|
Blog > Komentarze do wpisu
BezyZ faworków robionych na Tłusty Czwartek zostały mi białka. Synek poprosił mnie o bezy, które bardzo lubi, nie mogłam więc odmówić. Było to dla mnie pewne wyzwanie i nie wiedziałam, czy mi wyjdą, gdyż wcześniej nigdy ich nie robiłam. To są moje pierwsze bezy (pomijając Pavlovą):) Bardzo się cieszę, że dałam się na nie namówić, bo udały mi się i były bardzo smaczne! Bardzo wszystkim smakowały, były lepsze od tych ze cukierni :) Naprawdę, tak mi powiedziano :) Ten świetny przepis znalazłam u Dorotuś.
Składniki: *4 białka *szczypta soli *1 łyżeczka soku z cytryny (niekoniecznie, ja dałam) *250 g cukru pudru
Wykonanie: Białka ubić na sztywno mikserem na wysokich obrotach dodając szczyptę soli. Muszą być naprawdę sztywne (najlepiej zrobić test odwracając pojemnik z nimi do góry dnem ;). Dodać sok z cytryny i nadal ubijać. Następnie dodawać partiami cukier (to bardzo ważne), po jednej łyżce, cały czas ubijając. Nałożyć do rękawa z ozdobną końcówką i wyciskać na blachę. Ja nakładałam łyżką. Zostawiać między nimi nieduże odstępy - trochę jednak urosną. Piec - to już sposobem Nigelli - około 45 minut do godziny w temperaturze 140ºC (mi wystarczyło, podobnie jak Dorotuś - 35 minut, trzeba po prostu skosztować, bo mogłyby być za suche jeśli piekłyby się dłużej). Smacznego :)
wtorek, 02 marca 2010, majanaboxing
Komentarze
2010/03/02 06:56:44
pierwsze bezy i teraz na pewno nie ostatnie :) bezy są pyszne - pozdrawiam
2010/03/02 07:30:46
Ja uwielbiam bezy w smaku ale nie lubie ich konsystencji ;))) A sama bym się zawsze bała zrobić. Podobno skubane bestie nie zawsze wychodza. Tobie wyszły prześliczne, Majanko! Jak takie białe chmurki
2010/03/02 08:08:42
Bezy jak marzenie, Majanko :) Aż wyciągnęłabym łapkę po kilka :) Dobrze, że masz takiego fajnego Inspiratora :)
Miłego tygodnia życzę :*** 2010/03/02 08:19:30
leciutkie, zwiewne chmurki... szkoda, że chmury na dzisiejszym niebie nie są tak jasne i lekkie. dobrze, że chociaż słońce się przez nie przebija
pozdrawiam, chwytając ukradkiem jedną bezę ;) 2010/03/02 08:21:52
u mnie bezy lubi nawet jedna moja kotka , co tylko swoją karmę uznaje i bezy ,ale domowe -sklepowych nie ruszyła , inaczej szeleszczą chyba
Majanko piękny debiut bezowy , gratuluje 2010/03/02 08:59:07
śliczne!:) bardzo mi się podobają te beziki:) są cudowne:) zapisuję przepis, bo jeszcze nigdy nie robiłam tych cudeniek:)) pozdrawiam
2010/03/02 09:01:11
Przepiekne czapeczki ;) Ja utylizuję białka makaronowo ostatno, choć czasem i tak wyjdą z tego bezy... ;))
Miłego dnia :* 2010/03/02 09:30:17
Sliczniutkie beziki :)
Ja też chcę jednego! Pozdrawiam www.kucharzytrzech.blogspot.com 2010/03/02 09:46:08
Madziu cudownie pyszny debiut! No sliczne Ci wyszły, a te zawijaski są cudowne, bardzo mi się podobają:)
2010/03/02 10:40:10
uwieeeeeeeeelbiam bezy :))) a przepis na ciastka z mąki ziemniaczanej kiedyś wkleje :)))
2010/03/02 10:45:24
Bez to ja chyba 100 lat nie jadłam i nie piekłam! Czas najwyższy zatem:)
2010/03/02 11:19:32
jezuuu! ja tez tak chce! premiera i takie rezultaty! gratuluje Majanko... oscara masz jak w banku! ;-))
2010/03/02 11:37:50
nie mogę uwierzyc, że to Twoje pierwsze bezy..
są idealne mi takie nigdy nie wyszły 2010/03/02 12:38:39
Mają takie cudne kształty, aż trudno uwierzyć, że były nakładane łyżką. No, no Majanko cukiernik z Ciebie pierwsza klasa !
