|
Blog > Komentarze do wpisu
BotwinkaUwielbiam botwinkę, a tak dawno jej nie jadłam! Jak zobaczyłam na blogu Natalki to nie mogłam się powstrzymać i codziennie męczyłam właścicieli warzywniaka o świeżą, pachnącą botwinkę. No i w końcu ją mam :) Oto moja pyszna zupa z przepisu Natalii :
Składniki: *1 duży pęczek botwiny wraz z buraczkami *dodatkowo 1 burak, jeśli buraczki przy botwinie są zbyt małe *kostka rosołowa *2 ząbki posiekanego czosnku *sok z 1/2 cytryny *200ml słodkiej śmietanki *1 łyżeczka cukru *sól, pieprz Wykonanie: Buraczki obrać i zagotować z kostką rosołową w ok.2 litrach wody przez 15 minut. Liście dokładnie opłukać i posiekać drobno wraz z łodygami. Dodać do gotujących się buraczków. Dodać czosnek i sok z cytryny. Przyprawić cukrem, solą i sporą ilością pieprzu. Na końcu dodać śmietanę. Dokładnie wymieszać. Podawać z jajkiem ugotowanym na twardo, z gotowanymi ziemniaczkami lub tak jak zrobiłam ja - z makaronem muszelki i była pyszna !:) Smacznego ! piątek, 15 maja 2009, majanaboxing
Komentarze
gosiab_3
2009/05/15 08:53:15
uwielbiam botwinke :)) tylko szkoda,ze tutaj jest praktycznie niedostepna :((
2009/05/15 09:08:24
Uwielbiam botwinkę, ale w tym roku jeszcze nie miałam okazji jej kupić. Ale mi narobiłaś smaka :) do tego jajeczko, ziemniaczek i pełnia szczęścia :)
2009/05/15 09:17:46
Ech, o botwince moge tylko pomarzyc. W Italiansku Baaardzo trudna do zdobycia. Przesmacznie wyglada, mniam! :)
2009/05/15 09:21:59
Majanko ależ smaczna zupka:) Pysznie się zapowiada:) A jaki śliczny talerz, bardzo mi się podoba:) Pyszności u Ciebie Kochana, pyszności:) Miłego dnia Majanko:) Buziaki:**
2009/05/15 09:41:40
Uwielbiam takie klimaty i już biegnę na bazarek aby zrobić zakupy na własną zupkę. Dzięki za inspirację i pozdrawiam cieplutko:)
2009/05/15 10:17:58
a u mnie też jest dzisiaj botwinka na obiadek z jajkiem oczywiście :)
2009/05/15 10:39:06
Oj ...koniecznie muszę ją zrobic, jadłam kiedyś i baaardzo mi smakowała:)
2009/05/15 10:45:17
A wiesz że ja sama nigdy botwinki nie robiłam! A jadłam wieki temu... Już nawet nie pamiętam jak smakuje :(
2009/05/15 11:01:13
a ja ciągle zapomniam kupić tą botwinkę, a obiecałam sobie, ze w tym roku spróbuje !
2009/05/15 11:18:57
Wczoraj gościła u mnie botwinka na stole, dziś zagości na blogu. Lubię takie zupy :-)
2009/05/15 11:19:07
U mnie w domu jada się botwinę jako jarzynkę, tj. duszoną, jak buraczki tarte. W tym roku 1szy raz próbowałam zrobić sama, no i wyszło mi coś bliższego gęstej zupie ;) - choć też dobre. Będę walczyć dalej ;)
2009/05/15 11:19:46
Witam serdecznie,
botwinka nieuchronnie kojarzy mi się z wiosną. Smakuje wspaniale, a podana na takim talerzu jak Twój to już naprawdę bomba!!! 2009/05/15 11:39:29
Wygląda pysznie, taka nieośmietanowana za bardzo, też taką wyjadałam prosto z garnka ;) ale z makaronem nie próbowałam jeszcze.
