|
Blog > Komentarze do wpisu
Likier krówka czyli domowy baileysTen wpis jest zdecydowanie dla dorosłych ;) Likier Bailey's widziałam już jakiś czas temu w wykonaniu Atinki, całkiem niedawno zaś zrobiła go Cudawianka. Obie dziewczyny zachwalały go bardzo, więc i ja postanowiłam spróbować. Wyszedł naprawdę pyszny! Można go użyć także do pysznych wypieków i z nimi również smakuje rewelacyjnie!:)
Składniki: *1/4 - 1/2 l wódki (według preferencji co do zawartości promili, ja dałam 1/2 litra) *1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (dałam gotową masę krówkową) *1/2 szklanki śmietany kremówki lub mleka skondensowanego niesłodzonego (dałam kremówkę) *1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
Wykonanie: Mleko w puszce włożyć do garnka i gotować na wolnym ogniu około 2 i pół godziny, a następnie pozostawić w tej wodzie do wystygnięcia. Najlepiej ugotować mleko dzień wcześniej. Ja skorzystałam z gotowej masy krówkowej, gotowanie więc pominęlam. Wystudzone mleko przełożyć do miski i dodać do niego kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości wrzątku. Całość wymieszać (można delikatnie zmiksować), ja mieszałam łyżką. Następnie dodać alkohol, śmietankę (mleko) i całość wymieszać. Pozostawić na około 2-3 dni, do "przegryzienia". Smacznego :)
piątek, 23 kwietnia 2010, majanaboxing
Komentarze
2010/04/23 07:17:06
robiłam raz i muszę przyznać, że to jeden z moich ulubionych likierów!
2010/04/23 07:32:04
Pyszny jest. Mój ulubiony.
No to teraz proponuję jakieś wypieki z tym wspaniałym likierem. Polecam serniki i babkę :) 2010/04/23 07:38:23
To moj ulubiony likier! Kiedy zobaczylam go u Cudawianki to prawie w nalog wpadlam bo codziennie pilam (niestety ten ze sklepu:)) Teraz Ty kusisz :)
2010/04/23 07:47:09
Majanko ja się zakochałam w likierze kukułce, ale ten będzie następny do spróbowania jak tylko wódencję zakupię:) piękne zdjęcie, cudownie się skomponował lilierek z tą zieloną trawką:)
2010/04/23 08:08:43
pyszny, pyszny jest ten likier. Jak ktoś lubi kokos to można dodać też mleczko kokosowe do części....:)
2010/04/23 08:21:42
Bardzo lubię likiery kawowe. Czy wiadomo jak długo taki domowy można przechowywać ?
2010/04/23 08:37:15
No ja powiem tylko jedno - mmmmmmniam mmmmmmmmniam :) Chyba czas zrobić znów :)
2010/04/23 09:04:37
Oooo, chyba tego mi właśnie brakowało! Dziękuję majano, jeszcze dzisiaj specjał przygotuję. Te dni oczekiwania...ech cóż, nagroda będzie słodka ;))
2010/04/23 09:51:35
uuuu! widze Majanko, ze zrobilas z wieksza iloscia %... mimo, ze taki jest bardzo mocny, to nam wlasnie taki smakuje. sprobowalam ostatnio z whiskey i to juz nie bylo to! musi o wiele dluzej lezakowac w lodowce niz ten z wodka. a to dziwne, bo prawdziwy Baileys jest wlasnie na whiskey...
2010/04/23 10:47:29
Oj, to zrobię. szczególnie, ze ostatnio mam jakos ochote na likiery ;-)
2010/04/23 11:09:23
jej ależ ten likier musi być pyszny!:) na pewno zrobię:) a ja raz Malibu popełniłam, no i też było pycha;) pozdrawiam Cię serdecznie Majanko:) miłego weekendu
2010/04/23 12:36:28
Jak czlowiek widzi taki likier, to od razu ma ochote go ponaduzywac:) Nie ma to jak wysokoprocentowa krowka!:)
Pozdrawiam. 2010/04/23 13:57:04
O jednak zrobiłaś. Napiłabym się kieliszeczek, nie powiem. Może nawet dwa.
