|
Blog > Komentarze do wpisu
Madeira Cake Oryginalny przepis u Nigelli, a ja korzystałam z tłumaczenia Dorotuś.
Składniki: *240g miękkiego masła *200g drobnego cukru (dałam 160g) + 2 łyżki na posypanie *otarta skórka i sok z 1 cytryny *3 duże jajka *300g mąki *3/4 łyżeczki proszku do pieczenia *3/4 łyżeczki sody oszyszczonej
Wykonanie: Masło, skórkę z cytryny i cukier zmiksować na jasną, gładką masę. Wbijać jajka, po jednym, dalej miksując, na zmianę z łyżką mąki. Wmieszać resztę mąki i sok z cytryny. Keksówkę wysmarować masłem, wysypać bułką tartą lub kaszą manną. Nałożyć ciasto, wyrównać, posypać dodatkowym cukrem. Smacznego :)
poniedziałek, 10 sierpnia 2009, majanaboxing
Komentarze
cuda.wianki
2009/08/10 14:04:42
fajnie sie znowu razem pieklo! :-) to co, ze babka nam nie zasmakowala... ;-) u Ciebie wydaje mi sie jednak mniej scuha niz moja...
2009/08/10 14:21:10
Majanko Twoja babeczka wygląda świetnie! Mówisz, że była sucha - a nie wygląda. Ja do mojej dałam dużą i soczystą cytrynę, i jak dla mnie nie była bardzo sucha, ale zbyt maślana. ja jednak wolę zdecydowanie mniej maślane;) Cudownie się razem piekło, za co bardzo dziękuję:) do zobaczenia wkrótce! buziaki:**
2009/08/10 14:47:41
Fajne jest to Wasze wspólne pieczenie :) A efekty tego jak smakowite! :) To kiedy mogę wpaść na kubek mleka i kawałek ciasta? Z mlekiem to każde, nawet suche ciasto jest wyborne :)
2009/08/10 15:14:33
śucha czy nie śucha (jak to mowi moj maly kolezka Kacperek) w kazdym razie wygląda bardzo ładnie i ja zawsze jem babki ze szklanką mleka:D
ps. lece oblukac Twoj czekosernik bo go jeszcze nie widzialam... buu! :)) 2009/08/10 15:47:51
Super pomysł z tym wspólnym pieczeniem. Choć babka mnie jakoś nie zachęciła, hihi
2009/08/10 15:53:58
Pięknie Ci wyszło Majanko :-) A wiesz ja z tym ciastem spotkałam się wielokrotnie w przepisach na rozmaite desery, zwykle z owocami i bitą śmietaną lub innym kremem i tak sobie myślę, że wtedy to pewnie nie ma znaczenia, że za suche. Uściski :-*
2009/08/10 16:19:26
Piękna synchronizacja! :-D Bardzo smacznie prezntuje sie to najdżelowe ciasto... :-)
2009/08/10 16:40:19
Jesteście niesamowite z tym wspólnym pieczeniem :) Ja bym je podała z owocami i lodami :)
2009/08/10 18:25:13
kiedyś ją piekłam namiętnie i pasjami, aż w koncu się nam przejadła ;) ale pamiętam, że cytrynowałam ją baaaaardzo mocno.... Może znowu się kiedys skuszę? ale wokoło tyle innych przepisów...
Pozdrowionka :-) 2009/08/10 19:06:58
Cudawianko mnie również świetnie się razem piekło i czekam na kolejny raz :)) Babeczka za sucha, ale to nic, wspólne pieczenie sprawiło, że bardzo się cieszę iż ją zrobiłam :) Pozdrawiam!:))
Atinko dziękuję ślicznie Kochana :*** MNie również cudownie się piekło. Babeczki lubię zdecydowanie mokre, a ta była za sucha, mysle,ze mogłam dać tak jak Ty więcej cytryny, byłaby lepsza :) Pozdrówki:)) Tili dziękuję ślicznie :)) Na kubeczek zawsze i masz rację z mleczkiem każde ciacho pyszne, nawet najbardziej suche ;)) Pozdrawiam!:) Majazteca no to musisz ją upiec , bo jest cytrynowa - tak jak pisałam - smak dla mnie ok, tylko konsystencja nie taka ;) Pozdrawiam. Viridianko cieszę się ,ze CI sie podoba :) Dziękuję :))A sernik czekoladowy polecam!:) GospodarnaNarzeczona dziękuję :)))A co do babeczki no cóż, jest jaka jest ;) Karolko na pewnoe masz rację. Wykorzystanie tego ciasta w przepisie na deser, z bitą śmietaną, owocami na pewno sprawia,ze nie ma znaczenia czy jest suche czy nie, bo wtedy to już inaczej smakuje :) Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam ciepło :)) Poswiatko dziękuję pięknie :))) Ciesze sie,ze Ci się podoba:) Pozdrawiam! Szarlotek hy hy ;)) Mysle,ze z owocami mogłoby być duuuzo lepsze no i mniej suche. :)) Mafilko i tak sobie mysle,ze trzeba było dac więcej soku cytrynowego,jak zrobiła to Atinka, byłoby lepsze :)) POzdrawiam :)) 2009/08/10 19:51:58
Wygląda pysznie:) Czaję się już od dawna na madeirę, może pomimo suchości ciasta się skuszę. Pozdrawiam.
2009/08/10 20:51:04
Majanko mnie ten Twój wypiek bardzo się podoba :)) do tego cista podałabym jakieś konfiturki może porzeczkowe :)) pozdrawiam Cię:))
2009/08/10 21:58:29
Majanko, bardzo płodne te Wasze wspólne pieczenie. :) I smaczne. :)
2009/08/10 22:25:42
Fakt, ja tez z tych lubiacych nieco wilgotniejsze ciasta, wiec sprobuje zrobic w werski 'wilgotniejszej' ;) Choc i tak wyglada bardzo smakowicie!
Pozdrawiam! 2009/08/11 00:20:45
Ja się chyba też cichaczem z Wami zmówiłam i wczoraj wstawiłam na bloga to samo ciasto, choć z innego przepisu(piekłam tydzień wcześniej). I tak jak Wy marudzicie, tak ja, jestem pełna zachwytu nad tym ciastem, właśnie za wspaniały smak i wilgotnawo-maślaną konsystencję. Moje zachwyty podziela ze mną pozostałe 5 osób, które rozchwytało to ciasto. Ja na pewno je powtórzę...choć nie z przepisu Nigelli:))
Ale to wygląda fajnie! 2009/08/11 07:54:06
Majanko właśnie na takie ciasto wygląda - takie do kubka cacao lub kawy z mlekiem :) Mi przypomina babkę ucieraną :)
2009/08/11 08:48:40
Kamilko dziękuję :)) A wiesz, warto się skusić by spróbować :)) Pozdrawiam!
Agulko dziękuję :)) Faktycznie z jakąś konfiturką byłoby super :)) Pozdrówki. Małgoś a płodne, płodne ;))) Pozdrawiam cieplutko :*** Olciaky zaraz pewnie bede miała coś niesuchego ;)) Pozdrawiam!:) Bea dziękuje slicznie :) Mysle,ze dobrze by zrobiło dodanie większej ilości soku z cytryny,jak to zrobiła Atinka. Może kiedyś się pokuszę , zobaczymy.. Pozdrówki serdeczne!:) Eweno widziałam Twoje ciacho :)) Fajnie, że udało nam się razem hy hy ;)) Mówisz,ze Twój przepis inny, będe musiała wypróbowac, bo wygląda na to , że Twoje ciasto jest duużo wilgotniejsze niż to z przepisu Nigelli. Pozdrawiam ciepło :)) Kasiaaa o , i właśnie takie jest do kubka mleka :))) Pozdrawiam cieplutko. 2009/08/13 21:05:52
Majanko, uwielbiam to ciacho:) jedno z moich ulubionych przepisow nigelli!
pozdrawiam:* 2009/08/14 09:48:31
Sweet_Spoon mówisz,ze tak Ci smakuje? Nam jakoś tak nie bardzo. Znaczy widzisz, w smaku ok, fajnie cytrynowe, ale jednak za suche . Pozdrawiam :)
2009/08/18 22:13:06
Wyszlo super tzn suche ono jest ale taki to juz typ ciasta :) poza tym super w domku smakowalo lekkie i niezastapione do filizanki herbaty popoludniu nie za ciezkie a to sie ceni bo odkad siegnelam do twojego bloga musze powiedziec ze przybylo kilka kilo heh wiec zrobie chyba przerwe w pieczeniu. Ah kusza te wszystkie ciasta ale trzeba miec limit :) pozdrawiam
2009/08/19 09:43:22
Maggiedino witaj :)) Cieszę się ,ze ciasto smakowało :) Do kawki czy herbatki albo kubka mleka smakuje super, choć jednak lekko za suche jak dla nas . Pozdrawiam Cie serdecznie :)
2010/03/10 17:43:20
Zachęcona pewnymi mankamentami jakie miało posiadać to ciasto, postanowiłam je upiec, mając nadzieję, że wyjdzie "gniot" i da mi pretekst do zakończenia dalszej działalności kuchennej. A figę ! organoleptyczne szaleństwo opanowało moje receptory smakowe, które domagały się więcej i więcej, reszta figury błyskawicznie dostosowała się do narastającej euforii.No i ci tu więcej pisać, było i nie ma.
Muszę poszukać nowe "ciasto-pretekst" ale to na innej stronie, bo tu nie mam szans go znaleźć. 2010/03/10 21:45:55
Amorefati jejku... ;))) Czytam, czytam i sie uśmiecham:)) Dziękuję CI za tak miłe słowa . Widzisz, nam to ciasto nie podeszło do gustu, ale nie to,ze smaczne nie było, po prostu spodziewałam sie mokrego ciacha. Cieszę sie,ze Tobie tak smakowało :)))
Dziękuję i pozdrawiam ciepło:) |
![]() ![]() ![]() ![]() |