I przyłączam się do zachwytów nad talerzem :) Buziaki piątkowe! 2009/05/15 12:19:32
Gosiu szkoda, bo jest taka pyszna!:)) Pozdrawiam:))
Emma oj, no to koniecznie musisz to nadrobić!:)) Niguś oj,... hi hi hi ;)) Serio? Opowiadaj! :))) Kasia no dokładnie ! :)) Pyszniutka jest, zrobię sobie znowu :)) Pozdrawiam. Anno-Marto dziękuję slicznie :)) Szkoda,ze u Ciebie jej nie ma. Pozdrówki. :)) Atinko dziękuje slicznie :)) Ciesze sie,ze podoba Ci sie i zupka i talerzyk :))) Pyszna była, zjadłam w tempie ekspresowym :)) Pozdrówki ciepłe :*** Szarlotek cieszę sie,ze Cię zainspirowałam :)) Na pewno będzie smakowala :) Pozdrówki. Blue_Megi :))))) Miętówka no i przepyszny obiadek, prawda ? :)) Kuchareczko polecam, jest przepyszna !:))) Pozdrówki ciepłe :) Casiu oj kochana to musisz nadrobić ! :))) Polecam Ci bardzo!:)) Agatko kup, nie zapomnij, warto zrobić, jesli lubisz takie klimaty buraczkowe :))) Buźka:** Mafilko o to miałyśmy taki sam obiadek !:)) Super :)) Ptasiummm, tez musi być pyszna przyrządzona w taki sposób. Muszę spróbować:) Alicjo dziękuje slicznie :))) Cieszę się ,ze sie podoba :)) Lubię tę wiosenną zupkę :)) Natalko dzięuję slicznie za inspirację i za miłe słowa :) Pycha była :)) Ja lubię mało śmietanki, a zdradzę Ci , ze ja śmietanę zastąpiłam jogurtem naturalnym ;))) Pozdrówki! 2009/05/15 12:32:42
Pychotka. Widziałam dzisiaj botwinkę na targu, już żałuję, że nie kupiłam.
2009/05/15 12:35:11
Apetycznie wygląda i wcale nie żałuję, że tym razem nie zamieściłas wypieku, bo chyba mam większą ochote na botwinkę, niż na slodkości. Piękna :-))
2009/05/15 12:36:38
A w ogóle to drukuję sobie przepis, bo.... sama ją dziś zrobię. :-))) Całuski :-)))
2009/05/15 13:08:11
oj ja też uwielbiam botwinkę, ostatnią jadłam chyba z rok temu, czas to nadrobić :)) pyszna i zdrowa zupa :)
2009/05/15 13:08:38
To ja Ci powiem, że odlałam sobie trochę do kubka przed zabieleniem ;)
Ale że zupa była dla Pawła głównie, a on lubi ze śmietaną to resztę zabieliłam i też była pyszna :) 2009/05/15 13:58:40
Kabamaiga dziękuje slicznie :))) Ja jutro sobie kupię znowu :) Mniam:))
Krokodylkudziękuję :))) Ciesze sie,ze trafiłam w Twój gust czymś niesłodkim :)) Ciesze sie bardzo,ze zdecydowałaś się ją zrobić :) Super!:)) Adda oj, trzeba nadrobic trzeba ! :))) pozdrawiam ! :)) Natalko pyszna, a pewnie ,ze pyszna :)) Ja też bym odlała he he ;)) No,ale ja moją sama jadłam, chłopaki nie bardzo przepadają za botwinką. Nie wiedzą co tracą nie ? ;)) 2009/05/15 14:06:29
slicznie kusisz majanko, jak zwykle... niestety musze jesc tylko buraczkowa, bo botwinki u nas nie ma... :-((
2009/05/15 14:16:40
Cudawianko cieszę sie,ze Ci sie podoba :)) Buraczkowa tez pyszna,ale botwinka lepsiejsza nie? Pozdrówki ciepłę i trzymam kciuki moooocno~!:)))
2009/05/15 14:51:48
Pyszna zupka :-)) zdjęcie jak zwykle świetne :-)) Pozdrawiam Cię cieplutko :-))
2009/05/15 15:07:31
[b[Agulko dziękuję ślicznie :)) Bardzo się cieszę,ze Ci sie podoba :)) Pozdrawiam Cię bardzo ciepło !:)))
2009/05/15 17:55:48
Jako dziecko nienawidzilam botwinki :D Teraz chetnie bym zjadla, aletutaj botwinki nigdzie nie kupie:(
2009/05/15 18:15:00
No wlasnie, tez juz daaawno nie jadlam :) Choc u nas botwinka niestety jest zawsze troszke pozniej, wiec przyjdzie mi chyba jeszcze troche poczekac ;)
Pozdrawiam serdecznie! I raz jeszcze dziekuje za mile slowa :) 2009/05/15 18:33:41
mmm... przypomniałaś mi zupkę mojej Mamy... jeden z wielu smaków dzieciństwa :D
2009/05/15 18:45:10
Majanko, jakie cudne kolory!
Ja gdy tylko się dorwałam w tym roku do botwinki, to zrobiłam barszcz po barszczu, nie myśląc nawet, że istnieją inne zupy :):):) leszczynka 2009/05/15 18:49:32
A ja nie lubię barszczów, botwinek, pomidorowych i innych czerwonych zup... Jakoś tak :)...
