|
Blog > Komentarze do wpisu
Kokosowe bułeczkiKolejna sobota i kolejne pyszne bułeczki. Kusiły mnie z bloga Dorotuś pachnąc kokosem i nie mogłam się im oprzeć. Bułeczki są wspaniałe! Mięciutkie, pachnące, cudownie delikatnie smakują kokosem. Serdecznie polecam na śniadanko do kubka ciepłego mleczka lub kakao. Można je zjadać z masełkiem, ulubioną konfiturką lub ot tak same - takie najlepsze :) Bułeczki wyszły mi dość duże, ale musiałam dosypywać mąki, gdyż podczas wyrabiania ciasto było bardzo mocno klejące. Powstały mi więc dość spore bułki-ślimaki, takie o różnych kształtach, bo bułki jak się napuszyły to zmieniły kształt :)
Składniki na 12 bułeczek: *115ml kokosowego mleka z puszki *115ml mleka *1 jajko *pół łyżeczki ekstraktu z wanilii (dałam aromat waniliowy) *450g mąki (dałam nieco więcej) *25g wiórków kokosowych *pół łyżeczki soli *50g drobnego cukru *40g miękkiego masła *1 łyżeczka suchych drożdży (4g) lub 8g świeżych Do posmarowania: *50g masła roztopionego *2 łyżki cukru demerara Wykonanie: Wymieszać mleko kokosowe z mlekiem, ekstraktem z wanilii i jajkiem. W drugim naczyniu wymieszać mąkę, drożdże (w przypadku drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn), wiórki kokosowe, sól, cukier. Połączyć zawartość obu naczyń, dodać masło, wyrobić. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne (trzeba dość długo wyrabiać). Ja musiałam dosypywać mąki, ponieważ ciasto wciąż kleiło mi się do rąk, więc dałam nieco więcej mąki. Ciasto odłożyć do miski, nakryć ręcznikiem, odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie ciasto podzielić na 12 części. Z każdej z nich uformować wałeczek o długości około 38 cm. Wałeczek zwinąć jak ślimaka, zaczynając od środka, a końcówkę podłożyć pod spód bułki. Po przygotowaniu wszystkich bułek, znowu przykryć je ręcznikiem i pozostawić w cieple do podwojenia objętości i napuszenia na około 45 minut. Przed pieczeniem bułeczki posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem. Piec w temperaturze 220 stopni C przez 12-15 minut. Studzić na kratce. Smacznego :)
wtorek, 10 marca 2009, majanaboxing
Komentarze
2009/03/10 09:13:35
te z dżemem są takie smakowite,że chyba sobie zrobię takie w sobotę.Pozdrawiam
2009/03/10 09:21:55
Majanko, piękne bułeczki, a ta z dżemem to normalnie do mnie woła "Bierz mnie!!!", a ja ja buuu nie mogę jej wziąć, bo niedobry monitor nie chce ze mną współpracować ;ppp
Buziaczki na dobry dzionek :*** Dziś Święto Purim, wiesz? Pieczesz Hamantasze? No to słodkiego dzionka :) 2009/03/10 09:23:19
Majanko one są cudowne! Bardzo mi się podobają:) Muszą być pyszniutkie a ta z dżemem, to w sam raz na śniadanko:)
2009/03/10 09:31:54
czegos podobnego jeszcze nie probowalam, ale wygladaja wyjatkowo smaczliwie:) pozdrawiam cie serdecznie
2009/03/10 10:22:40
Twoja synowa będzie Cię w myślach przeklinać, bo jej mąż przyzwyczajony z dzieciństwa, bedzie co sobotę domagał się domowych bułeczek ;)
2009/03/10 10:34:30
Mniam, już sobie wyobrażam ich smak i bardzo żałuję że nei mogę ich ze sobą zabrać. Musze koniecznie je wypróbować i zgadzam się, że z konfiturą wyglądają megaapetycznie!
Buziaki 2009/03/10 10:50:40
Majanko co za piekne zawijasy. buleczki wygladaja bardzo smakowicie i pewnie takie sa.
2009/03/10 11:09:01
Bea są bardzo pyszne, ten kokos czuć tak lekko, pachną pięknie :)) Z konfiturką smakowały wyśmienicie :)) Pozdrawiam.
Kawusiu bardzo polecam, pyszne są!:)) Anecik ja też bardzo lubię kokosowe wypieki. Bułeczki są, a raczej były pyszne!:)) Tili dzien doberek :)))Ciesze sie,ze Ci sie spodobały :)) Co do święta Purim ,to ja nie mam o nim pojęcia (własnie wygooglałam, co to takiego) , więc nie wiedziałam także, co to takiego "hamantasze", sprawdziłam również... Nie bede piekła, a Ty ? Miłego dnia Tili :))) Atinko slicznie dziękuję :))) Z dżemikiem były po prostu boskie, jadłam też z miodem no i tak same, chyba najlepsiejsze :)) Całuski wtorkowe :*** StronySmaku dziękuje slicznie i równiez bardzo pozdrawiam, a bułeczki polecam serdecznie :)) Agatka hi hi hi ;))) No to bedzie musiała nauczyć się piec bułeczki, może przychodzic do mnie na korepetycje hi hi hi ;))) Pozdrówki. Gnamgnam serdecznie polecam i namawiam do upieczenia. Są pyszne :)) Dziękuje za miłe słowa :)) Karolko dziękuję pieknie :)) Moje zawijasy się troszkę napuszyły mocno, ale buły były naprawde świetne!:) 2009/03/10 11:25:50
Bułki kokosowe to coś dla mojego męża, uwielbia kokos, bardzo fajne ślimaczki :)
2009/03/10 11:28:45
Znowu cudowne bułeczki :) I znowu przypominają ciut świńskie ogonki ;)
Gość: teszka, eaq254.internetdsl.tpnet.pl
2009/03/10 11:36:10
jak dla mnie wyglądają jak morskie muszle :)
ale bardzo apetyczne morskie muszle ;) 2009/03/10 11:44:35
Majanko, śliczne bułeczki, jaki mają ciekawy kształt:) Tak jak moje poprzedniczki, sięgnęłabym po tą z wisienkami!
2009/03/10 11:47:03
Mafilko mówiłam,ze jakoś telepatycznie się porozumiałyśmy i zrobiłyśmy to samo ;))) Pozdrawiam.
Anra dziękuję slicznie :))) My tez bardzo lubimy kokos :)) Casiu dziękuję :)) Faktycznie sa troszkę jak ogonki prosiaczków hi hi ;))) Pozdrówki :)) Teszko ciesze sie,ze Ci sie podobają :)) Muszle morskie tez mogą być:))) KasiuC dziękuję pięknie :))) A konfiturka jest z czarnych porzeczek :))) Pozdrówki ciepłe :) 2009/03/10 12:32:27
Sporo u Ciebie ostatnio bułeczek;-) Takie kokosowe to by Irenie pewnie smakowały bo bardzo go lubi.
Gość: Dorota, ip-85.128.14.110.static.crowley.pl
2009/03/10 12:46:56
Te bułki wyglądają strasznie blado, jak surowe.
Wolę pieczywo rumiane. Pozdrawiam 2009/03/10 13:00:45
Grumko a sporo, sporo, jakoś sie w nich rozsmakowałam :))) Pozdrawiam :)
Dorota fakt są blade, ale na pewno nie surowe. Moje bułki nigdy nie są tak rumiane jakbym sobie tego życzyła, ale są prawdziwe ... Pozdrawiam. :)) Niguś pyszne, pyszne, chcesz jedną ? ;))) 2009/03/10 14:27:02
Asieja ciesze sie,ze Ci sie podobają :)) Dziękuje za miłe słowa i pozdrawiam ciepło:)
2009/03/10 15:10:19
Cudowne :). Majanko, jak pięknie Ci wyszły :). A ja co? Obiecuję sobie wciąż, że się zabiorę za bułeczki, a tu nic (:, tylko się wciąż usprawiedliwiam, że nie mam czasu :). Ale ostatnio rzeczywiście nie mam, nawet w weekend... Ale robiłam ostatnio drożdżówki, a to jakby nie patrzeć bułki :).
2009/03/10 15:25:09
Olalala dziękuje slicznie za tak miłe słowa :))) Na pewno znajdziesz czas by zrobić bułeczki, po prostu się nie składało, ale zobaczysz, ze przyjdzie moment i zrobisz jakieś pyszniutkie bułki. :)) Masz rację, drożdżowki to też bułeczki :)) Pozdrawiam!
2009/03/10 15:53:20
przecudne, z mną chodzą już te bułeczki ale jakoś brak mi czasu :) muszę gdzieś go znalezć bo już tak kuszą
2009/03/10 17:29:49
Pięknie Ci wyszły Majanko :) Widzę, ze trzymasz się postanowienia o ciepłych sobotnich bułeczkach :) Rozpieszczasz swoich domowników.
Pozdrawiam Kasia 2009/03/10 17:58:59
Widzę Majanko, że z muffinek przerzuciłaś się na bułeczki :)) Fajne są te kokosowe. A ostatnie zdjecie jest po prostu cudne. Sprawiło, że bardzo głośno zaburczało mi w brzuchu :) Pozdrawiam ciepło :)
2009/03/10 20:17:24
HIHIH piszesz duże bułki ślimaki! przecież to najsympatyczniejsze bułeczki- ślimaczki na świecie! SUPER!!
