|
Blog > Komentarze do wpisu
Bułeczki z hotelu Parker House w Bostonie
Składniki:
Wykonanie: Drożdże rozpuścić w połowie mleka, odczekać 5 minut. Resztę mleka rozmieszać z 30g masła, cukrem i jajkiem. Mąkę wymieszać z solą, dodać do niej rozpuszczone drożdże i resztę składników. Zagniatać aż powstanie gładkie, miękkie i elastyczne ciasto. Włożyć je do miski wysmarowanej masłem i odstawić przykryte do wyrośnięcia na 1 i pól godziny, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 40 cm. Prostokąt pociąć na 4 paski o szerokości ok. 5 cm. Każdy pasek zaś podzielić na 4 części. Powstanie 16 małych prostokątów. Powierzchnie każdego posmarować płynnym masłem, złożyć na pół posmarowaną powierzchnia do środka, nie całkiem dokładnie, lecz tak, aby wierzchnia część wystawała ok. 1 cm. Kawałki układać na blasze dość luźno jeden za drugim, opierając następny na tym wysuniętym 1 cm. Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Całość jeszcze raz posmarować masłem i piec w nagrzanym do 220°C piekarniku 15-20 minut. Smacznego :)
wtorek, 27 października 2009, majanaboxing
Komentarze
2009/10/27 09:50:27
Majanko cudowne bułeczki! Ja myślę, że następnym razem będą świtnie rosły - jestem pewna, że będzie następny raz:D Tak się cieszę, że upiekłaś obie propozycje:) Pozdrawiam:)
2009/10/27 09:51:56
No nie, te bułeczki też zrobiłaś?!
Jak mnie się marzy taka weekendowa piekarnia... Ale nie mam czasu, niestety. I zazdroszczę Wam przemiany materii ;-) 2009/10/27 09:57:16
Margot udało mi się upiec tez bułeczki. Były bardzo pyszne, ale musze je zrobić jeszcze raz, by urosły mi tak jak Wasze :)) Dziękuje slicznie i pozdrawiam ciepło :))
Atinko ślicznie dziękuję Kochana, zawsze na mnie pozytywnie działasz :))) Będę musiała je koniecznie zrobić i muszą mi urosnąć, no nie? :)) I ja sie ciesze,ze udąło mi się dołączyc :)) Pozdrawiam cieplutko :)) Olu kochana, Ty przemiany materii nie zazdrość, bo ja dobrej nie mam he he ;) Wszystko idzie nie tam gdzie powinno, w biodra najczęściej .. buuu. Ja Tobie zazdroszczę! :)) Pozdrawiam cieplutko :)) A WP polecam, może kiedyś się skusisz i upieczesz razem z nami ? 2009/10/27 09:57:26
Majano, ja tez chce wziasc udzial w WP, zeby takie cuda piec! Tylko zapominam o tym :/
2009/10/27 10:02:49
Wyrosły nie wyrosły, najważniejszy jest ten smak i to, że nie wymagają wielkiego poświęcenia z naszej strony :)))))
2009/10/27 10:33:08
Te bułeczki wyglądają bardzo apetycznie :) postaram się je wykonać, tylko to zwijanie troszkę skomplikowane, no i z wersją bezglutenową będzie problem :( Pozdrówki cieplutkie Majanko :-)
2009/10/27 10:35:41
Eve koniecznie musisz się do nas przyłączyć. To naprawdę świetna zabawa i nauka :)) Pozdrówki:))
Szarlotku dokładnie tak :) A pyszne to one były no i niezbyt wymagające :)) Zrobię znowu, na pewno :) Pozdrawiam:)) RainDrop dziękuję ślicznie :)) Pozdrawiam ciepło :)) Agulko dziękuję, cieszę sie,ze Ci się podobają :)) Pozdrawiam serdecznie :))) Daj znac jak smakowały :) 2009/10/27 10:58:37
Majank, śliczne bułeczki :) Bardzo elegancko wyglądają. Ja też na pewno je zrobię jak znajde chwilkę. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2009/10/27 13:04:12
Efi ślicznie dziękuję :)) Zrób, sa smaczne :)) Myslę,ze Ci posmakują.Pozdrawiam serdecznie!
2009/10/27 15:15:24
Gosiu dziękuję slicznie :) Bardzo się cieszę, ze CI sie podobają :) Pozdrawiam serdecznie:))
Zołzuś kochana jesteś, dziękuję :*** 2009/10/27 16:13:51
niepotrzebnie tu zajrzałam... i to na dodatek głodna jak wściekły wilk... idę coś zjeść - szkoda, że nie mogę sięgnąć po bułeczkę... :(
2009/10/27 16:21:54
O jakie pulchniutkie ;) Posmarowałabym taką domową konfiturą i zjadła ze smakiem.
2009/10/27 16:32:47
Majanko, jeśli smakowały - to znaczy, że wyszły. :) A u mnie z kolei ostatnio, to znaczy odkąd grzejniki ciepłe - to ciasta drożdżowe rosną jak szalone. :)
2009/10/27 21:20:29
bułeczki śliczne w sumie ja nie jadam bułek ale takiej bym się bardzo nie opierała :)
2009/10/27 21:47:15
Majanko, bułeczki jak pyszne, to znaczy, że w porządku! U mnie dzisiaj było w drugą stronę - chleb mi się w piekarniku wylał z foremki, okropnie urósł i miałam wietrzenie mieszkania, że hej! Spalenizna przyklejona do piekarnika na dole jeszcze długo nie da nam o sobie zapomnieć;) Pozdrawiam zza kłębów dymu, hihihi:)
2009/10/27 22:18:38
Myniolinko a ja się cieszę ,ze zajrzałaś :) Dzięki temu wiem,ze bułeczki Ci się podobają :) Pozdrawiam!
Dziwnograj dziekuję ślicznie :) O tak, z konfiturką domową jak najbardziej wskazane :)) Małgosiu no tak , masz rację :) Dziękuję Kochana :)) Anecik ślicznie dziękuję :) Chętnie bym Cie poczęstowała :), ale już ich nie mam . Pozdrówki:) KasiuC pyszne były, pyszne :)) Oj, ja też tak miałam z kiedys z chlebkiem, uciekł mi z foremki, rozumiem co czujesz . Pozdrawiam Cię serdeznie :*** 2009/10/27 22:27:29
Agatko dziękuję :)) Chętnie bym Ci posłała,ale już nie mam, jak zrobię znowu to wyślę ;)) Pozdrówki :) Wysłałam Ci @ :)
2009/10/28 07:57:06
Majanko nie wiem kiedy Ty to robisz ale efekty są przecudowne. Zazdroszczę twoim mężczyznom:)
2009/10/28 08:10:15
Niguś Kochana, alez mi słodzisz od ranka ;))) Dziękuję Słonce :***
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
Nie wiem dlaczego nie chciały tobie rosnąć , ale najważniejsze ,że wyszły smaczne i pachnące :)))
p.s już dopisałam do podsumowania WP