Gość: zawszepolka, 94-194-178-91.zone8.bethere.co.uk
2009/05/15 20:56:55
Przez Ciebie od rana jestem glodna :P Glodna na botwinke :)) Ale jak tutaj pojawi sie juz bocwina, to bede miala oszukana emigracyjna botwinke i ja o! :)
2009/05/15 21:05:45
mmm pychota uwielbiam botwinkę i co najprzyjemniejsze wersje bez śmietany mogę wszamać :))
2009/05/15 21:28:17
Uwielbiam tę zupę, Majano! KOjarzy mi się z wiosną i pierwszymi przysmakami na straganach. Śliczna.
2009/05/15 23:47:09
to jedna z moich ulubionych zup, niestety 3 lata juz nie jadłam..((, Twoja wygląda przepysznie:))
2009/05/16 01:30:10
Haha! No nie mogę! najpierw słodkie brzydactwa a teraz zupa - wpadaj na kosę i wszystko jasne ;))
:)*** 2009/05/16 08:32:22
Iwonko widzę,ze sporo osób ma nieciekawe wspomnienia związane z botwinką z dziecinstwa ;)) Dobrze,ze teraz już ją lubisz :))) Pozdrówki!:)
Alexandro dokładnie tak :))) Buziaczki serdeczne :*** Beo uwielbiam botwinkę, taką świeżutką i pamietam,ze zawsze ją lubiłam, może nie tak jak szczawiową czy pomidorową,ale lubiłam :)) Pozdrówki ciepłe :)) Zołzuś ciesze sie,ze przypomniałam zupkę dziecinstwa :))) Ja też ją lubiłam zawsze :)) Leszczynko dziękuję slicznie :))) Oj, barszczyku też bym zjadła :) Pozdrawiam!:) Olalala oj, no co Ty? I pomidorowej też nie? ;))) Pozdrawiam! Polko hihi hi ;)) Czekam na Twoją botwinkę :)) Pozdrawiam ciepło !:)) Anecik cieszę sie :)) Ja też wolę bez śmietany :))) Pozdrawiam!:) Vespertinee dziękuję :)) To bardzo miłe, wiosenne skojarzenia :) Pozdrówki. Ewenodziękuję :)) A dlaczego tak długo jej nie jadłas? Pozdrawiam Cię serdecznie :) Siostra no widzę,ze poszalałyśmy telepatycznie hi hi hi ;))) Buźka Słonce ! :*** 2009/05/16 23:12:26
O rany, rany ile komentarzy, prawda? Co może zdziałać "zwykła" lecz wciąż wspaniała botwinka, którą uwielbiam i zrobię jutro na obiad z młodymi ziemniaczkami i koperkiem....mniam. Pozdrawiam z zimmnego kujawsko-pomorskiego ;o).
2009/05/16 23:14:14
O, barszczyki czerwone uwielbiam we wszystkich postaciach. Najbardziej oczywiście ukraiński, ale botwinka jest na wysokiej pozycji :)
2009/05/17 00:33:22
oj dawno nie jadlam.... a szkoda...musze poszukac botwinki tu ...chociaz i tak najwieksza miloscia darze barszcz z uszkami..moglabym na sniadanie obiad i kolacje :) buzka Majanko !
2009/05/17 09:37:43
Kalinko faktycznie komentarzy dużo przy jednej małej botwince :)) Oczywiscie masz rację- botwinka jest wspaniała , a z koperkiem i świeżymi ziemniaczkami również musi smakować wybornie !:) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Olianko cieszę się ,ze trafiłam w Twój smak :)) Ukraiński barszczyk także uwielbiam!:)) Pozdrówki ciepłe :*** Qoopko och, tak barszczyk z uszkami - mniam!Uwielbiam !:))) A botwinka mi się tak wiosennie kojarzy :)) Pozdrawiam Cię serdecznie! 2009/05/23 15:41:01
Majanko, skusiłam się na tą zupkę i ja :) Pychotka :) Dzięki za przepis :) Pozdrawiam.
