|
Blog > Komentarze do wpisu
Faworki (przepis IV)To czwarty przepis na faworki na moim blogu. Tym razem skorzystałam z przepisu z Kwestii Smaku. Przepis od KiciAid do wykonania właśnie w mikserze. Jeśli ktoś posiada, to u Asi jest instrukcja wykonania:). Ja robiłam tradycyjnie, zagniatałam i wałkowałam ręczne, a smażyłam je we frytkownicy. Faworki wyszły smaczne, delikatne, z bąbelkami powietrza w środku. Znany, smaczny, karnawałowy wypiek. Wszyscy je bardzo lubimy.
Składniki ciasta na faworki: do posypania: 1 szklanka cukru pudru z wanilią Mąkę, cukier i sól wsypać do miski, wymieszać. Dodać masło, żółtka, jajko, śmietanę i spirytus. Zagnieść i wyrobić ciasto (nie powinno być zbyt twarde). Zbić kilka razy, uderzając wałkiem lub pięścią. Owinąć folią i pozostawić na ok. 30 min, aby odpoczęło (najlepiej w lodówce). Smażyć na rozgrzanym oleju (smażyłam we frytkownicy) chwilę z jednej i drugiej strony. Wyjmować na ręcznik papierowy, by odsączyć z nich nadmiar tłuszczu. Ułożyć na talerzu, posypać cukrem pudrem. Smacznego :)
poniedziałek, 24 stycznia 2011, majanaboxing
Komentarze
2011/01/24 06:42:26
Grumko hihi ;) No chyba tak, wszak karnawał trwa ;) Miłego tygodnia :)
2011/01/24 06:47:48
kojarzą mi się z zimą.
takie oprószone pudrem niczym warstwą białego puchu zza okna. 2011/01/24 07:22:41
chrusty są zawsze pyszne ale chyba najlepiej smakują w czasie karnawału
2011/01/24 07:29:25
Ogólnie nie lubię faworków...
Ale Twoje wyglądają baaardzo smakowicie :) 2011/01/24 07:36:35
uwielbiam faworki Twoje ślicznie wyglądają......też robiłam z tego przepisu a jeszcze mi smakowały z przepisu Pauli z trzech mąk...;)
2011/01/24 07:39:08
Ja także zaliczam się do wielbicieli tego wypieku:)
Pozdrawiam Majanko:) 2011/01/24 07:56:16
Faworki zawsze robiła moja mama :) Twoje świetnie wyglądają takie oprószone cukrem!
2011/01/24 08:21:03
Ja chcę, ja chcę choć jednego...zwłaszcza, że w tym roku chyba ich nie upiekę bo wszyscy dietują. Piękne, takie złociuchne:) Pozdrawiam ciepło
2011/01/24 08:57:42
I ja uwielbiam faworki. Mialam nawet upiec w ten weekend ale nie dalam rady :( Nadrobie to jednak niebawem. A tymczasem pozwolisz, ze pochrupie sobie troszke Twoich faworkow :))
2011/01/24 08:59:52
oooooo faworki , to ja zaraz będę u Ciebie :P
Madzia , a które tobie najbardziej z tych czterech smakują ?Bo ja jutro będę smażyć :D 2011/01/24 09:32:04
Lata całe nie jadłam faworków. A tak uwielbiam przecież! Mogę podjechać, mogę?
2011/01/24 10:37:46
Przepis jest prawie taki sam, jaki mam w moim zeszycie z rodzinnymi przepisami. Ja lata całe faworków nie robiłam, ale może w tym roku się skuszę :)
2011/01/24 10:40:27
Pycha! uwielbiam te kruche maleństwa, ale niestety w tym roku nie będę jadła:(((((....ale usmażę rodzinie, niech się utuczy!:)
2011/01/24 11:11:30
Majanko jak widzisz wracam nie tylko do bogowania, ale tez i do komentowania:) Stesknilam sie za blogowym swiatem:)
Ps U mniw w domu faworki nazywa sie chruscikami:D 2011/01/24 14:11:20
Śliczne,śliczniusie.U mnie wczoraj też do kawki były - tyle,że u nas to chruściki.Ale nie ważne jak zwał,ważne,że pyszne.Pozdrawiam
2011/01/24 16:23:53
Śliczne są, przypomniałaś mi że to już czas najwyższy pomyśleć o tym, żeby się za nie zabrać :)
2011/01/24 17:51:49
Od wieków ich nie jadłam. Nasza śródroczna próba ich wykonania zakończyła się klapą. Może to jest taki wypiek, który udaje się tylko w pewnym okresie roku?
Twoje, Madziu, wyglądają pysznie i bąbelkowo! :) 2011/01/24 17:56:27
2011/01/24 18:13:26
Moja babcia była specjalistką od faworków, ja nie jestem fanką, ale Twoje są niezwykle kuszące!
2011/01/24 18:44:12
Chętnie bym zjadła, bo u mnie w domu nigdy się ich nie smaży. Jak na oleju, to najwyżej oponki. :)
2011/01/24 19:00:31
O, widzę i u Ciebie faworki:)
Ps: A wiesz ja w tamtym roku smażyłam we frytkownicy pączki dwa razy i byłam b. zadowolona, w tym roku faworki smażyłam w wielkim, nowym garze i również fajnie się spisał:) 2011/01/24 19:22:27
Majanko porywam kilka i uciekam... bo gotowa byłabym zjeść razem z talerzykiem :)
2011/01/24 19:25:24
Faworki kuszą ze wszystkich stron, chyba wezmę się za smażenie...
2011/01/24 20:46:04
Madziu to jeszcze raz ja. zapraszam po małą niespodzianke
smakmojegodomu.blox.pl/2011/01/Muffiny-malinowe.html Pozdrawiam Kochana:) 2011/01/24 21:39:25
Rany Majanko, gdzie dzisiaj nie zerkne, tam faworki :) Sama nie wiedzac o tym nasmazylam wieczorem wczesnym fure z przepisu Neli, moze jeszcze kiedys zrobisz faworki V? Usciski sle :)
2011/01/24 22:28:44
Nigdy nie robiłam faworków! Zawsze zajadam się babcinymi albo cukiernianymi. Ale jak patrzę na Twoje, to chyba zrobię :) pychota
2011/01/24 23:38:49
Karmelitko masz rację, sprawiają wrażenie jakby były posypane sniegiem :) Pozdrawiam.
Bryssko i ja mam takie wrażenie. To po prostu ich czas, karnawałowy:) Anus hihi :) A no to moze się skusisz?;) Izaa ja robiłam juz kilka i wszystkie mi smakowały :) Pozdrawiam. Wiosenko a ja się nie dziwię wcale ;)) Fiolko ciesze się,ze Ci się spodobały:)) Joluś dziękuje Ci za miłe słowa :)) U mnie nie wszyscy dietują, więc zrobiłam:)) polecam, pyszne są:) Majeczko pieknie dziękuję :) Proszę częstuj się chruścikami, są smakowite :) Pozdrawiam i czekam na Twoje :) Aluś jak wiesz wszystkie pyszne! nie umiałabym wybrac jednego przepisu, no chyba,że zrobiłabym je w tym samym czasie i położyła obok siebie hehe;)) Wszystkie pyszne, więc polecam :)) Usagi alez oczywiście,ze mozesz. To o której będziesz?;) Grazynko o jak fajnie :) No to ja czekam na Twoje :) Kass dziękuję Ci ślicznie :)) No, nie mów,że Ty też na diecie? ;) Koniecznie usmaż, koniecznie :) Iwonko a ja się cieszę ,ze wracasz i , ze bedziesz pisać i komentować :) Super!:)) U mnie tez mówi się na nie albo faworki albo chruściki. Ogólnie używamy obydwu nazw :)) Uściski:* 2011/01/24 23:42:35
Asinek dziękuję ślicznie :) dokładnie! Karnawał to trzeba coś typowego upiec :)
