Nadzieja jest wtedy, gdy jest ciasto. Ciasto jest zawsze. - Dean Ray Koontz
sobota, 21 stycznia 2017

                              Brownies - najpyszniejsze i niezawodne. Mega czekoladowe, lepkie, ciężkie i wilgotne. Z dodatkiem malin, wiśni a czasem białej czekolady. Robiłam je już wiele razy w różnych wersjach. Idealne na piknik, na imprezę w szkole czy pracy. Rozpływa się w ustach, znika szybko, smakuje każdemu, kto lubi takie mega czekoladowe ciasta. Bardzo polecam!

Źródło przepisu: Bake&Taste.

brownies

brownies

Składniki:

*200g ciemnej czekolady

*100g mlecznej czekolady

*250g masła

*300 g cukru

*4 duże jajka

*140g mąki pszennej

*50g ciemnego kakao

*200g malin lub wiśni (mogą być z kompotu)

Wykonanie:
W średniej wielkości garnku umieścić masło, cukier i połamaną czekoladę, a następnie podgrzewać całość na niedużym ogniu do rozpuszczenia się składników i połączenia w gładką, jednolitą masę (zawartości garnuszka należy pilnować i mieszać co jakiś czas, by się nie przypaliła). Gotową masę zdjąć z ognia i odstawić do lekkiego przestygnięcia - na około kwadrans.
Po tym czasie, masę przelać do dużej miski. Następnie dodawać po jednym jajku, za każdym razem mieszając masę trzepaczką. Dalej, dodać przesianą mąkę i kakao, wmieszać.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, a kwadratową blachę o boku 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przelać do blachy, a na wierzch wysypać owoce i lekko docisnąć. Wstawić do rozgrzanego piekarnika opiece ok 30-35 minut - lub aż wierzch się lekko zetnie.
Studzić przez kwadrans w lekko uchylonym piekarniku, później już na zewnątrz.
Kroić dopiero po całkowitym ostygnięciu, najlepiej po paru godzinach.
Smacznego :)
brownies

brownies
 
21:21, majanaboxing , Czekoladowe
Link Komentarze (18) »
sobota, 14 stycznia 2017

                  Minął już właściwie czas podsumowania Festiwalu Pierniczków... Wybaczcie. Nie mogę się ogarnąć, nawet nie wiem, kiedy minęły Święta ;). Za chwilę zaczniemy myśleć o kolejnych świętach, ale póki co zimowo za oknem to może ktoś jeszcze skusi się na pierniczka ;). A może na przekór wszystkiemu upieczemy sobie po pierniku wiosną albo latem ? ;) 

Dziękuję Wszystkim bardzo serdecznie za udział w jubileuszowym 10 Festiwalu Pierniczków. Bardzo się cieszę, że nadal macie ochotę piec ze mną te aromatyczne ciasta i ciasteczka. Dziękuję Blogerom, ale także dziękuję osobom, które nie mają blogów, a wzięły udział w wydarzeniu na Facebooku. Jesteście wszyscy wspaniali ! 

Poniżej podsumowanie naszej zabawy. 

Jeśli kogoś pominęłam lub źle zapisałam dane poproszę o kontakt majanaboxing@gazeta.pl.


Ala, blog Dom z mozaikami - pryaniki

Ania, blog Bajkorada - piernikowo-pomarańczowe ciasteczka, miękkie pierniczki, piernik z kaszy jaglanej

Bożena, blog Moje domowe kucharzenie - piernikowe ludki, pierniki wg Łukasza, piernik na maślance

Ewa-r, blog W mojej kuchni - Pierniczki, pierniczki z kardamonem

Jola, blog Nasze życie od kuchni - najlepsze miękkie pierniczki, pierniczki na choinkę, brunkager duńskie pierniczki

Kabamaiga, blog Sto kolorów kuchni - mięciutkie pierniczki na ostatnią chwilę, pierniczki

Kasia, blog Moje zacisze - pierniczki

Kasia, blog Pełny talerz - pepparkakor, granola piernikowa z mini pierniczkami

Kathinna, blog Wypiekane opowieści - płaskie pierniczki grawerowane

Majana, blog Majanowe pieczenie - piernik "last minute", speculaas i pierniczki Aganiok

Margot, blog Kuchnia Alicji - pierniczki żytnie,bardzo mięciutkie

Marta, blog Kornik w kuchni - pierniczki alpejskie

Monika, blog Kuchnia nasza polska - sakrajda

Ptasia, blog Coś niecoś - śledzie piernikowe

Sylwusia, blog Kolory smaków - piernik bożonarodzeniowy

Wedelka, blog Kuchenne wzloty i upadki młodej mężatki - piernik czekoladowy z suszonymi śliwkami, piernikowe naleśniki z pomarańczami, pierniczki lebkuchen

festiwal

sobota, 24 grudnia 2016

Niech magiczna moc Wigilijnego Wieczoru
Przyniesie Wam spokój i radość.

Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
Żyje własnym pięknem,

A Nowy Rok obdaruje Was
Pomyślnością, zdrowiem i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia !

Madzia z rodziną. 

 

Nasze tegoroczne pierniczki Speculaas oraz pierniczki Aganiok

pierniki

pierniki

pierniki

pierniki

pierniki

                   Świąteczny piernik na ostatnią chwilę. Wilgotne, mięciutkie i aromatyczne ciasto przełożone powidłami, polane czekoladą. Bardzo smaczne i szybkie do zrobienia. Mój mały tegoroczny wkład w Festiwal Pierniczków. :)

Źródło przepisu: Kwestia Smaku

piernik last minute

piernik last minute

 

Składniki na ciasto:

*100 g masła

*2 łyżki kakao

*przyprawa piernikowa

*2 łyżki miodu

*250 ml mleka

*3 jajka

*200 g mąki

*200 g cukru

*1 i 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

*3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Oraz:

*250 g powideł śliwkowych

Polewa:

*100 g czekolady deserowej

*50 g masa

 

Wykonanie: 

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. 

Pokrojone masło włożyć do rondelka, dodać kakao, przyprawę piernikową, miód. Mieszając rozpuścić składniki na gładką masę. Odstawić z ognia, dodać mleko i wymieszać, następnie dodać jajka i rozmieszać trzepaczką.
Do miski wsypać mąkę, dodać cukier, sodę i proszek do pieczenia, wymieszać.

Wlać masę z rondelka i zmiksować na małych obrotach miksera (dokładnie, ale tylko do połączenia się składników w jednolite ciasto).
Masę wlać do formy o wymiarach ok. 20 x 30 cm wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika na 25 - 30 minut (do suchego patyczka).
Wyjąć ciasto z piekarnika i ostudzić, następnie przekroić poziomo na 2 blaty. Dolny posmarować powidłami, przykryć drugim, wierzch posmarować polewą: w garnuszku roztapiać na małym ogniu ciągle mieszając połamaną na kosteczki czekoladę i pokrojone masło. Udekorować orzechami lub suszonymi śliwkami.

Smacznego :) 

piernik last minute

piernik last minute


niedziela, 06 listopada 2016

                    Dzień dobry :). Mam przyjemność zaprosić Was do 10 Festiwalu Pierniczków, który od kilku lat organizuję na moim blogu. W tym roku czas jakoś tak szybko pcha nas ku zimie i świętom, a ja nie zdążyłam jeszcze przyzwyczaić się do jesieni... Cóż... właściwie to już odpowiednia pora by nastawić ciasto na piernik staropolski czy dojrzewające pierniczki. ;)

Bardzo gorąco zapraszam Was do udziału w Festiwalu Pierniczków, będzie mi niezmiernie miło, gdy kolejny raz wspólnie upieczemy aromatyczne pierniki i pierniczki.

W tym roku podobnie jak w poprzednim utworzę również wydarzenie na Facebooku, aby osoby nie posiadające blogów mogły wziąć udział w zabawie i pokazać nam swoje piernikowe wypieki. 

Pozdrawiam serdecznie :)


baner

 

 

Zasady zabawy: 

W czasie trwania Festiwalu czyli w terminie 5-24 grudnia 2016 r. - przygotujcie Wasze ulubione piernikowe wypieki i opublikujcie przepis na blogu (nie można dodawać przepisów archiwalnych), uzupełnijcie go o banerek i link do tego zaproszenia.

Jeśli ktoś nie posiada blogu zachęcam do wzięcia udziału w Festiwalu na Facebooku, utworzę odpowiednie wydarzenie, gdzie będzie można zamieszczać zdjęcia swoich wypieków. 

Wszystkich uczestników proszę o przysłanie mailem linków do wypieków na adres: majanaboxing@gazeta.pl. Dzięki temu będę mogła zrobić podsumowanie Festiwalu. :)

Zachęcam także do umieszczenia na swoim blogu banerku, kod znajdziecie na końcu tej notki. 

Jeśli nie macie pomysłu na piernikowe pyszności zajrzyjcie do podsumowań z lat ubiegłych. Jestem pewna, że znajdziecie coś dla siebie. 