2010/04/23 16:10:14
Chyba się w końcu skuszę na zrobienie go. To przecież mój ulubiony likier! :)
2010/04/23 17:36:52
Pyszności! Uwielbiam ten likier:) A tak sobie poleżeć w słoneczku na trawce i sączyć go wolniutko - marzenia :) Pozdrawiam serdecznie:)
2010/04/23 18:28:56
Ale super pomysł. Może już we wrześniu będę mgła sobie na pół łyczka pozwolić ;)
Pozdrawiam serdecznie, Lu 2010/04/23 18:42:27
Oj tam, dla dorosłych.
Odrobinka, na smak przecież by nie zaszkodziła. A musi mieć niebiański smak. Kocham kajmakowe klimaty. Pozdrawiam! ;) 2010/04/23 18:56:05
również robiłam, tylko z whisky a nie z wódką. Polecam, bardzo smaczny :)
2010/04/23 19:00:14
po dzisiejszym dniu nie pogardziłabym kieliszeczkiem tego cudeńka... tak dla rozluźnienia :)
2010/04/23 19:32:32
Sweet_spoon myślę, ze by Ci posmakował ten likierek,. To co , kiedy go robisz? Pozdrówki!:))
Mydelicious także mój ulubiony:)) Pozdrawiam. Grumko a owszem zaprosiłam ;)) Pozdrówki już weekendowe :))) Grazynko a no to konieczni musisz go wypróbować:) Pozdrawiam Cię!:) Mikimama ja też go bardzo lubię:) A wypieki będą , będą, całkiem niedługo ;)) Majeczko he he ;D No to musisz koniecznie zrobić sama taki likier, obłędnie smakuje. Pozdrawiam. Jolu ciesze sie,ze Ci się spodobał. Dziękuję za miłe słowa i naprawdę bardzo polecam, bo jest smakowity:) Pozdrawiam. Asiejko niom ;)) hihihi;)) Izzaa myślę,ze z kokosem równiez musi świetnie smakować:)) Zenon.a ja równiez mam taką nadzieje ;)) Pozdrawiam. Bee ja również lubię kawowe likiery :)) Myslę,ze przechowywać można długo :)) U mnie ma się całkiem nieźle ,a robiłam go jakiś czas temu :) Tili o tak , z pewnością musisz go znowu zrobić:)) pozdrawiam! Destree ciesze sie,ze CI sie spodobał i czekam na Twoją wersję:) Pozdrawiam. 2010/04/23 19:41:10
Cudawianko a no, zrobiłam z większą ilością procentów ;) A co tam ;)) Smakuje mi bardzo. Może kiedyś skuszę się na ten z whiskey, zobaczymy, na razie mam jeszcze ten. Mówisz,ze jednak z wódką lepszy? Pozdrówki:))
Krokodylku zrób, smaczny jest :)) Pozdrawiam!:) Ilko miło mi,ze się podoba :)) Malibu mówisz? Też muszę kiedyś zrobić, bo lubię:)) Miłego weekendu!:)) Karolko pięknie dziękuję, o tak jest pyszny :)) Będziesz tez robić? Aklatwidzę,ze tez go znasz? :)) Konsti hihihi ;)) Zgadzam się!:)) Kabamaigo a zrobiłam :)) Częstuj się ,proszę:)) Houseofcolors skuś się:)) Pyszny wyszedł:)) Maniu a no na dworze :)) Wiosenko zachęcam więc do zrobienia:)) Katarino no to do roboty!;)) Atinko dzięki Tobie go zrobiłam:)) Mówisz, na trawce poleżeć i sączyć.. oj tak,zdecydowanie:)) Uściski Kochana:** Smoltok no to zachęcam do zrobienia , niech poczeka sobie do września i będziesz mogła spróbować:)) Pozdrawiam CIę mocno! Zay hyhyhy ;)) No tak na koniuszku języka mogłabyś spróbować:) Jest pyszny:)) Pozdrawiam Cię:) Chantel moze tez kiedyś sie skuszę na ten z whiskey :) Pozdrawiam. Myniolinko no to nalewam kieliszeczek ;)) 2010/04/23 20:21:43
Baileys bardzo lubie, więc i taki likier by mi posmakował! Wypiłabym sobie dzisiaj, na zakończenie tygodnia w piątkowy wieczór:)
2010/04/23 23:15:39
uwielbiam baileys i jedna moja przyjaciolka co roku robi taki likier i daje mi buteleczke pod choinke, mniaaaaam!
buziaki Majanko! 2010/04/24 09:31:07
No nie.. Jak kusi ten kieliszek;)) Najchętniej pobiegłbym od razu do kuchni i przygotował ten obłędny likier.. Ale tego nie zrobię;p Baileys to mój najukochańszy alkohol, jak sam się śmieję, jeśli kiedyś zostanę alkoholikiem to na pewno właśnie z powodu;))) Mógłbym go pić litrami, a gdybym zaczął produkować go samemu, to piłbym go litrami:)))
2010/04/24 10:44:54
KasiuC mysle,ze by CI posmakował ten likierek :) Polecam !Pozdrówki cieple:)
Galapagosku fajnyprezencik pod choinkę:)) Buziaczki Kochana:*** Sis ha! Wiedziałam ,ze się zgodzisz:))) Spencer he he he he :D :D:D Wychodzi na to,ze to ja dopiero odkryłam smak tego likierku hiihihi;)) Pozdrawiam:) 2010/04/24 14:46:49
Ha, przypomniało mi się, jak wieki temu wszyscy robili Advocaata:) Jako fanka Bailey'sa zapisuję ten przepis. Pozdrawiam
2010/04/24 19:49:50
LadyAga a no faktycznie , robili;))) Pozdrawiam :))
Krokodylku wlaśnie widziałam, super!:))) 2010/04/24 21:29:15
moja Siostra byłaby wniebowzięta widząc domowy Bailey (; trzeba kiedyś zrobić.
2010/04/24 22:25:12
Andziudziękuję Ci ślicznie:)) Ja tez lubię takie domowe :) Likier kawowy też mi smakował. Pozdrawiam Cię:))
Bułeczko_Z makiem ciesze się bardzo :) Pozdrowienia! Viridianko no to w takim razie będziesz musiała zrobić dla Siostry :) Pozdrawiam! Abbro pyszności, no nie?:)) Pozdrawiam ciepło:) Alinko dokładnie taki jest :)) Uściski!:) 2010/04/25 22:15:30
a jak dlugo mozna przechowywac ten likier? :) i czy trzyma sie go w lodowce? slinka cieknie... skladniki prawie sa wszytskie... :)
2010/04/25 22:24:29
Kit-tah, myślę, że likier mozna przechowywać długo:) Ja nie trzymam w lodówce, jednak można i tam ;) Pozdrawiam.
2010/04/26 20:22:39
ten przepis za mną chodzi od bardzo dawna ale przeraza mnie to gotowanie puszek...chyle czola przed Twoimi umiejetnosciami i pozdrawiam serdecznie!
2010/04/27 10:46:56
:D czekam tylko, kiedy skoncze diete :D od razu sie zabiore za to cudeńko :D
chodza tez za mna croissanty :D wymyslilam sobie, ze w kazdego wloze cukierka krowke :D chyba wyjdzie toffi :F sasasa :D ojjjj :D a przy okazji, przekopie caly blog w poszukiwaniu dobroci, pelno tu takich oj pelno :D Pozdrawiam Majanko :* 2010/04/27 22:49:02
Bijano możesz ominąc gotowanie puszek kupując gotową masę krówkową. Ja tak właśnie zrobiłam :) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa, jest mi bardzo, bardzo miło :)
Mona_moni_sia cieszę się,ze likier się podoba, zachęcam do zrobienia:)) Crossainty z krówkami - mysle,ze to bedzie pyyyycha!:))) Dziękuję za serdeczności , pozdrawiam :))
Gość: elwirka, 84-10-103-61.dynamic.chello.pl
2012/03/15 20:08:09
pyszności! dzięki za przepis :))
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
sciskam:*