Anytsujx dziekuję ślicznie i pozdrawiam:) Waniliowa Anno mnie smakowały wszystkie :)) Polecam każdy z tych przepisów, bo z każdego z nich wyszły mi smaczne faworki :) Maga dokładnie, nie wazna nazwa :) A u mnie mówi się i tak, i tak :) KulinarneSpotkania dziękuję,częstuj się :) Flusso o , fajnie, że tez będziesz robiła :) Ilko dziękuję :) My też bardzo je lubimy:) Zay może to tak jest ,ze właśnie one lubią porę karnawału i wtedy wychodza najpyszniejsze? Spróbuj zatem ponownie :) Pozdrawiam i dziękuję:* AniuKaminska dziekuję pieknie za miłe słowa :) Mam nadzieję,ze tez bedziesz piekła faworki w karnawale :) Malgo o ,fajowo!:)) Mikimamo a może zatem się skusisz choćby na jednego, małego, co?;) 2011/01/24 23:46:02
Pluskotko częstuj się więc. A kiedy bedziecie robić oponki? Wpadnę!:)
Olciaky w TYM nowym garze? ;)) Ja pączków jeszcze nie robiłam, czekają na swój wielki debiut. Moze kiedyś?:) Pozdrawiam Myniolinko częstuj się, częstuj. Talerzykiem nie,bo niestrawny,ale faworki jak najbardziej :)) FeeriaSmaków zachęcam do upieczenia, pyszne wyszły:) Jolu dziękuje Ci Kochana :* Byłam ,widziałam, dziękuję :** Madziu jak uwielbiasz, to koooniecznie!:)) Buruś hihi ;) Jak fajnie! Wpadłabym do Ciebie na te faworki gdybys mieszkała ciut bliżej. Pewnie zrobię i faworki numer 5 hehe ;D A przepisik podasz? Chętnie skorzystam:) Uściski:* JustMY ja tez nie znam ,hyhy ;)) Pozdrawiam CucinaDellaFelicita o ,to musisz zrobić koniecznie. Faworki są pyszne, a robione przez siebie samą to jeszcze lepiej smakują :)) 2011/01/25 00:10:43
Nie wiedziałam, że Ty taka faworkowa mistrzyni Majanko! A ja jeszcze nigdy nie robiłam, ale w tym roku po raz pierwszy mnie nosi i coś się chyba z tego wykluje:)
2011/01/25 01:29:17
Fantastyczne..., bo lubię z bąbelkami:):):). Widzisz, że znów jeden post mi "wypadł" - i tak nie nadążam..:(. Ciekawe czy zdążę z faworkami w tym karnawale, chociaż... dla mnie każdy dzień jak karnawał tylko bez faworków;)
Buziole dla Ciebie i i sny słodkie dla Ciebie!!! 2011/01/25 06:50:34
Ale z Ciebie kusicielka Madziu ! Faworki wyszły Ci zawodowo !!!
Podkradnę kilka i zmykam do pracy ;)) 2011/01/25 08:23:02
Jak ja kocham faworki. To moje ulubione karnawałowe przysmaki.
Pozdrawiam! 2011/01/25 09:26:35
Eweno a bo tak raz na rok zrobię jakies faworki. :) Chłopaki u mnie bardzo je lubią, a synek lubi pomagać, więc walkujemy ;)) Pozdrowienia i czekam na Twoje faworki:)
Ewelajno jaka radosna kobietka no!:))) Zdążysz, a jak nie zdążysz to nie szkodzi, zrobisz kiedy indziej :)) Cały rok można je zjadać :))) Słodkie pozdrowienia:) Abbro dziękuję ślicznie i proszę częstuj się , pyszne wyszły :))) Pozdrawiam, miłego dnia:0 Zołzuś o,jak fajnie :)) Weź kilka , dla Fasiolka też:)) Kuba dokładnie tak, lepsiejsze niż pączki, no nie ?:)) 2011/01/25 10:07:47
Chantel a więc zachęcam do zrobienia:)
ZOłzuś proszę bardzo :)) Mam nadzieję, że posmakują:) Paula hyhy :) No, to kiedy robisz?:) 2011/01/25 10:43:15
Uwielbiam faworki, muszę koniecznie zrobić w tym roku, nawet nie wiem kiedy tłusty czwartek. Muszę zaraz sprawdzić. Pozdrawiam.
