolejnego dnia rano schłodzoną masę umieścić w misie miksera. Ubić (korzystając z końcówki do ubijania białek) do  mocnego zgęstnienia i momentu, aż końcówka miksera będzie pozostawiała wyraźne ślady w kremie. Dodać schłodzone mascarpone i - zmieniając końcówkę miksera na mieszającą (ucierającą) dokładnie wmieszać go do masy. Dodać orzeszki i wymieszać. 

Masę schłodzić w lodówce, tylko do momentu lekkiego zgęstnienia.

Do naponczowania biszkoptu:

*1/3 szklanka wody
*1/3 szklanki ciemnego rumu

Wymieszać.

Dodatkowo do dekoracji tortu:

*6 białych 'Michałków'
*6 klasycznych 'Michałków'
*ok. 170 g orzeszków ziemnych (niesolonych), podpieczonych i posiekanych

Wykonanie

Pierwszy z blatów biszkoptowych położyć na paterze. Naponczować 1/4 mieszanki rumowej. Na wierzch wyłożyć połowę białego kremu michałkowego, wyrównać. Przykryć drugim blatem, naponczować 1/3 pozostałej mieszanki rumowej. Na blat wyłożyć połowę klasycznego kremu michałkowego, wyrównać. Przykryć trzecim blatem biszkoptowym i naponczować go połową pozostałego alkoholu. Na wierzch wyłożyć resztę masy michałkowej jasnej i wyrównać. Przykryć ostatnim blatem biszkoptowym. Naponczować go resztą alkoholu. Pozostałą klasyczną masę michałkową wyłożyć na wierzch tortu, wyrównać. Część masy bardzo cienką warstwą wysmarować boki tortu. 

Wysypując orzeszki na dłoń, przykładać je do boków tortu, przyklejając. 'Michałki' posiekać na drobne kawałki i udekorować nimi wierzch tortu. Tak przygotowane ciasto schłodzić.

Tort najlepiej smakuje wyjęty z lodówki na 30 minut przed podaniem (jak zmiękną kremy).

Smacznego :)

tort michałkowy

tort michałkowy

tort michałkowy

czwartek, 15 października 2015

                           Były truskawki, czereśnie, wiśnie, porzeczki, maliny, teraz są śliwki, gruszki i jabłka. Koło się toczy. Co roku żal mi lata, co roku witam jesień kasztanami i złotymi liśćmi, czasem deszczem, czasem słońcem, czapką na głowie, rękawiczkami na dłoniach. Jestem spóźniona na autobus, spóźniona z pieczeniem ciast, spóźniona na Dzień Chleba. Marzną mi dłonie i nos. Mam chwile, gdy rzuciłabym to wszystko i z kubkiem gorącej herbaty z cytryną, imbirem i miodem zakopała się pod kocem z książką i ciekawskim kotem obok (bo na kolanach nie lubi). I takie chwile są potrzebne. A może do tego kawałek ciasta z cynamonem, lukrem i śliwkami? Chętnie :).

Źródło przepisu: Moje Wypieki

śliwkowe z cynamonem

śliwkowe z cynamonem

Składniki:

*125 g masła

*120 - 150 g drobnego cukru

*2 duże jajka

*180 g mąki pszennej

*60 g skrobi ziemniaczanej

*1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

*90 g kwaśnej śmietany 19% lub 12%

*1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

*1 łyżeczka cynamonu

*900 g śliwek węgierek lub innych (odpestkowanych i pokrojonych w ćwiartki)

 

Wykonanie: 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną, skrobię ziemniaczaną, proszek do pieczenia, cynamon - przesiać do miski, odstawić.

W misie miksera umieścić masło z cukrem. Miksować do otrzymania bardzo jasnej i puszystej masy, przez kilka minut. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia po każdym dodaniu. Dodawać przesiane mąki na zmianę z kwaśną śmietaną i ekstraktem, w dwóch turach i krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników lub wymieszać przy pomocy szpatułki. 