2010/03/02 12:44:46
Ten ogonek rzeczywiście rozczulający, ale ja tak sobie myślę Siostra, że skoro już bezy możesz odhaczyć, to teraz czas na maskaradę :))))
2010/03/02 13:48:51
Majanko rewelacyjne. I wcale a wcale się nie dziwię, że lepsze niż z cukierni. Nie, wróć. Kto powiedział, że w cukierni sa najlepsze? Przecież to bzdura. Domowe zawsze górą.
2010/03/02 15:22:46
Wyglądają jak smerfowe czapeczki :) Gratuluję udanego bezowego wypieku, ja wciąż się przymierzam.
2010/03/02 16:27:48
Urocze, Majanko! I na pewno smakowały lepiej niż z cukierni! ;)
Pozdrawiam! 2010/03/02 18:10:29
Po pączkach też robiłam bezy, i to były pierwsze, które mi wyszły, tak mi przynajmniej mówiła rodzina, ja byłam już na diecie więc nie jadłam, ale opór przed robieniem przełamałam :)
2010/03/02 20:15:51
Bardzo elegancko wyglądają, Ja swoje pierwsze bezy mam już za sobą, więc chyba pora na...makaroniki :) Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2010/03/02 22:18:07
Grumko fajnie,ze lubicie bezy :) Ja Pavlovą robiłam raz, smaczna była, choć zjadłam tylko jeden kawałeczek;) Powiadasz bezy z adwokatem? O, to musi być coś wspaniałęgo :) Pozdrawiam :)))
Dyrdymalki pięknie dziękuję:)Też tak sobie mysle,ze nie ostatnie, zwłaszcza,ze moim chlopakom bardzo posmakowały :) Pozdrawiam. Grazynko dziękuję slicznie :) Miło mi,ze Ci się podobają :) Pozdrawiam. Beato dziękuję pięknie :)) No ten czubeczek taki śmieszny mi wyszedł ;) Pozdrowienia!:)) Dziwnograjkutez się bałam ,ze mi nie wyjdą, a wyszły i smakowały świetnie:) Zachęcam:) Pozdrówki!:)) Tilidziękuję slicznie :))) Częstuj się proszę:) To fakt Inspirator pomaga mocno. Pozdrawiam:)) Gwiazdko pięknie dziękuję i oczywiście proszę częstuj się moimi chmurkami. U mnie z chmur poleciał śnieg, co mnie wcale ,ale to wcale nie cieszy, a do południa ładne słoneczko świeciło. Pozdrówki!:) Margotslicznie dziękuję Kochana :)) Mówisz,ze kotka zjada bezy? O, to cwana bestyjka ! I to tylko te domowe hihihi ;))) Koty są świetne . Pozdrówki :)) Edysiudziękuję pieknie :*** Pozdrawiam:) Ilkodziekuję slicznie i zachęcam do zrobienia :)) Smaczne beziki i latwo się je robi :) Pozdrówki!:) Mafilko widziałam Twoje makaroniki zielone, fajne są :)) Buźka:*** Kuchcikowo dziękuję :) Proszę , częstuj się :) Przesyłam pozdrowienia:) Atinkodziękuję pięknie :)) Takie zawijaski mi powychodziły przy nakładaniu lyzką, bardzo sie cieszyłam, bo bałam sie,ze tylko plamki mi wyjdą bezowe hihih ;) Buźka:*** Eve eton mess? Nie wiem nawet co to hihih;)) Zaraz wygooglam :)) Dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam Cie:)) Iperelko o, to będę czekała na przepisik :)) Pozdrówki!:)) 2010/03/02 22:25:09
Katarino no to chyba naprawdę czas najwyższy na bezy ;)) Pozdrawiam!:)