2011/01/25 11:45:47
Wow! No to ja chyba też usmażę faworki, bo mnie okrutnie skusiłaś swoimi fotkami. Takie słodkie, kruchutkie poduszeczki! Nie czekam na tłusty czwartek, zrobię je znacznie wcześniej! Pozdrówki :)
2011/01/25 11:49:02
Ślicznotki. A ile ty ich nasmażyłaś? Ze zdjęć wydaje mi się, ze duuużo;)
Pozdrawiam kucharzeniejagny.blogspot.com/ 2011/01/25 13:03:34
Też się muszę zabrać za smażone smakołyki, bo widzę jak patrzą na mnie i mówią zrób mnie , zrób....;D
2011/01/25 16:27:59
alez dziewczyny kusicie tymi Faworkami...a ja osobiscie nie robilam jeszcze ..ale wstyd:))
2011/01/25 18:24:33
Majano masz mnie na sumieniu!
przez Ciebie dostałam ślinotoku! :) 2011/01/25 18:42:34
Madziu wyglądają przepysznie! Oj chętnie bym sobie zabrała cały talerzyk, bo bardzo lubię faworki:)
2011/01/25 19:54:32
Majanko, już biegnę! :) Nie zjedz wszystkiego, zostaw coś dla mnie! :D
W-s-p-a-n-i-a-ł-e! :) Buziaki! :* 2011/01/25 22:27:42
Tajryma a ja też nie wiem ,kiedy wypada Tłusty Czwartek hehe;-) Polecam faworki ,są smakowite :)
Dagmaro polecam i czekam zatem na Twoje faworki :) Pozdrowienia Amatoreczko no,bo troszkę ich wyszlo, dwa kopiaste talerze :)) Pozdrowienia:) Szarlotko no koniecznie musisz, nie moge się doczekać Twoich :) Ewajko kochana żaden wstyd, trzeba kiedyś spróbować :)) Pozdrawiam:) TylkoSpróbuj hyhy ;))) No to musisz coś na ten slinotok poradzić, nie ma rady ;) Atinko dziękuję Ci kochana :)) To ja Ci posyłam, chcesz? Buzia:* Małgoś dziękuję Ci ślicznie :) Dobra, przybiegaj prędko, zostawię dla Ciebie :)) buzia:* 2011/01/26 01:27:42
O to niesamowite - bo okazuje się, że faworki lubimy chyba wszyscy, byle te zrobione w domu!
Pięknie się prezentują Majanko! wszystkiego dobrego M. 2011/01/26 06:36:47
Monisiu no chyba lubimy wszyscy :) Są pyszne, wiec mnie to nie dziwi :) I tak, najlepsze te robione w domku, tylko i wyłącznie :) Dziękuję Ci za miłe słowa,pozdrowienia i dobrego dnia !:)
2011/01/26 16:33:18
Majanuś- tak:D, wiesz na pączki to ja mam ochotkę już od początku Karnawału, czekam teraz tylko na dłuższą chwilkę wolnego:)
2011/01/26 22:02:38
Olcik acha ;)) Ja właśnie też poszukuję takiej chwili,ale nijak jej znaleźć nie mogę no i pączków z pewnością nie będzie ;) Pozdrawiam CIę:)
Karolinko dziękuję Ci :) No, to może się skusisz ? Pozdrówki:) 2011/01/27 22:18:23
Zjedz_mnie dziękuję ślicznie :)) Chętnie bym CIę poczęstowała,ale juz nie ma;)
2011/01/30 11:31:48
Lubie faworki,ale przeraża mnie smażenie na glebokim tłuszczu i zapach takiego oleju w całym mieszkanku na bardzo długo
dlatego poczęstuję się wirtualnie :) 2011/01/30 23:28:12
Dorotko a wiesz,ze wcale długo nie było czuć, no nie powiem,ze w ogóle bo było, ale jakos tak minęło szybko,ze nie zauważyłam ;)) Pozdrawiam ciepło :))
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Miłego tygodnia;-)