Formę o wymiarach 23 x 30 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć ciasto, wyrównać (ciasta nie będzie dużo, jest niskie). Na ciasto równo rozłożyć kawałki śliwek, jedna przy drugiej.

Piec w temperaturze 170 stopni C przez około 45 - 60 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, przestudzić, polukrować.

Składniki na lukier:

*1 szklanka cukru pudru

*3 - 4 łyżki gorącej wody

Cukier puder wsypać do miseczki. Rozetrzeć z gorącą wodą przy pomocy grzbietu łyżki. Gdy lukier będzie zbyt gęsty – dodać trochę wody. Gdy będzie zbyt rzadki, dosypać cukru pudru. 

Smacznego :)

śliwkowe z cynamonem

śliwkowe z cynamonem

23:34, majanaboxing , Owocowe
Link Komentarze (17) »
niedziela, 04 października 2015

                   Macie chęć na coś słodkiego, jednocześnie prostego i szybkiego do zrobienia? To ciasto właśnie takie jest - placek z kruszonki ze śliwkami i dodatkiem kokosa. Spodu nie trzeba chłodzić, a ciasto i tak wychodzi przyjemnie kruchutkie. Świetnie smakuje połączenie kwaskowych śliwek, kokosa w maślanym, kruchym spodzie. :) 

Źródło przepisu: Bake&Taste

kruszonkowe ze śliwkami

kruszonkowe ze śliwkami

Składniki:

*500 g śliwek

*250 g mąki

*125 g zimnego masła

*100 g cukru

*1 żółtko

*1 opakowanie cukru wanilinowego 

*1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

*skórka otarta z jednej limonki lub połowy cytryny

*opcjonalnie garść wiórków kokosowych

Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (160 przy termoobiegu).
Formę o wymiarach 25 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. 
Do dużej miski wsypać mąkę, cukier, cukier wanilinowy i proszek do pieczenia - wymieszać. Dodać żółtko i masło pokrojone w kostkę - całość rozetrzeć w palcach do powstania kruszonki. 3/4 kruszonki wysypać do formy, rozprowadzić na dnie i uklepać dłonią, tworząc równomierny spód ciasta. Formę włożyć do piekarnika by podpiec spód -  ok. 10-12 minut, aż ciasto zacznie się lekko rumienić. 
W tym czasie umyć śliwki, osuszyć i przekroić na połówki usuwając pestki. 
Na podpieczony spód wysypać wiórki kokosowe, wyłożyć połówki śliwek i zasypać pozostałą kruszonką. Formę ponownie umieścić w piekarniku i piec ciasto kolejne 30-40 minut, aż wierzch ciasta będzie rumiany.
Po upieczeniu wyjąć formę z piekarnika i pozostawić ciasto do całkowite wystudzenia.
Smacznego :)
kruszonkowe ze śliwkami

kruszonkowe ze śliwkami
22:35, majanaboxing , Owocowe
Link Komentarze (22) »
sobota, 19 września 2015

                  Zdaję sobie sprawę, że przepis już nie jest na czasie, bo sezon na jagody niestety już za nami, jednak ostatnio po prostu nie składało się, by usiąść do bloga. Czasem tak bywa. A może komuś przepis się przyda i zrobi z jagód, które sobie zamroził? ;) Ja zamroziłam i mam zamiar wkrótce powtórzyć te jagodzianki. Zwłaszcza, że jest to chyba pierwszy wypróbowany przeze mnie przepis na te słodkie bułeczki z fioletowym wnętrzem - na blogu pojawił się bowiem już pięć lat temu, o tutaj. Próbowałam kilku przepisów na jagodzianki (wszystkie wychodzą smaczne!), ale najczęściej wracam do tego. Są one po prostu pyszne i warto je upiec, serdecznie polecam :). 

Źródło przepisu: Piekarnia Tatter

jagodzianki

jagodzianki


Ciasto:

*500g mąki pszennej

*1 1/2 łyżeczki drożdży instant

*szczypta soli

*1 szklanka mleka

*1 jajko

*1/4 szklanki oleju

*1/2 szklanki cukru

*2 łyżki cukru waniliowego

 

Nadzienie:

*300g jagód

*3 łyżki cukru

*1 łyżka mąki ziemniaczanej

*Jajo i łyżka mleka do smarowania 

*lukier 

 

Wykonanie:
Mąkę połączyć z drożdżami, dodać sól. Wlać mleko, wbić jajo, wymieszać dokładnie. Dodać olej i resztę składników. Zagnieść miękkie, plastyczne ciasto. Zostawić je na godzinę do wyrośnięcia.

Następnie odgazować, zwinąć w rulon i podzielić na 16 części (ok. 60g). Lekko uformować w kulę i znów zostawić na 15 minut.

Przygotować nadzienie: jagody wymieszać delikatnie z cukrem i mąką ziemniaczaną.

Z każdej kulki ciasta zrobić placek (można wałkować, ja robiłam dłonią) i na jego środku umieścić kopiastą łyżkę jagodowego farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając. Każdą jagodziankę umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie, lecz zdecydowanie rolować nadając im kształt owalnych bułeczek. Gotowe umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i  zostawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Wyrośnięte jagodzianki posmarować rozmąconym jajem z mlekiem  i włożyć do pieca nagrzanego do 220C. Piec 15 minut. Po wyjęciu z pieca, cieple jeszcze bułeczki posmarować lukrowa pomadą: cukier puder połączyć z kilkoma łyżkami gorącej wody, wymieszać do uzyskania odpowiedniej konsystencji (ja dodaję jeszcze soku z cytryny).

Smacznego :)

jagodzianki

jagodzianki

23:09, majanaboxing , Drożdżowe
Link Komentarze (26) »
niedziela, 06 września 2015

                          Wiem, że już po sezonie wiśniowym. Niestety nie miałam czasu wcześniej opublikować tego przepisu. Może przyda się w przyszłym sezonie? Pierwszy raz robiłam wiśniową frużelinę i muszę przyznać, że jest rewelacyjna! Świetna do naleśników czy gofrów. Już nie mogę się doczekać kiedy otworzę słoiczek ;). Korzystałam z przepisu Evenki. W przyszłym roku na pewno znowu ją zrobię, tylko z większej ilości wiśni. :)

Źródło przepisu: Arabeska II.

frużelina wiśniowa

Składniki (robiłam z podwójnej porcji):

*350 g drylowanych wiśni

*100 g cukru

*2 łyżeczki mąki ziemniaczanej


Wykonanie:

Wiśnie włożyć do garnka, wsypać cukier i poruszać garnkiem, aby wiśnie równomiernie pokryły się cukrem. Odstawić na około 2 godziny (w tym czasie wiśnie puszczą sok). Następnie odlać trochę soku i wymieszać z mąką ziemniaczaną. Wiśnie doprowadzić do wrzenia i gotować około 5 minut. Wlać sok z mąką i jeszcze chwilę gotować. Gorącą frużelinę przełożyć do wyparzonych, suchych słoiczków. Mocno zakręcić i odstawić do wystygnięcia (pokrywka powinna zrobić się lekko wklęsła).

Słoiki następnie gotowałam w garnku z gorącą wodą około 30 minut.

:)

frużelina wiśniowa

frużelina wiśniowa

21:30, majanaboxing , Przetwory
Link Komentarze (16) »
niedziela, 30 sierpnia 2015

                     Bułeczki z pysznymi, soczystymi wiśniami oraz waniliową kruszonką urzekają swoją miękkością i smakiem. Pyszne na śniadanie, do kubka mleka, do pracy, na piknik, wycieczkę. Nie ważne gdzie i po co, bułeczki w każdym miejscu będą smakować wspaniale. Polecam :)

Źródło przepisu: Waniliowa Chmurka.

bułeczki z wiśniami

bułeczki z wiśniami

Składniki na 6 sztuk:

Ciasto:

*300 g mąki pszennej

*125 ml ciepłego mleka

*2 jajka

*10 g świeżych drożdży

*35 g cukru waniliowego

*30 g masła

*szczypta soli

Nadzienie:

*200 g wydrylowanych wiśni

*1 łyżka mąki ziemniaczanej

*3 łyżki cukru pudru

Kruszonka:

*20 g mąki pszennej

*25 g cukru waniliowego

*czubata łyżka zimnego masła

 

Wykonanie:

W garnku zagrzać mleko. Nie może być jednak gorące.
Do małej miseczki wkruszyć świeże drożdże, dodać 2 łyżki mleka i łyżkę mąki, dodatkowo odrobinę cukru. Wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce aż rozczyn wyrośnie. 
W garnuszku rozpuścić masło. Odstawić na bok. 
Do dużej miski przesiać mąkę, dodać sól, pozostały cukier, wbić jedno jajko, dodać rozczyn. Zagnieść elastyczne ciasto, pod koniec zagniatania wlać rozpuszczone i ostudzone masło. Przykryć miskę ściereczką i pozostawić na 1 godzinę lub dłużej - do podwojenia objętości.
Wiśnie umyć, wydrylować, dodać do nich cukier i mąkę ziemniaczaną, wymieszać.
Po tym czasie ciasto podzielić na 6 równych części, utoczyć kulki, które następnie rozpłaszczać i nadziewać wiśniami. Zakleić i układać na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. 
Przygotować kruszonkę: w małej misce rozetrzeć palcami składniki do momentu aż powstanie kruszonka.
Jajko rozbełtać i posmarować bułeczki. Następnie posypać je kruszonką. 
Odstawić na około 40 minut do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzać do 175 stopni C, bułeczki piec około 15 minut na złoty kolor.
Smacznego :)
bułeczki z wiśniami

bułeczki z wiśniami
bułeczki z wiśniami
15:57, majanaboxing , Drożdżowe
Link Komentarze (30) »
poniedziałek, 24 sierpnia 2015

                  Tak dawno nie piekłyśmy nic razem i powiem szczerze, że stęskniłam się za tym. Wspólne pogaduszki na mailu, to zaplecze, którego tu nie widać, a które jest i kwitnie, czasem bardziej, czasem mniej, ale jest. Byle razem - obojętnie czy jagodowo, czy morelowo, czy jeszcze jakoś inaczej. Byle razem.

Wymyśliłam jagody, które w kolorowaniu buzi nie mają sobie równych. ;) Jagodzianki były, a jakże! Teraz jest sernik. Jagodowy, fioletowy, na spodzie brownies, taki sobie wymyśliłam, wymarzyłam i jest. Pyszny, nawet bardzo. 

Piekłyśmy razem: Atinka, Ala, Basia, Monika i ja. Dziękuję Morelowa Bando! :)

Źródło spód: Moje Wypieki

Inspiracja: sernik jagodowy (zmieniony przeze mnie).

sernik jagodowy

 

Składniki na spód:

*115 g masła

*100 g gorzkiej czekolady połamanej na drobne kawałki, 

*1 szklanka cukru

*2 dużej jajka, w temperaturze pokojowej

*1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

*115 g mąki pszennej

Do niewielkiego garnuszka włożyć masło, dodać czekoladę i rozpuszczać na małej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu, aż składniki się połączą i powstanie gładki sos czekoladowy. Ściągnąć z palnika, odłożyć do lekkiego przestudzenia.

Jajka ubić z cukrem przy pomocy miksera na puszystą pianę. Powoli wlewać lekko przestudzoną czekoladę (może być ciepła), miksując do połączenia. Dodać przesianą mąkę i zmiksować.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać masę brownies, wyrównać. Piec w temperaturze 180 stopni C przez około 25 minut. Wyjąć z piekarnika.

Kiedy spód z brownies się piecze, przygotować masę serową.

Składniki na masę serową:

*1 kg twarogu mielonego

*4 jajka

*3/4 szklanki cukru

*3/4 szklanki śmietanki kremówki

*2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

*2 łyżki mąki pszennej

*300 g jagód 

Wszystkie składniki (prócz jagód) umieścić w misie miksera. Zmiksować do połączenia składników. Dodać jagody, zmiksować. Masę serową przelać na przygotowany wcześniej spód. Piec w temperaturze 180 stopni C przez około 1 godzinę. Wyłączyć piekarnik. Po około pół godzinie delikatnie uchylić drzwiczki piekarnika i w ten sposób wystudzić sernik. Po wystudzeniu wstawić do lodówki na  minimum 12 godzin, a najlepiej na całą noc.

Smacznego :)

sernik jagodowy

sernik jagodowy

20:23, majanaboxing , Serniki
Link Komentarze (21) »
poniedziałek, 17 sierpnia 2015

                 W tym roku nasze wiśniowe drzewka dały nam bardzo dużo owoców. Zrobiłam konfiturę wiśniową, wiśnie w soku własnym (będą do ciast zimą), kilka słoiczków frużeliny wiśniowej oraz upiekłam pyszne ciasto z czekoladą i wiśniami. Ciasto rozpływa się w ustach, jest mięciutkie i wilgotne. Bardzo nam smakowało.

Źródło przepisu: Słodkie Fantazje

czekoladowe z wiśniami

czekoladowe z wiśniami


Składniki (na keksówkę o wymiarach 30x11 cm):

*200 g gorzkiej czekolady (można dać pół na pół z mleczną)

*250 g masła

*200 g cukru pudru

*szczypta soli

*1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

*4 duże jajka

*200 g mąki pszennej

*40 g mąki ziemniaczanej

*40 g kakao

*2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

*5 łyżek mleka 


Dodatkowo:

*300 g wiśni świeżych lub mrożonych

Polewa:

*150 g gorzkiej czekolady

*2 łyżki oleju

 

Wykonanie: 

Wiśnie umyć, wydrylować i osączyć. Czekoladę pokroić na małe kawałki.

 

Masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Dodać cukier puder, ekstrakt waniliowy i sól. Ucierać, aż masa będzie puszysta i jednolita. Dodawać po 1 żółtku, dalej ucierając. 

Mąkę, mąkę ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia wymieszać, przesiać i dodawać do masy maślano-jajecznej na przemian z mlekiem, miksując aż masa będzie jednolita.  

Białka ubić na sztywną pianę. Dodać do ciasta razem z pokrojoną czekoladą. Delikatnie wymieszać. 

Wiśnie obtoczyć w mące, delikatnie wmieszać do ciasta drewniana łyżką. 

Keksówkę o wymiarach 30 x 11 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasto przełożyć do formy, wierzch wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni C. Piec około 50-60 minut (po ok. 45 minutach sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest już gotowe. Ważne, żeby nie piec ciasta zbyt długo, bo straci efekt wilgotności. 

Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, pozostawić w formie około 15 minut, po upływie tego czasu wyjąć i wystudzić. 

 

Polewa: 

Czekoladę posiekać, rozpuścić razem z olejem w kąpieli wodnej, od czasu do czasu mieszając. Rozpuszczoną czekoladą polać przestudzone ciasto i pozostawić do wystudzenia.

Smacznego :)

czekoladowe z wiśniami

czekoladowe z wiśniami

 

 

22:00, majanaboxing , Czekoladowe
Link Komentarze (27) »
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Spis tresci
Zdjecia
Kontakt mailowy
Akcja dla dzieci
Dla synka
Tez moje
Blogi kulinarne
Kuchnia na swiecie
czytam
Ogladam
Pod kluczem
Tematy wloskie
Zagladam
Zerknij i wpisz sie
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Festiwal
Przepisy Kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Sernik
sernik
Pyszny sernik z adwokatem i czekoladą na spodzie brownie. Czy może być coś lepszego?
Babka
babka
Smaczna,wilgotna babeczka z kokosem i delikatną cytrynową nutą. Polecam!
Pychotka
pychotka
Kruche ciasto,migdałowy krem, delikatna beza i dżem porzeczkowy.Mega pychotka!