Smacznych wypieków! :)

2007200820092011201220132014, 2015

Kod baneru:

<a href="http://majanaboxing.blox.pl/2016/11/10-Festiwal-Pierniczkow.html"><img src="http://majanaboxing.blox.pl/resource/festiwalnew.jpg " /></a>

wtorek, 01 listopada 2016

                         Pierwsza rolada, z jaką się zmierzyłam jest o dziwo wytrawna ;). Roladę szpinakową z łososiem miałam okazję próbować podczas mojego sierpniowego weekendowego pobytu u Przyjaciółki w Krakowie. Postanowiłam również taką roladę zrobić w domu. Wyszła naprawdę pyszna. Jest prosta do zrobienia, najważniejsze, żeby nie piec ciasta za długo. Nie może być wysuszone, bo będzie się kruszyło podczas zwijania, a tego nie chcemy. Rolada sprawdzi się idealnie jako przekąska na imprezę, jest pyszna!

Całkiem niedawno, niepostrzeżenie minęła 9 rocznica mojego blogowania... Ostatnio jestem tutaj rzadziej, mało udzielam się również w blogosferze. Myślę, że nastąpił delikatny przesyt u mnie, ale nie zwijam stąd żagli. Jestem i będę, choć raczej w takim wymiarze jak aktualnie. Dziękuję, że mimo wszystko tutaj zaglądacie, bez Was to wszystko nie miałoby sensu :*. 

Źródło przepisu: Tak sobie pichcę

rolada szpinakowa


Składniki:

*350 - 400 g szpinaku mrożonego w liściach

*3 ząbki czosnku

*4 jajka

*1 łyżeczka masła

*1/2 łyżeczki soli

*1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej

*1/3 imbiru

*1/3 - 1/2 pieprzu

*1 łyżka chrzanu

*400 g wędzonego łososia w plastrach

*2 opakowanie serka almette śmietankowego

Wykonanie:

Na patelni roztopić masło i zeszklić na nim przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodać szpinak i smażyć, aż do roztopienia i odparowania wody. Następnie dodać chrzan, przyprawy, wymieszać i dusić jeszcze przez kilka minut (około 5). Jeśli będzie dużo wody należy ją odlać. Odstawić do wystudzenia.

Białka ubić na sztywna pianę. Do ostudzonej masy dodać żółtka i dokładnie wymieszać. Następnie dodać piane z białek i delikatnie wymieszać.

Dużą blachę piekarnikową wyłożyć papierem do pieczenia, papier można lekko natłuścić masłem. na tak przygotowana blachę wylać masę szpinakową i równomiernie ja rozprowadzić po całej powierzchni. Warstwa będzie bardzo cienka.

Piec w temperaturze 180ºC, przez około 15 - minut. Trzeba uważać, aby masy nie przesuszyć. Po upieczeniu odstawić do ostygnięcia.

Wystudzone ciasto przełożyć na blat, delikatnie ściągnąć papier. Całą powierzchnie ciasta wysmarować serkiem, a następnie ułożyć na nim wędzonego łososia. Ciasto zwijać wzdłuż dłuższego boku, cały czas mocno dociskając. Przygotowana roladę zawinąć w folie aluminiową i włożyć do lodówki na minimum 3 godziny, a najlepiej na całą noc. 
Przed podaniem pokroić w plastry.

Smacznego :)

rolada szpinakowa


środa, 14 września 2016

                       Dzisiejsza moja propozycja to pyszna, sycąca tarta porowa. Po raz pierwszy jadłam ją u Atinki. Tarta bardzo mi posmakowała, więc postanowiłam ją zrobić w domu. Jest bardzo pyszna, można ją zrobić z różnym nadzieniem, a ciasto przygotować dzień wcześniej, żeby było szybciej. Polecam na ciepło na obiad lub na zimno jako piknikową przekąskę, a także zamiast kanapek na drogę ;). 

Źródło przepisu: kruche ciasto, tarta

tarta_porowa1

Składniki na kruche ciasto (na głęboką formę do tarty)

*250 g mąki pszennej

*100 g masła, zimnego, pokrojonego na małe kawałki

*2 jajka, w temperaturze pokojowej

*szczypta soli

Na stolnicę wysypać mąkę, a na jej środku umieścić masło i sól. Wymieszać delikatnie placami, rozcierając jednocześnie masło. Wbić jajka i szybko wyrobić. Kiedy ciasto jest gładkie, uformować w kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić przez 1 - 2 godziny (można też dać na 30 minut do zamrażalnika).
Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować na grubość około 2 mm, lekko podsypując mąką. Przygotowanym ciastem wyklejać formę do tarty. Dno nakłuć widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, następnie na papier wysypać fasolę, która obciąży ciasto. Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec dalej przez około 15 minut lub do zezłocenia. Wyjąć i wystudzić.