2009/05/23 22:50:46
Wedelko właśnie widziałam !:)) bardzo, bardzo się cieszę :)) Pozdrówki!:))
Gość: Maciej, chello089077070106.chello.pl
2009/05/30 15:43:16
Ja także uwielbiam botwinkę, lecz smakuje mi ona bardzo z przepisu mojej teściowej wychowanej na kresach wschodnich w okolicach Kołomyji. A oto przepis na 5 litrów zupy:
Składniki 1) 250-350 dkg mięsa wołowego - rosołowego, 2) 2 pęczki botwinki 3) mały pęczek rzodkiewek , 4) 3-4 małe ogórki (takie, jak do kiszenia na małosolne) 5) 1 duży ząbek czosnku , 6) 1 duży pęczek kopru zielonego , 7) 1/2 kg starych buraków 8) 3-4 cytryny do zakwaszenia botwiny 9) ziemniaki 10) jajka śmietana, sól, cukier, - do smaku Przygotowanie i gotowanie: Obieram stare buraki i wkładam wraz z mięsem do dużego garnka, zalewam zimną wodą w ilości około 4 l , lekko zakwaszam 1/2 cytryny aby buraki nie straciły koloru , daję jedną dużą płaską łyżkę soli i rozpoczynam gotowanie ( ja gotuję w szybkowarze o pojemności 5 litrów). Myję pozostałe warzywa i kładę na ociekaczu. Teraz zabieram się za rzodkiewkę którą kroję w drobną kostkę , następnie kroję tak samo ogórek wraz ze skórką , siekam koperek, drobno kroję jeden duży ząbek czosnku i drobno szatkuję zielone liście botwiny wraz z łodygami i małymi korzonkami ( to jest w całości). Osobno obieram i kroję ziemniaki a także przygotowuję jaja do ugotowania na twardo. Gdy wywar z mięsa i buraków jest gotowy (15 minut gotowania w szybkowarze) , odstawiam szybkowar, schładzam i otwieram wieko . Zawartość wywaru przelewam przez sito (durszlak) , a do wywaru wkładam poszatkowane drobniutko warzywa (ogórek, rzodkiewkę , botwinkę oraz czosnek) po czym szybciutko trę na dużych oczkach wygotowane buraczki - w ilości wg. uważania gotującego , ale ja dodaję nie więcej jak 2-3 buraczki średniej wielkości i także je dodaję do zupy. Wszystko jeszcze raz gotuję pod przykryciem przez około 15 minut ( botwinka , rzodkiewka i ogórek muszą być ugotowane "aldente" tak, aby były miękkie lecz także chrupały podczas gryzienia). W tym czasie nastawiam także ziemniaki , w osobnym garnku jajka i gotuję. Teraz wpierw odstawiam 8 minutowe jajka i hartuję pod zimną wodą . Następnie doprawiam do smaku zupę ( solą , sokiem z pozostałych cytryn , przyprawą maggi - ja używam firmy Knorr, i cukrem) dodaję poszatkowany koperek. Na końcu rozrabiam śmietanę ( dodaję 30%- a niech tam !!!) z kilkoma łyżkami zupy i kilkoma łyżkami mąki pszennej, aby zupa była bardziej zawiesista i tym zabielam zupę. Na osobnych talerzach podaję ziemniaki posypane także koperkiem (można dodać masło do ziemniaków i ugnieść je). Do talerzy na zupę wkrajam drobno posiekane jajka gotowane, zalewam botwinką . Słuchajcie! Przed chwilą odpadłem od stołu , bo wcinałem taki jedno daniowy obiadek - barszcz! Palce lizać! Na drugie danie oczywiście - dolewka!!! (NALEŻY UWAŻAĆ , ABY NIE POPARZYĆ SIĘ GORĄCĄ PARĄ PODCZAS OTWIERANIA SZYBKOWARA ORAZ PODCZAS TARCIA BURACZKÓW !!! ) Pozdrawiam wszystkich botwino i barszczo-zajadaczy. Maciej'ka 2012/04/30 11:14:18
Właśnie wczoraj na wieczór też nastawiłam botwinkę i w tej chwili kończy się gotować :-)
Uwielbiam, zwłaszcza w takie ciepłe dni :-) 2012/04/30 22:47:54
Asialc o tak, ja też już jadłam tej wiosny. Ubostwiam botwinkę :)
2012/06/21 13:25:47
Majanko, skorzystałam z Twojego przepisu na botwinkę; bardzo smaczna...pozdrawiam
2012/06/21 13:51:52
Izaa bardzo się cieszę,że posmakowała :)
Ja ostatnio robiłam na skrzydełkach kurczaka, moze wrzucę ten przepis :) Pozdrowienia
Gość: slowo, v232-103.vivaldiego.wroclaw.pl
2013/04/28 08:50:33
Mmmm dzięki takim przepisom będę musiał chyba zastosować dietę białkową, inaczej się rozrosnę jak Adam Hofman ;P Pozdrawiam i smacznego
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |