|
Blog > Komentarze do wpisu
Zupa czekoladowa na mleku Przepis pochodzi z ksiązki Mai Bartczak pt."Polska kuchnia regionalna". Moją zupę dodaję do akcji Ireny i Andrzeja Gotujemy po polsku, której patronuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl
Składniki dla 4 osób (robiłam z połowy porcji): *0,5 l mleka *4 żółtka *4 tabliczki czekolady mlecznej (każda po 100g) *4 tabliczki czekolady gorzkiej (każda po 100g) (można użyć tylko gorzkiej czekolady, by zupa nie była za słodka) *wiórki kokosowe lub czekoladowe do posypania
Wykonanie: Do szklanki zagotowanego, gorącego mleka wrzucić czekoladę i intensywnie wymieszać, aż się rozpuści i zagotuje. Pozostałe mleko zmiksować z żółtkami i dolać ostrożnie do zupy. Danie podawać w schłodzonycj salaterkach, posypane wiórkami czekolady lub kokosowymi. Smacznego:)
niedziela, 31 października 2010, majanaboxing
Komentarze
atina_bc
2010/10/31 09:59:30
Madziu cudowny wprost ten deser :) taką zupkę to pewnie i niejadki jadły by chętnie na obiad:) Pyszna i faktycznie zaskakująca propozycja:) pozdrawiam!
2010/10/31 10:02:54
Patrząc na zdjecie myślałam, ze to budyń czekoladowy, który uwielbiam...a o zupie czekoladowej słyszę pierwszy raz w życiu:) ...a czekolada to to co kocham miłościa wielką:) Pozdrawiam niedzielnie
2010/10/31 10:09:37
Tyle czekolady w zupie jeszcze nie widziałam, ale taką zupę zdecydowanie polubię :-)
2010/10/31 10:45:04
jejku ile czekolady! I to z gdańskiej kuchni na dodatek! A ja nic o tekiej zupie nie wiedziałam ...:) Pozdrawiam!
2010/10/31 11:23:10
a już zwątpiłam, czy to czasem nie obiadowa propozcycja.
ufff, dobrze, że nie. nie przepadam za obiadami na słodko. wspaniały pomysł na deser. może zmylic ;] 2010/10/31 11:24:53
zupę czekoladową robiłam,ale z mniejszą ilością czekoladowy, a i tak była pyszna :)
2010/10/31 11:53:18
O kurcze! Moja córka byłaby wniebowzieta, jakby codziennie dostawała czekoladową zupe :-)
Pozdrawiam www.kucharzytrzech.blogspot.com 2010/10/31 11:58:52
Tak, zaskakujacy przepis. Tym większa radość coś takiego zobaczyć. :-) Wczoraj przeglądałam mojego ulubionego Konemanna "Kuchnie Europy", reprezentowane sa w niej różne europejskie kraje, a nasz kraj bardziej niż słabo, aż żal. Polskę reprezentują przepisy: nóżki w galarecie, zrazy z grzybami (w wersji b. ubogiej), kaczka, ale nie w jabłkach, nie faszerowana itd. tylko z kaparami, kilkoma, jeszcze bigos. Nuda straszna. W porównaniu z innymi wypadamy więcej, niż blado. Twoja zupa po takiej smętnej lekturze krzepi. :-))
2010/10/31 13:15:17
Atinko cieszę sie,ze Ci się spodobała:) To taki deserek zdecydowanie, słodki i pyszny:)) Może kiedys sie skusisz?;)) Buźka:*
Jolu o zupie czekoladowej słyszałam... z blogów kulinarnych,ale nie sądziłam,że może to być propozycja kuchni gdańskiej ;) Pozdrowienia niedzielne. Skoraczku powiem Ci,ze ja tez pierwszy raz widziałam tyle czekolady w zupce he he :D A smakuje fajnie, mnie tez sie podoba wszystko co czekoladowe :) Pozdrawiam. Noblevo dokładnie tak ;)) KasiuC ja też nic o niej nie wiedziałam, w sensie,że ona nasza gdańska jest ;)) A tu taka niespodziewanka ;)) Buźka:* Karmelitko dla mnie to mogłaby być i zupa obiadowa,bo obiady na slodko wprost uwielbiam;-)) Tak raz na tydzień :)) Pozdrowionka:) Chantell nie wątpię, bo ta ilość czekolady to jest ogromna ;-)) Kuchcikowo hihi ;) Fajnie:) Moze zrobisz Córci raz na jakiś czas? ;) Pozdrowienia. Krokodylku ciesze sie bardzo,że moja zupka CIę pokrzepiła po takiej lekturze ;) Swoja drogą to rzeczywiście nieciekawie nas przedstawiono. Konemanna to ja nie znam, muszę się zaznajomić ;)) Pozdrawiam CIę ciepło:) 2010/10/31 14:22:52
ooooooooo,ale zaskakujesz Majanko!!!!!!!!! bardzo pozytywnie -ma sie rozumiec....
Pozdrawiam niedzielnie :) 2010/10/31 15:31:40
To coś dla mojej córki, uwielbia czekoladę, chociaż reszta domowników na pewno na takie delicje się nie pogniewa:)
Pozdrawiam:) 2010/10/31 16:03:20
uwielbiam czekoladę:) więc na pewno ta zupka by mi posmakowała:)) mniam
2010/10/31 16:10:07
To rozpusta, która znacznie przekracza możliwości mojej wyobraźni. Ale jak pyszną musi być!
Pozdrawiam! :) 2010/10/31 16:57:30
wow!! coś dla mojego syna.. ale mleka krowiego nie może :( Ciekawe jakby z sojowym smakowała...
2010/10/31 18:41:06
O, jakie ładne zdjęcie:) Robiłam kiedyś zupę czekoladową , pyszna była:)
2010/10/31 19:15:22
mmm... czekolade bardzo lubie i taka zupke zjadlabym ze smakiem:)
2010/10/31 19:50:58
Majanko Ty nie masz chyba sumienia - tak mnie kusić taką porcją czekolady oj :)
Zupa wyglada bardzo smakowicie a to ostanie zbliżenie ajj normalnie czuję jej zapach przez monitor:) serdecznie pozdrawiam 2010/10/31 20:41:16
Świetna :) Kiedyś już gdzieś podobną zupkę widziałam, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie. Wtedy też wpadła mi w oko, ale jakoś szybko o niej zapomniałam. Wygląda bardzo apetycznie :) Ilość czekolady doprawdy zwala z nóg ;) Po takiej zupce na pewno nie grozi nam kiepski humor ;) Pozdrawiam Majanko ;*
2010/10/31 20:46:55
JustMy dziękuję pięknie :)) Oj, ja też;)) Niestety...
Gosiu cieszę sie bardzo,że Cię zaskoczyłam tak pozytywnie :) Buźka:* Emmo o dokładnie, zupa łasucha, tak się powinna nazywać:)) Grumko fajnie,ze sie spodobał :) Pozdrawiam:)) Annas cieszę sie, to z pewnością miła odmiana, choć bardzo czekoladowa :) Ilko jesli lubisz czekoladkę to na pewno:) Zay he he ;D Pyszna pyszna i rozpustna ;-) Grazynko dokładnie, to deserowa zupa :) Milk_Chocolate można spróbowac z sojowym. Sama jestem ciekawa :) Andziu a była u Ciebie na blogu? Bo coś mi sie kojarzy,ze kiedyś gdzieś widziałam :) Kulinarnespotkania no to moze się skusisz ?:)) Ewelosko hihihi ;)) Skuś sie skuś ;-)) To istna rozpusta,ale zachęcam ;)) Buźka:* Kabamaigo hihi;)) Serio? Super,że Ci sie spodobała :) 2010/10/31 20:49:13
Wedelko o tak po takiej zupce nie można mieć złego humorku hhi;))
Ja też ją kiedyś widziałam i się zastanawiam gdzie;-) Pozdrawiam ciepło:) 2010/10/31 21:01:13
Jak przeczytałam tytuł posta, to zaczęłam się zatanawiać, czy podajesz ją jako pierwsze danie na obiad :) ale doczytałam, że deserek. Super pomysł i zaskakująca nazwa. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2010/10/31 21:19:50
zaskakująca zupa :) ale świetnie się prezentuje z ochotą bym zjadła :)
2010/10/31 21:30:51
Efi hihi;)) A no można taki obiadek na słodko he he ;D Cieszę sie,ze Ci się spodobała ta zupka :) Pozdrawiam:)
Madziu dziękuję ślicznie. Proszę spróbuj :) 2010/10/31 23:07:32
Na pierwsze: zupa czekoladowa, na drugie: risotto czekoladowe, na deser: mus czekoladowy;)) I obiad idealny gotowy;)))
Świetna zupka, jako 100% czekoholik muszę spróbować!! 2010/11/01 19:40:03
Spencer obiad idealny he he he :D Radość zapewniona no nie?:)) Pozdrowienia:))
2010/11/01 22:35:51
Konemann, to wydawnictwo, które wydaje piekne książki kulinarne, z ciekawymi przepisami itd. Lubię to wydawnictwo, ale wstyd, ze pani, która odpowiadała za rozdział o kuchni polskiej tak sie nie popisała. Tymbardziej cenie akcję Grumków. Przy jej okazji można odkryc wiele ciekawych smaków. Na Twoim blogu już ich ile. :-)) Pozdrawiam ciepło:-))
2010/11/02 06:37:08
Krokodylku acha, teraz juz rozumiem:)) Cieszę sie,ze podobają Ci sie moje propozycje do polskiego gotowania :)) Pozdrowionka ciepłe :)))
2010/11/02 12:34:41
Deserowa zupka...pyszny pomysł ! Ale zazdroszczę tych wszystkich propozycji :) Masz dziewczyno talent ;D
2010/11/02 18:05:09
Szarlotko kochana, talent to Ty masz :)) Dziękuje Ci za miłe słowa :**
2010/11/22 15:59:19
Wow, też nigdy nie słyszałam o takiej zupie, ale jeszcze zupa czy już deser?
|
![]() ![]() ![]() ![]() |