2009/03/10 20:29:27
O, to coś zupełnie innego niż zwykłe bułeczki! Jestem bardzo ciekawa ich smaku, delikatnie kokosowego :)
2009/03/10 21:05:40
Marzą mi się te bułeczki, w obliczu takiej pokusy trudno przejść obojętnie.
2009/03/10 21:45:48
Widzę , że nie tylko ja ostatnio miałam chętkę na kokosowe słodkości ;)
Też mnie kusiły te ślimaczki u Doroty , teraz Ty Majanko kusisz - głodna się zrobiłam :) 2009/03/10 22:57:50
no, ja za kokoskami nie przepadam, ale mojej Mamie te bułeczki na pewno przypadłyby do gustu ;))
2009/03/11 10:48:52
Miętówko jak już znajdziesz czas to zrób je, naprawdę są pyszne i tak pięknie pachną :))
Kachno dziękuję slicznie :)) Staram się znaleźć czas w sobotę na upieczenie jakichś pysznych bułeczek, lubię takie śniadanka :)) Pozdrawiam:) Wedelko dziekuje slicznie :)) Ostatnie zdjęcie faktycznie jest kuszące, muszę nieskromnie stwierdzić :)) Przerzuciłam się na bułeczki, faktycznie :)) Zwegowani też racja:))) Dziekuje :)) Kalinko ciesze sie,ze tak Ci sie spodobały moje slimaczki :))) Pozdrówki i dziekuje:) Olacruz są inne niż zwykłe bułeczki i tak fajnie delikatnie smakują i pachną kokosowo.Jesli lubisz kokos, to coś dla Ciebie z całą pewnością :))) Ninko polecam !:))) Są naprawdę wysmienite :) Pozdrówki. Iwonko faktycznie jak sprężynki :)) Dziękuję kochana :)) Abbro bardzo lubimy kokos, a bułeczki mnie tak kusiły, ze musiałam je zrobić :)) Pozdrawiam cieplutko. Teraz dumam nad następnymi bułęczkami. :) Zołziku a chyba już słyszałam, ze Zołziki nie lubią kokosu, ale mamy Zołzików owszem ;)) POzdrawiam!:)) 2009/03/11 10:55:08
Ach kusisz Majanko! Już sobie wyobrażam ich smak :) Mniam.
2009/03/11 12:46:53
Siostra, widzę, że się za bułki na dobre wzięłaś :) Fajowskie :)
A u mnie cudna pogoda :) cepło - spacerowo :) 2009/03/11 13:08:50
Siostra dziękuję :)) A wiesz.. polubiłam pieczenie bułeczek :) Ciesze sie,ze CI sie podobają :) Miłego dnia :)) U mnie tak sobie, było słonce, ale sie schowało za chmurzyska.
Buźka :** 2009/03/11 14:52:06
Ale słodziutkie (^.^).. Ogólnie większość domowników to maniacy kokosowi, także każdemu by podeszły, tak myślę ;-) ! Śliczne wyszły :) A właśnie, przy okazji.. myślę nad ciastem urodzinowym dla prawdziwego, 5 letniego łasucha ;-), mam fajniutką ( hihi..) foremkę w kształcie misia, masz sunka, może doradzisz, polecisz jakiś przepis :)?
2009/03/11 15:26:21
Majanko :) ale fajne bułeczki,bardzo ciekawy kształt i mój ulubiony posmak kokosów :)Pozdrawiam.
2009/03/11 15:30:39
Bella dziękuję slicznie :)) Jak każdemu by smakowały to rób, działaj!:)) Co do ciasta dla 5 latka, szczerze mówiąc nie wiem, bo nie mam pojęcia co lubi..., ale moglabym polecic sernik czekoladowy z nutellą majanaboxing.blox.pl/2007/10/Sernik-czekoladowy-z-nutella.html (zdjęcia są nieładne, to początki mojego blogowania), sernik z marsa (bez pieczenia) majanaboxing.blox.pl/2007/11/Sernik-z-Marsa.html.
2009/03/11 15:34:23
Kuchareczko dziekuje slicznie :))) Bardzo bardzo mi miło, ze Ci sie podobają, a jak lubisz kokosowe smaki to naprawdę warto zrobić :)) Pozdrawiam Cię serdecznie.
2009/03/14 15:29:50
Rzeczywiście nieźle się napuszyły..jakies takie blade-ale to chyba kwestia światła..
2009/03/15 12:20:18
Olciaky z tą bladoscią to u mnie tak zawsze.. wina piekarnika raczej.Pozdraiwam:)
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
Pozdrawiam!