Nadzieja jest wtedy, gdy jest ciasto. Ciasto jest zawsze. - Dean Ray Koontz
Blog > Komentarze do wpisu

Bułeczki, które rosną kiedy śpisz

                       Postanowiłam sobie, że jak tylko będę miała czas będę piekła bułeczki na sobotnie śniadanko. Tak też zrobiłam tym razem, zagniatając ciasto poprzedniego wieczoru i piekąc bułeczki z rana w sobotę, kiedy Ukochany jeszcze spał. Wybrałam tym razem przepis Abbry na bułeczki, które rosną kiedy śpisz. Och, te bułeczki są fantastyczne! Pyszne, pachnące, doskonałe na sobotnie śniadanko. Jedliśmy je z dżemem, masłem i serkiem waniliowym. Były jeszcze cieplutkie, takie cudowne. :)

rosną kiedy śpisz

Składniki na 12 bułeczek:

*25g masła

*1 szklanka mleka

*25g drożdży (7g suszonych)

*1 łyżeczka soli

*1 jajko

*500g mąki

*mleko do posmarowania

Wykonanie:

Wieczorem przygotować ciasto - wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową. Masło rozpuścić i ostudzić. Drożdże rozetrzeć z odrobiną mleka, dodać sól, jajko, resztę mleka, masło i mąkę. Wyrobić gładkie ciasto, które wyłożyć na posypany mąką blat i uformować z niego 12 okrągłych bułeczek.

Bułeczki ułożyć na posmarowanej tłuszczem i posypanej mąką blasze i wstawić na noc do lodówki, na dolną półkę.

Rano bułeczki posmarować mlekiem. Można posypać makiem, sezamem, słonecznikiem, siemieniem.

Piec w temperaturze 250 stopni przez około 10 minut.

Smacznego :)

rosną kiedy śpisz

rosną kiedy śpisz

poniedziałek, 16 lutego 2009, majanaboxing
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

  • Bułeczki czosnkowo-ziołowe

    Bardzo lubię te bułeczki. Tym razem zamiast masła wykorzystałam do nadzienia roślinny smalczyk Smakowitą Pajdę z ziołami . Bułeczki pięknie pachną posiekanym cz

  • Aksamitny chleb z ricottą i koperkiem

    Chleb z ricottą jest delikatny, mięciutki, wilgotny, ma miękką skórkę, a w miąższu dziurki. Jest bardzo smaczny, wydaje się taki lekki. Naprawdę pyszny. Tym chl

  • Bułeczki zajączki

    Wielkanoc za nami, ale mam do pokazania kilka świątecznych wypieków, jak to zwykle po świętach. Dziś przedstawiam bułeczki zajączki, jakie wykonałam z myślą o k

Komentarze
2009/02/16 09:18:05
PIERWSZA!
Majana, wprawiasz mnie w kompleksy. To ja miałam upiec bułeczki w ten weekend.
-
2009/02/16 09:22:02
fajniutkie Ci wyszły :)
faktycznie one są bardzo smaczne :)
-
Gość: Monsai, *.eimg.pl
2009/02/16 09:25:43
ja na razie boje sie drożdży i rzadko piekę bułeczki niestety :( ale muszę się wreszcie przekonać i oswoić ;)

P.S
Majanko, pożyczyłam Twój przepis na muffinki (chałwowe), tylko, że z kremem chałwowym który dosyć często robię, a nie chałwą jak u Ciebie :) i go lekko zmodyfikowałam, mówię, żeby nie było ;)
kuchnia-monsai.blogspot.com/
-
2009/02/16 09:42:31
śliczne bułeczki :-), też je piekłam wiele razy (przepis miałam z cina)
-
2009/02/16 09:45:31
Majanko buleczki sa sliczne. Widze, ze chyba to pieczenie bulek Ci sie spodobalo. Ja sie zabieram, zabieram i zabrac sie nie moge. Ale z kazdym Twoim przepisem nabieram wiekszej motywacji wiec kto wie... :)
pozdrawiam karola
-
2009/02/16 09:48:30
Nazwa tych bułeczek przypomina mi reklamę pewnego banku w którym odsetki znacząco rosną kiedy właściciel pieniędzy smacznie sobie śpi;-) Ładnie Ci się upiekły! Pozdrawiam poniedziałkowo!
-
2009/02/16 09:53:34
Majanko, cudne bułeczki :)! Wyglądają tak przepysznie... Z dżemem, nutellą, a nawet bez żadnych dodatków (takie preferuje moja siostra :)) muszą być cudne. A ja mam teraz ferie i chciałabym upiec bułeczki jakieś :).
-
2009/02/16 09:56:24
Cudownie Ci wyszły! A ta z ostatniego zdjęcia, to szczerzy ząbki do mnie;) kształtne, lekko rumiane, śliczne:) W sam raz na smaczne śniadanko:)
-
2009/02/16 10:07:00
Fajne! Już wiem, co jutro będziemy jeść na śniadanie :) Muszą być pyszne!
-
2009/02/16 10:17:40
Mmmm! Wyglądaja slicznie!
-
2009/02/16 10:18:04
Batumi dziękuję . :)) Nic straconego, zrobisz w najblizszy weekend!:)) Pozdrawiam i miłego dnia zyczę:))

Agatko dziękuję:)) Wy też robiłyście prawda ? :)))

Monsai nie boj sie drożdży, spróbuj, są wyśmienite! Nie ma to jak swieze bułeczki na śniadanko :)) Co do muffinek, byłam popatrzeć, są sliczne!:))

Ewo dziękuje pieknie :)) W koncu i ja się dowiedzialam, jak smakują :))

Karolkospodobało się i to bardzo, bo na śniadanko w wolny dzien takie bułeczki to skarb po prostu, jeszcze ciepłe, pachnące...mmmm rozmarzyłam się :))) Pozdrowka ciepłe .

Grumko dziękuje slicznie ;)) Reklama banku powiadasz? hi hi ;))) Pozdrówka.

Olalala dziękuję i polecam CI te bułeczki :))) Ja też lubię takie bez niczego, chyba najbardziej, takie jeszcze ciepłe, mniam:)) Zyczę miłych ferii!:D

Atinko dziękuje pięknie :)) Cieszę się, ze Ci się podobają. Mnie się to zdjęcie spodobało z tą szczerzącą się bułeczką, bo lubię własnie takie pęknięcia usmiechnięte :)) Moje bułeczki jak zawsze są dość blade, ale i tak udało mi się jako taki rumieniec uzyskać :)) Miłego dnia Atinko :))

Bella polecam :)) Są naprawdę pyszne :) Daj znać czy zrobiłaś i jak smakowały :))
-
2009/02/16 10:18:34
Vespertinee dziękuję slicznie :))) Są a raczej były pyszniutenkie!:)))
-
Gość: Krokodyl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/16 10:29:30
Piekne buleczki. Nie ma to, jak domowe pieczywo na sniadanie, na dodatek jeszcze ciepłe. :-) Mąż rozpieszczony ;-))
-
2009/02/16 10:44:29
Nie ma to jak domowa piekarnia prawda? Domyslam sie ze wszyscy sie zajadali az mi sie uszy trzesly. U nas dzis chlebek jak co drugi dzien.
-
2009/02/16 11:13:33
Jakie one okraglutkie!
Chcialam sie za nie zabrac i w koncu to zrobe.
-
2009/02/16 11:23:02
Znam te bułeczki :) Na śniadanko super i nie trzeba biec do piekarni, żeby mieć rano ciepłe bułeczki ;)
-
2009/02/16 11:34:33
Krokodylku zgadzam się z Toba w całej rozciągłości !:)))) Pozdrawiam ciepło :)

Gudeli nie ma to jak domowa piekarnia, to fakt ! Zebym ja jeszcze się chlebka na zakwasie nauczyła piec, byłoby pięknie :)) Pozdrówka.

Ewa dziękuję:)) Polecam z całego serca!:))

Edysiu pyszniutkie, śniadankowe bułeczki:) Teraz mysle,jakie tu znowu upiec :))

-
2009/02/16 12:14:00
Piękne bułeczki Majanko :) prawda, że to wspaniałe upiec takie świeżutkie cuda dla rodzinki w weekendowy poranek :)))

Buziaczki już nie porankowe ślę, za to bardzo gorące :****
-
2009/02/16 12:37:15
Ale ładne! :))))
-
2009/02/16 12:48:28
Tili Witam cieplutko w poniedziałek :)) Dokładnie, masz rację, cieple bułeczki na śniadanie dla rodzinki, to naprawdę super sprawa i od razu od rana usmiechy na buziach :)) Pozdrówka.:)