Cudawianko jejku, dziękuję Kochana :)) Tak mi miło, dziękuję:)) Oscara powiadasz? hihihi :)) Pozdrówki ciepłe :)) Asiejko no pierwsze :) Jesli nie liczyć Pavlovej, ale jej nie liczę, bo ona była jedna i duża, a beziki małe . Wyszły właśnie takie i smaczniutkie były :)) Pozdrówki ciepłe!:)) Ninko naprawdę? :)) Dziękuję pięknie, miło czytac takie słowa, dziekuję:)) Pozdrówki ciepłe :) Siostramówisz ogonek fajny? Dziękuję Ma Słodka ;-))) Maskarada ? Czyli makaroniki? Nie, nie, nie będę robić :))) Buziol Sis:*** Kabamaigodziękuję pięknie za miłe słowa :)) Masz rację, domowe najlepsze :) Pozdrawiam serdecznie!:) Cashmere smerfowe czapeczki - brzmi świetnie!:)) A ten przepis polecam, świetny jest :) Pozdrawiam! Zay dziękuję pięknie :) Chłopakom smakowały :)) Cieszę się bardzo,. Pozdrawiam! Olcikdziękuję pięknie :)) Cieszę sie,ze Ci się podobają :)) Buziaczki:** Noblevo fajne są takie beziki :) Ja zjadłam dwa :) Przy pieczeniu,a resztę pochłoneła rodzinka, z czego się bardzo cieszę:) Pozdrawiam Cię:)) Muffingirl dziękuję pięknie :)) Mówisz,ze bedziesz robić makaroniki? Ja nie ,jakoś nie chce :)) Pozdrowionka :)) 2010/03/02 22:31:19
moja Mama bardzo często piekła beziki, ale odkąd zaczęłam piec torty bezowe to one grają u nas pierwsze skrzypce, ostatnio też i makaroniki, polubiłam się z białkami bardzo, a wcześniej ich nie doceniałam - uważałam że to gorsza część jajka :P
pozdrawiam 2010/03/02 22:34:15
Viridianko o mniam, torty bezowe takie z ciągnącym, pysznym wnętrzem,... jejku nie mów mi nawet, bo mi slinka cieknie :)) Pozdraiwam cieplutko :)) Ps. A moje dziecię uważa,ze żółtko to gorsza część jajka hihihi ;)
2010/03/02 23:32:27
Ja tez zdecydownie bardziej lubie bezy domowej roboty niz te kupne. Synek wie, co dobre. Slicznie Ci wyszly :))
2010/03/03 00:50:12
pochrupalabym sobie takie bezy Majanko, pychota:) ze smietanka i truskwkami...mmmm!
pozdrawiam cieplo 2010/03/03 04:33:52
Piekne :)
Ja tez sie obawialam jak robilam bezy pierwszy raz ale w sumie to nic strasznego ! Twoje wygladaja bardzo smakowicie :) 2010/03/03 16:42:47
Bardzo pięknie Ci wyszły! Takie, że tylko do buzi włożyć...
Mam przepis na tort bezowy z kremem z Dickmanns´ów (wiesz, te takie ciepłe lody), ale boję się tego bezowego spodu. Robiłam już kiedyś ciasteczka bezowe, ale nie wyszły tak jak trzeba. Twoje są naprawdę udane! 2010/03/03 17:09:18
Piękniutkie te Twoje bezy Majanko, ja niestety nigdy nierobiłam :( muszę koniecznie wypróbować, tym bardziej, że są bezglutenowe i córeczka będzie mogła je spokojnie zajadać :) Pozdrawiam cieplutko :))
2010/03/03 18:28:58
Majanko, pięknie wyglądają Twoje beziki. Nie mam pojęcia, dlaczego tak trudno zabrać mi się do ich upieczenia?:)
2010/03/03 20:06:44
Śliczne Twoje beziki, ja jeszcze nie piekłam bez, trochę sie boję co może mi z tego wyjść ;), pozdrawiam :)))
2010/03/03 20:14:23
www.fabrykasmakow.bloog.pl/ super przepis zapraszam do mnie co prawda dopiero zaczynam byc blogersem :)
2010/03/03 20:59:22
Iwonko dziekuję Kochana :) Może się skusisz i będzie debiucik? Pozdrawiam!