Składniki na farsz:
*sucha kiełbasa (może być myśliwska, salami, kabanos lub jakakolwiek inna)

*2 pory

*papryka pepperoni (mała czerwona)

*troszkę wędzonego boczku

*200 g żółtego sera

*przyprawy: estragon, pieprz cayenne, sól

*musztarda dijon

 

Sos beszamelowy:
*2 łyżki masła

*1,5 szklanki mleka

*2 łyżki mąki

*przyprawy: sól, gałka muszkatołowa, pieprz cayenne

Suchą kiełbasę, boczek pokroić w słupki lub w kostkę, jak kto woli i podsmażyć na odrobinie oleju. Pory przekroić wzdłuż na pół, a potem pokroić na około 3 mm krążki i razem z pokrojoną w kostkę papryczką dodać do wędliny. Wszystko podsmażyć jeszcze około 5 - 7 minut, dodając jednocześnie przyprawy.

Przygotować sos beszamelowy:  do rozpuszczonego masła dodać mąkę i mleko - wszystko dokładnie wymieszać, najlepiej trzepaczką, żeby nie było grudek. Dodać przyprawy i cały czas mieszać na niewielkim ogniu, aż sos zgęstnieje.
Pory i wędlinę zalać gęstym sosem, jednocześnie dodając starty żółty ser. Całość wymieszać. Podpieczone ciasto posmarować musztardą i wyłożyć na nie masę.
Całość zapiekać około 20 minut w temperaturze 200ºC. Można podawać na zimno lub jako ciepłe danie.

Smacznego :)

tarta_porowa3

niedziela, 04 września 2016

                     Ciasto maślankowe jest hitem szczególnie wiosennych i letnich wypieków. Można je upiec ze wszystkimi owocami, a więc i jesienią będzie smaczne np z jabłkami czy gruszkami. Piekę to ciasto od kilku lat, zawsze smaczne, mięciutkie, wilgotne i szybko znika. W tym sezonie piekłam z wiśniami oraz z połączeniem śliwek i moreli. Polecam ! :)

Źródło przepisu: Tobatka.

maślankowe z wiśniami

maślankowe z wiśniami

Składniki :

ciasto : 

*1 szklanka maślanki

*1 szklanka cukru

*2,5 szklanki mąki

*3 jajka

*3 łyżeczki proszku do pieczenia

*pół szklanki oleju

*1 cukier waniliowy

*1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

kruszonka :

*ok.100 g masła 

*cukier 

*mąka

wierzch :

*ok.500 g owoców (mogą być wiśnie, morele, śliwki)

*3-4 łyżeczki cukru

*opcjonalnie : 2 łyżeczki cynamonu, 2 łyżeczki cukru brązowego, ziarenko tonki starte na tarce o najdrobniejszych oczkach

Wykonanie: 

Owoce umyć, wypestkować. Wymieszać z cukrem i opcjonalnie z cynamonem.

Składniki ciasta zmiksować - najpierw jajka z cukrem, następnie dodać płynne składniki, a na końcu mąkę z proszkiem do pieczenia. Zmiksowane ciasto wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (blacha 36 x 26 cm).

Owoce odsączyć z nadmiaru soku, wyłożyć na ciasto. 

Szybko zagnieść kruszonkę - do masła dodać mąkę i cukier. 

Kruszonką posypać owoce. Wierzch posypać brązowym cukrem wymieszanym z cynamonem lub startą tonką. Wstawić blachę do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec przez ok.30-35 minut (moje piekło się około 45 minut). Po upieczeniu i ostudzeniu można posypać cukrem pudrem. 

Smacznego :)

maślankowe z morelami

maślankowe z morelami

17:53, majanaboxing , Owocowe
Link Komentarze (11) »
wtorek, 09 sierpnia 2016

                      Ten przepis na jagodzianki to pewniak, z którego korzystam od wielu lat. Ciasto jest mięciutkie, bułeczki pyszne. O jagodowym nadzieniu chyba wspominać nie muszę, bo kto lubi jagodzianki ten wie (z moich bułeczek nadzienie nieco wypłynęło, co widać na zdjęciach) ;). Niedawno z tego przepisu piekłam również bułeczki z wiśniami

Serdecznie polecam! Smacznego :)

Źródło przepisu: Moje Wypieki, a przepis pochodzi od Tatter.

jagodzianki 

 

Składniki na około 16 bułeczek (u mnie 13)

*500 g mąki pszennej chlebowej
*7 g suchych drożdży lub 14 g świeżych drożdży
*szczypta soli
*250 ml mleka
*1 jajko
*80 g masła, roztopionego (lub 60 ml oleju słonecznikowego)
*pół szklanki cukru
*8 g cukru waniliowego

Nadzienie:

*około 400g jagód leśnych
*3 łyżki cukru
*1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać.

Wykonanie:

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Następnie ciasto ponownie krótko wyrobić, podzielić na 16 części, około 60 g każda. Formować okrągłe bułeczki, następnie z każdej z nich uformować placek (ja formuję dłonią) i na jego środku umieścić łyżkę farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając i uważając, by na łączeniu nie znalazła się odrobina mąki (bułeczki się nie skleją i otworzą podczas pieczenia). Każdą bułeczkę umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie lecz zdecydowanie rolować nadając jej kształt owalny. Gotowe umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić do podwojenia objętości - od 30 - 45 minut.

Wyrośnięte bułeczki piec w temperaturze 200ºC przez około 18 - 20 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce. Polukrować.

Składniki na lukier:

*1 szklanka cukru pudru
*kilka łyżek gorącej wody

*ewentualnie sok z cytryny

Składniki rozetrzeć grzbietem łyżki. Nakładać na jeszcze ciepłe bułeczki. Ja lubię lukier gęsty, grubą warstwę. Lubię lukier z dodatkiem soku cytrynowego.

Smacznego :)

jagodzianki

jagodzianki 

22:43, majanaboxing , Drożdżowe
Link Komentarze (12) »
niedziela, 10 lipca 2016

                   Letnie owoce wręcz uwielbiam i mogę jeść kilogramami, zrywać garściami prosto z krzaczka, prosto z drzewka. Wiśnie to jedne z moich ulubionych owoców, a drożdżowe bułeczki z wiśniami są przepyszne! Mięciutkie, z kwaskowym wnętrzem i grubą warstwą lukru. Uwielbiam! Wszystkim bardzo smakowały ;). 

Korzystałam z niezawodnego przepisu na jagodzianki, a bułeczki zamiast jagodami nadziałam wiśniami. Rewelacja, polecam!

Źródło przepisu: Moje Wypieki.

bułeczki z wiśniami

bułeczki z wiśniami

 

Składniki na 16 bułeczek:

*500 g mąki pszennej chlebowej
*7 g suchych drożdży lub 14 g świeżych drożdży
*szczypta soli
*250 ml mleka
*1 jajko
*80 g masła, roztopionego (lub 60 ml oleju słonecznikowego)
*pół szklanki cukru
*8 g cukru waniliowego

Nadzienie:

*około 400g wiśni wydrylowanych
*3 łyżki cukru
*1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać.

Wykonanie:

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Następnie ciasto ponownie krótko wyrobić, podzielić na 16 części, około 60 g każda. Formować okrągłe bułeczki, następnie z każdej z nich uformować placek (ja formuję dłonią) i na jego środku umieścić łyżkę farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając i uważając, by na łączeniu nie znalazła się odrobina mąki (bułeczki się nie skleją i otworzą podczas pieczenia). Każdą bułeczkę umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie lecz zdecydowanie rolować nadając jej kształt owalny. Gotowe umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić do podwojenia objętości - od 30 - 45 minut.

Wyrośnięte bułeczki piec w temperaturze 200ºC przez około 18 - 20 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce. Polukrować.

Składniki na lukier:

*1 szklanka cukru pudru
*kilka łyżek gorącej wody

*ewentualnie sok z cytryny

Składniki rozetrzeć grzbietem łyżki. Nakładać na jeszcze ciepłe bułeczki. Ja lubię lukier gęsty, grubą warstwę. Lubię lukier z dodatkiem soku cytrynowego.

 

Smacznego :)

bułeczki z wiśniami

bułeczki z wiśniami

20:30, majanaboxing , Drożdżowe
Link Komentarze (21) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 121
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Spis tresci
Zdjecia
Kontakt mailowy
Akcja dla dzieci
Dla synka
Tez moje
Blogi kulinarne
Kuchnia na swiecie
czytam
Ogladam
Pod kluczem
Tematy wloskie
Zagladam
Zerknij i wpisz sie
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Festiwal
Przepisy Kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Sernik
sernik
Pyszny sernik z adwokatem i czekoladą na spodzie brownie. Czy może być coś lepszego?
Babka
babka
Smaczna,wilgotna babeczka z kokosem i delikatną cytrynową nutą. Polecam!
Pychotka
pychotka
Kruche ciasto,migdałowy krem, delikatna beza i dżem porzeczkowy.Mega pychotka!