Siostra dziękuję mła mła mła :****
-
2009/02/16 13:11:45
ale cudne, takie pękate, uwielbiam ciepła pieczywko jak smarujesz masełko to ono się rozpuszcza mmm :)
-
2009/02/16 13:21:42
Majanko, kurczę, no w końcu mnie skusisz! niefart, że jutro rano do pracy, ale może wieczorkiem bym się wzięła... raz kozie śmierć, jak nie spróbuję, to się nie dowiem, czy mi wyjdą ;)
-
2009/02/16 13:41:33
Miętówko , tak , masełko na ciepłą bułeczkę, to jest to !:))) Pozdrawiam:))

Zołzuś skuś się , upiecz te pyszne bułeczki, będą Ci smakowały :)) Pozdrawiam cieplutko :))
-
2009/02/16 13:50:17
Świetne są te bułeczki a do tego przepis taki praktyczny, muszę wypróbować chociaż u mnie to będzie niedzielne śniadanie.
P.S. przeczytała "La cucina", zrobiła na mnie ogromne wrażenie, wprost nie mogłam się oderwać. Dziękuję :)
-
2009/02/16 14:00:38
Ninko, dziękuje slicznie , rzeczywiście przepis jest praktyczny a bułeczki naprawdę pyszne, idealne po prostu. Polecam także nocne bułeczki, są super :))
Cieszę sie,ze podobała Ci się "La cucina" :)) Prawda, ze niesamowita książka? :))
Pozdrawiam ciepło :)
-
2009/02/16 14:27:23
Kolejne bułeczki do wypróbowania, mówisz... :) Ja przez całe życie nie zużyłam tyle mąki, co przez ostatni miesiąc, ale wypróbuję na pewno, coś czuję, że jeszcze w tym tygodniu ;)

PS. Zapraszam na pierwotnego bloga, na nową sesję Stefana :)
-
2009/02/16 14:48:13
Natalko , tak tak, wypróbuj, pyszności :)) Czekam na Twoje bułeczki :)) Mysle,ze bedą Wam smakowały, zresztą wiesz, nie ma to jak pyszne, pachnące bułeczki na śniadanko :) A jak upieczesz je Pawłowi o 5 rano przed pracą to na pewno bedzie Cie po stópkach całował :)))
Byłam na blogu, widziałam Stefana, cudny jest !:)))
-
2009/02/16 14:51:50
No, no... i tak go rozpuszczę, że będzie mi kazał codziennie o 5 wstawać ;)
W imieniu Stefana, dziekuję za komplement :)
-
2009/02/16 15:02:22
Natalko hi hi hi :))) , ale całowanie stópek... - bezcenne :)))
-
2009/02/16 15:40:14
Nie mozna brac udzialu w konsumpcji, ale mozna oblizywac sie ze smakiem, prawda? :)
Pozdrawaiam!
-
2009/02/16 16:02:53
tak robiłyśmy :)
-
2009/02/16 17:18:54
Szkoda, że mnie nikt takich bułeczek nie chce upiec...
-
2009/02/16 17:52:24
Pięknie Ci wyrosły te bułeczki :) Tym razem ja zabiorę coś od Ciebie i kopiuję przepis do schowka - na następny sobotni poranek :) Pozdrawiam :)
Damqelle
-
2009/02/16 18:09:43
no jakies sa zaczarowe jak te raczki, ktore je robily :)
-
2009/02/16 19:37:21
Majanko, zaczynasz być w tym fachu mistrzynią! I pieczywowym i zdjęciowym :) A Twoje postanowienie pewnie bardzo podoba się rodzince, co? :)
P.S. - kocham kiedy bułeczki są popękane tak, jak ta na ostatnim zdjęciu. Zawsze takie wybieram w piekarni :)
-
2009/02/16 19:46:02
Majanko, ale rodzinka ma z Tobą dobrze! Takie cieplutkie bułaczki na dzień dobry:) Ślicznie okrągłe Ci wyszły:)
-
2009/02/16 21:50:13
tez je pieklam:) Sa pyszne, a szczegolnie dobrze smakuja w sobotni poranek;)
-
Gość: An-na, *.aster.pl
2009/02/16 22:05:03
Kolejny przepis wart grzechu. Sama nie wiem, które bułeczki upiec najpierw - nocne czy te dzisiejsze? Pewnie jedne i drugie, prawda?
-
2009/02/16 22:50:48
Piekłam je kiedyś, ale nie byłam z nich zadowolona, jakies mało wyrosnięte mi wyszly...Twoje jak zwykle sliczne:)
-
2009/02/16 22:55:14
Tych jeszcze nie piekłam, ale mam wielką ochotę :) Tylko jak znaleźć czas żeby wypróbować te wszystkie smakowite przepisy???
Pięknie Ci wyszły :)
-
2009/02/17 06:35:57
Majanko , cudnie Ci wyszły te bułeczki ! Aż chce się sięgnąć po jedną i schrupać ;)
-
2009/02/17 06:47:16
Kochanie a wiesz, że ja na decie ejstem? Że ja takowych nie mogę co? Ale nie no jasne katuj mnie, one mi tak od rana pachną ech życie:)Buziaki:)
-
2009/02/17 08:02:41
Konsti oczywiście, ze tak :))) Cieszę się, ze się spodobały :)) Pozdrówka :)

Agatka pamiętam i chyba lekuchno nazwę u Was zmieniły ;))

Ganiu ja Ci upiekę!:)))

Damqelle no to się cieszę :))) Zachęcam do zrobienia :)) Pozdrówka.

Galapagosku dziękuję :***Ty jak zawsze kochana :))

Casiu Dziękuję, kochana jesteś jak zawsze :)) Tak pięknie przeczytać takie miłe słowa , dziękuję:)) Ja też lubię takie popękane bułeczki :) Pozdrówka.

Kasiu dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam cieplutko :)) a pewnie ,ze mają dobrze hi hi ;))

Iwonko dokładnie tak :))) Ja mysle nad kolejnymi :)) Pozdrówka.

An-na upiecz i jedne i drugie :)) Są pyszne i te nocne i te , polecam!:))

Eweno dziękuję slicznie :)) Moje też są malutkie, ale pyszniutkie :))

Aklat dziękuję :)) Upiecz jak będziesz miała czas, naprawdę polecam, są pyszniutenkie :))

Abbro dziękuję slicznie :)) Aż mi się znowu zachciało je upiec . Poczekam do soboty, może zrobię kolejne :)

Niguś wiem kochana, wiem, ja też przecież ;))) A pachną pachną , masz rację:)) Ja bym Ci chętnie wysłała takie bułeczki:) Zjadłabyś ? :))
-
2009/02/18 13:25:57
No,no ten twój mężuś ma z Tobą dobrze:D!
-
2009/02/18 14:26:28
Olciaky prawda ? ;))))
-
2009/02/23 00:44:04
Majanko, narobiłaś mi takiego apetytu, że nie wytrzymam i, mimo wcześniejszych postanowień "dieta i tylko ciemne pieczywo", upiekę sobie bułeczki za tydzień na sobotnie śniadanko :) zastanawiam się tylko, które wybrać: te czy "nocne bułeczki"? może mi doradzisz, które będą lepsze do śniadanka "na słono"?
Agata
-
2009/02/23 10:00:28
Agato ciesze sie,ze Cię skusiłam tymi bułeczkami :)) Skorzystaj z obydwu przepisów !:) I te i te bułeczki warte są grzechu. Mozna je jesc na słodko i na słono. Są pyszniutkie. Naprawdę ciężko powiedzieć, które lepsze, polecam i jedne i drugie !:)))
Pozdrawiam ciepło.
-
2009/11/12 21:13:36
Majanko buleczki siedza sobie w lodowce.Mam pytanie,jak je rano wyciagne,to moge dac od razu do piekarnika,czy musza polezec w cieple?Pierwszy raz robie drozdzowe,ktore bedzie z lodowki,a wiem,ze Ty masz juz doswiadczenie z tymi "zmarzluchami'.Pozdrawiam
-
2009/11/13 08:48:16
Asinek ja wkładam od razu do piekarnika :)) Ciesze sie,ze je zrobiłaś :) Są przepyszne!:)) Pozdrawiam:)
-
2009/11/13 10:09:37
Majanko wlasnie popijam kawke i jem buleczke z dzemem truskawkowym...coz moge dodac;-)Pyyyycha!Dziekuje i milego piatku zycze;-))
-
2011/03/19 09:00:12
Zrobilam, bardzo dobre! W lodowie malo urosly co mnie troche zaniepokoilo, ale potem urosly w piekarniku. Fajne, mieciutkie, nie maja takie kamiennej skorupy jak to sie czasem zdarza :-)
-
2011/03/19 09:35:52
Bardzo ,bardzo się cieszę ,ze bułeczki tak smakują :) Dziękuję za informację :) Pozdrowienia:)
-
2011/09/04 20:30:54
Witam, zrobiłam te pyszne bułeczki, aczkolwiek wyszły mi bardzo małe (jak pół Twoich),a dodatkowo zakalce w środku i musiałam je dłużej piec gdyż były niedopieczone, ale ta ogólnie bardzo SMACZNE! Więc czy mogłabyś powiedzieć mi co źle zrobiłam? ;)
-
2011/09/04 21:10:54
Kaktus witaj. No niestety nie wiem, co mogłaś zrobić źle :(. MOze drożdże były nieświeże? Może Twoje bułeczki potrzebowały dłuższego pieczenia?
Szkoda, ze nie wyszły... Mam nadzieję,ze nie zniechęci Cię to do dalszego pieczenia.
Pozdrawiam i dziekuje za komentarz.
-
2011/09/29 07:16:35
Pyszne bułeczki :-) Mam taką uwagę do poprzedniego komentarza Kaktusa, zgadzam się z tym, iż jest ogromne prawdopodobieństwo, że to drożdże zawiniły, czasami po prostu w sklepach są źle przechowywane i mimo, iż nie są przeterminowane, to się nie nadają do użytku. Ja mam taki sprawdzony sposób przetestowania drożdży - rozpuszczam je w niewielkiej ilości ciepłego mleka, dodaję trochę mąki, 1/4 łyżeczki cukru i czekam, czy zaczną się podnosić, jeżeli tak, to mam pewność, że właściwie pracują :-) Pozdrawiam cieplutko :-)
-
2011/09/29 21:36:07
Manoria bardzo CI dziękuję za ten komentarz :).
I bardzo się cieszę ,że bułeczki Ci smakują. Pozdrawiam serdecznie.
-
Gość: gwiazdka888, *.adsl.inetia.pl
2012/04/10 17:39:15
To pierwsze bułeczki, które mi wyszły! Dziękuję bardzo za przepis, napewno skorzystam z niego jeszcze nie raz. Pozdrawiam
-
2012/04/10 21:37:27
Gwiazdko bardzo mnie to cieszy :) Pozdrawiam i zachęcam do pieczenia :)
-
2012/10/10 23:10:44
Wyglądają tak apetycznie, że postanowiłam je upiec na piątkową babską posiadówę:) Mam pytanie, czy jeśli zrobię ciasto wieczorem, to mogę upiec je dopiero popołudniu czy to przedłużone leżakowanie w lodówce może im zaszkodzić? Chciałabym podać je cieplutkie z sałatką na rozpoczęcie spotkania
-
2012/10/11 06:44:56
Elsinoe wiesz , nie sądzę, by im to jakoś zaszkodziło. Ja bym spróbowała, choć nie robiłam tak jeszcze,ale spróbuj . Mam nadzieję,ze będa smakować.
A jeśli nie to można zrobić je normalnie,jak każde bułki czyli zacząć robić rano. Bez wkładania do lodówki,a tylko dać im wyrosnąc przykryte ściereczką- około 1 godzinkę lub nawet mniej.
Pozdrawiam:)
-
2012/10/12 22:54:03
Zadanie wykonane, bułeczki wyszły apetyczne i puszyste! Ciasto zrobiłam wieczorem, a upiekłam późnym popołudniem. Babskie spotkanie na dobrym filmie z pysznymi sałatkami i szarlotką z budyniem z Twoich przepisów to jest to i żadna chandra nie ma szans:) To mój pierwszy wypiek tego typu i sądzę, że nie ostatni. Pozdrawiam
-
2012/10/12 23:22:10
Elsinoe jesteś niesamowita ! :) Cieszę się bardzo,że tak Ci wszystko posmakowało,naprawdę :). Dziękuję za Twoje słowa. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Gość: JAGODA, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/10/21 11:02:12
Majanko! Kolejny przepis odfajkowany. Super bułeczki :) Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Festiwal
Przepisy Kulinarne z najlepszych kulinarnych blogów
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Sernik
sernik
Pyszny sernik z adwokatem i czekoladą na spodzie brownie. Czy może być coś lepszego?
Babka
babka
Smaczna,wilgotna babeczka z kokosem i delikatną cytrynową nutą. Polecam!
Pychotka
pychotka
Kruche ciasto,migdałowy krem, delikatna beza i dżem porzeczkowy.Mega pychotka!