Majudokładnie tak :) Synek wie co dobre :)) Cieszę sie,ze CI się podobają :)Pozdrawiam Cię:) Sweet_spoon wiesz, to na pewno musi być dobre, mniam! Z truskawkami!:)) Pozdrówki :)) Magoldi dokładnie, to w sumie nic strasznego :) Dziękuję i pozdrawiam. Karolko dziekuję :)) A może też upieczesz? Pozdrawiam:)) Alicjodziękuje slicznie za miłe słowa :) Oj, taki torcik , o którym piszesz musi być nieziemsko smaczny. Chciałabym kiedyś spróbować. pOzdrawiam:)) Agulko dziękuję Kochana :)) No właśnie, beziki bezglutenowe i z powodzeniem można dać Córeczce :) Super, że Ci się podobają :) Pozdrawiam Cię:) Alinko dziekuję Ci pięknie :) A może teraz się skusisz ? ;) Pozdrówki:)) Anytsujx dziękuję :) A wiesz, ja też się bałam, jednak jak widac niepotrzebnie , bo wyszły i smakowały wszystkim:) Pozdrawiam:) OluCruz dziękuję, miło mi,ze Ci się podobają :) Pozdrawiam ciepło:)) Kasia24x16 witaj u mnie:) Dziękuję , bardzo mi miło,ze moj blog Ci się podoba:) Pozdrawiam. Beato dziękuję za zaproszenie i za miłe słowa :) Pozdrawiam!:) 2010/03/03 21:08:01
Ale dzieci mają dobrze... Prawda? :) Jedno słowo, a mama już dwoi się i troi, by zrobić dziecku przyjemność. :) Wyobrażam sobie, że N. był zachwycony chrupiąc takie ładne beziki. :)
2010/03/03 21:22:20
Małgosiu mają dobrze, oj mają :))) Powiem Ci,ze tak ,był zachwycony, obydwoje byli ;)) Pozdrawiam cieplutko:)
2010/03/06 11:26:56
chyle czola ! mi nigdy nie wyszly dobre...pavlova tez nie :( nie mam do bez reki niestety Twoje cudne!
2010/03/06 19:51:20
Qoopko dziękuję Kochana :*** Myśle,ze Ci się udadzą, spróbuj zrobić wg tego przepisu,naprawdę wspaniały! Pozdrówki:))
2010/03/11 10:37:59
Mój brat uwielbia bezy. Kiedyś już je robiłam, wszyscy z rodziny się w nich rozsmakowali. Na kilka miesięcy, czy nawet lat o nich zapomniałam. Za przypomnienie i cudownie wyglądające Twoje bezy, na zdjęciu - smacznie dziękuję!
2010/03/11 23:11:54
Aishaasia pięknie dziękuję za miłe słowa :)) Cieszę się,ze przypomniałam Ci smak bezów :)) Pozdrawiam !
2011/01/08 13:35:29
Mam w planach bezy ;) Marzy mi się wielgachny tort właśnie z bazami i bitą śmietaną...ach RAJ! :)
2011/03/31 06:54:12
Nie mogę się na nie napatrzeć... Uwielbiam bezy wiesz? Ale tylko te domowe. Jakoś te sklepowe są dla mnie za słodkie, mdłe i często twardawe... A domowe to bajka :) Razem z Lubym potrafimy zjeść cały talerz w ciągu dnia! :)
2011/03/31 19:45:16
Russkaya bezy sa pyszne :) U mnie to najbardziej lubi je synek. Robię je stosunkowo rzadko,ale jak zrobię to zjadają obydwoje - mały i duży . Pozdrawiam:)
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
Jak nam białka zostają to też czasem pieczemy;-)
Smaczne są bezy polane advocatem;-)
Pozdrawiam wtorkowo;-)