|
Blog > Komentarze do wpisu
Ciasto z dyni Przepis ze strony Super Expressu.
Składniki: *2 szklanki dyni startej na tarce jarzynowej (a mnie sie pomyliło i dałam 3 szkl) *1 szklanka cukru *3 jaja *3 łyżeczki cynamonu *1 łyżeczka sody *1 cukier waniliowy *3 szklanki mąki *1 szklanka oleju Wykonanie: Jajka ubić z cukrem, dodać olej, mąkę, cukier waniliowy, sodę i cynamon. Wymieszać. Na końcu dodać startą dynię i wymieszać łyżką. Wlać do formy (korzystałam z tortownicy o średnicy 23 cm) i piec przez 50 minut w 180 stopniach. Można posypać cukrem pudrem. czwartek, 30 października 2008, majanaboxing
Komentarze
atina_bc
2008/10/30 08:54:07
Majanko ja też dopiero poznaje sie z dyni i z dnia na dzień bardziej sie lubimy;) Swoją przygodę z dynią zaczynałam bardzo podobnym ciastem. Twoje wygląda na wilgotne i pyszne:) Pozdrawiam.
2008/10/30 09:24:01
Ja jeszcze sie z nia nie zapoznalam, wczoraj juz mialam ja w rece ale samochod zlapal ''gume''... poreczne zakupy przynioslam ale z 5kg dyni jednak zrezygnowalam, innym razem :))
2008/10/30 09:34:06
ten słoneczny kolor ciasta dynoiwego jest w sam raz na takie szare dni jak teraz mamy! Będę musiała poznać się lepiej z dynią, bo widzę, że prawdziwe cudeńka można z niej wyczarować! Pozdrawiam serdecznie!
2008/10/30 09:36:51
Ja również dopiero zacieśniam znajomość z dynią ;) Przy pierwszej zupie się polubiłyśmy, przy risottcie jeszcze bardziej. Zupa nr.2 i pieczona dynia urzekły mnie natomiast absolutnie i mogę już z całą pewnością powiedzieć, że uwielbiam dynię! :)
A Twoje ciacho, nawet jeżeli nie "podchodzi" Ci do końca, to wygląda bardzo słonecznie, co o tej porze roku nie jest bez znaczenia ;) 2008/10/30 09:38:42
P.S. Majanko, dokładnie w chwili, kiedy ja komentowałam Twoje ciasto, Ty wpisywałaś się pod moją dynią :)
2008/10/30 09:48:27
Pewnie za dużo tej dyni i tyle. :-) Następnym razem Twoje kubki smakowe mogą zmienić zdanie. Ja dostałam ładniejszą dynię, złocistszą i słodszą , oczywiście smak potraw znacznie się zmienił. pamiętam, jak w zeszłym roku kupiłam dynię włoską, w środku zimy.Sam słodki, złoty miąższ. Przepyszna.
Pozdrawiam :-) A ja sie dziś namęczyłam z włozeniem zdjęc, bo w innym komputerze, inny program, wszystko mi wariowało. ;-) 2008/10/30 10:13:10
Ciasto czy zupa nie za bardzo, ale mam przepis na placuszki, które były ok.
A teraz zapodam taki temat: co robicie dzieciakom na Haloween? Chodzi o to, że moja Didi wybiera się po domach po cukierki (osz ta amerykanizacja telewizyjna...), więc żeby ją zatrzymać w domu muszę wymyślić coś atrakcyjnego poza dynią, którą sama wytnę i podpalę. Może jakieś ciastka - wampirki, czy cóś? 2008/10/30 10:50:18
Majano:)
A ja jakoś nie mogę zabrać się za dynię, jakoś nikt w moim domu za dynią nie przepada i dla samej siebie nie mam zbytniej ochoty cokolwiek z niej robić . Ale może jeszcze zdołam się przekonać i cosik upichcę :) Pozdrawiam serdeczne. 2008/10/30 11:04:08
Atinko, dziekuje slicznie :)) To moje dyniowe początki, więc mysle, ze nastepne danie z dynią musi mi posmakować, raz tak, raz tak ;))
Notme hi hi hi :))) Polecam zapoznaj sie, a szczegolnie w formie zupki, bo jest przesmaczna :)) Kasiu, naprawdę można cudowne rzeczy. Jak oglądam inne blogi to aż mi slinka po brodzie cieknie na te wszystkie dyniowe smakowitosci :) Ja poki co poznałam dopiero smak zupy i ciasta, ale na pewno kiedy wyprobuje kolejne smacznosci :) Casiu, mnie bardzo podoba sie kolor dyniowych wypieków, jest taki wlasnie słoneczny, piękny,. Moje ciacho tez takie słoneczne, wiec zeby bylo piekniej w te deszczowe dni mozna sobie popatrzec na takie ciasto i od razu przyjemniej :) Mowisz,ze o tej samej porze pisałysmy? Fajnie :))) Pozdrówka cieple. Krokodylku, tak mysle,ze przesadziłam z ilością dyni , nic innego, ale nie ma tego złego no nie ? :) Cos na pewno jeszcze z dyni upichce, moze juz nie na Festiwal Dyniowy, ale innym razem :) Eweno, dziekuje pięknie:)) Ciesze sie bardzo:)) Batumi, koniecznie podaj mi przepis na dyniowe placuszki, moze w przyszlosci wyprobuje :)) Co do Twego pytania, moje dziecie jeszcze nie chodzi po domach , ale pytał mnie o to juz ;) Dzieciaki zawsze do nas przychodzą, to jakies cuksy chyba kupie co by im dorzucic do koszyczka :)) Ja dyni nie wycinam, ale jest u Dorotki fantastyczny przepis na makabryczne paluszki o tu : mojewypieki.blox.pl/2008/10/Paluszki-Wiedzmy.html Moze Ci sie spodobają i zrobicie razem z Didi ? :)) Pozdrówka. Kuchareczko, ja zupkę zjadłam sama, bo moje chlopaki nawet nie chcieli sprobowac więc wiem o czym mowisz ;)) Sprobuj cos zrobic,moze taką zupkę, naprawde jest smaczna :)Pozdrawiam cieplutko :)) 2008/10/30 11:04:49
Niguś dziekuje Ci słoneczko :)) Ja tez wczesniej nie probowałam.Ciesze sie bardzo, ze Ci sie podoba . Buziaki serdeczne :***
2008/10/30 11:16:04
Mi tamten dyniowy topielec też tak średnio smakował- prawie całego zjadł Osobisty, chyba jednak wolę dynię na słono, albo marynowaną ze słoika.
A te paluszki wiedzmy u Dorotus są rzeczywiście super-makabryczne ;) pozdrówka słoneczne, bo deszcz właśnie przestał padać :) 2008/10/30 11:48:42
Siostra, ja też tak sobie mysle,ze dynię wolę jednak na słono, a ze sloika nie miałam okazji jeszcze probowac. A jadłas cebule marynowane pieczone? Albo cukinię marynowaną ? Boska! :) Oczywiscie we Wloszech progowałao :)
Siostra, Ty czarujesz czy jak? U mnie wlasnie zaświeciło slonce i deszcz ustał :))) Pozdrówka. 2008/10/30 12:09:15
Do Batumi - ja nie bede oryginalna i na pewno zrobię te straszne obcięte paluchy, także mufiny w zgrabnych papilotkach w dynie i ciastka w kształcie nietoperzy i duszków. No i zamierzam urządzć pare zabaw ze straszeniem, a na deser po swawolach właczę "Upiora w operze", bo o to poprosiły mnie dzieciaki. ;-)
2008/10/30 12:17:44
Piekne ciasto Majano! Mysle, ze mozesz sprobowac jeszcze raz z nieco innymi proporcjami i moze wtedy ciasto bardziej Ci sie spodoba? :)
Pozdrawiam serdecznie! 2008/10/30 12:32:00
Krokodylku, mnie teZ sie marzą te paluchy. Moze dzis je zrobie ? Super są :)
Beo, dziękuje slicznie :) Na pewno sprobuje kiedys z innymi proporcjami, przede wszystkm dam mniej dyni :)) Pozdrówka :) 2008/10/30 16:55:52
Ja jeszcze nigdy nie jadłam ciasta z dyni. Wyglada smacznie.
Gratuluje wygranej. A w jakim sklepie robisz zakupy? 2008/10/30 17:08:13
Ani cebuli, ani cukinii- znaczy nie! marynowane to tylko te małe cebulki perłowe ;))
U mnie też słoneczko było i cieplutko :) Ale i tak pewien jegomość był nachmurzony jak na burzę gradową ;))) pozdrówka cieplutko-wieczorne :) 2008/10/30 19:32:27
Andziu, dziękuję :)) W Intermarche :)
Siostra, cebule to takie średniej wielkosci, one chyba są najpierw zasmażane. Są przepyszne takie ze słoika. Cukinia też przepyszna. Kurcze, ależ ja tam pysznosci jadłam. :)) Takie na przykład warzywka jak w naszej knidze są, obtaczane w bułeczce tartej, albo taka cebulka w środku z bułką tartą i cukinia, i pomidor, no super :) Pozdrówka wieczorne :))) 2008/10/30 23:11:42
No wiesz! Na noc tak apetyt zaostrzać. Siostra, to się nie godzi! ;))
buziaki 2008/10/31 06:46:59
A ja sie wlasnie przymierzam do upieczenia czegos z dynia dzis po poludniu. Ciekawe jaki bedzie moj efekt...
2008/10/31 08:18:58
Siostra, ciesze sie,ze apetycik Ci zaostrzyłam hi hi :) Sama sobie oczywisice przy okazji tez he he:)) Oj, zjadłabym taką cukinie i cebulki :D
Gudeli, czekam więc niecierpliwie :)) 2008/11/01 11:22:58
A ja dynię jadłam jedyny raz w życiu- i szczerze mówiąc,to mi niebardzo smakowała..Znalazłam ciekawy przepis-więc pewnie spróbuje-bo stoi sobie spokojnie moja dynia w kuchni i czeka na lepsze czasy:)
Gość: emalia, e179019057.adsl.alicedsl.de
2008/11/08 10:18:07
Witam serdecznie, i chce pochwalic ciasto dyniowe! Po porazce z jakims nieudanym przepisem zinternetu (oczywiscie) obiecalam sobie nigdy nie brac sie za dynie w innej postaci niz zupa. Bo to gumowate i nie rosnie. I jaka urocza niespodzianka wyszla mi po wyprobowaniu tego przepisu? Sliczne, duze i puszyste ciasto o gozdzikowym zapachu (tak, dodalam gozdzikow). To nie tylko moja opinia - sprzedaje co niedziela ciasta na pchlim targu i dyniowe doskonale sie sprzedalo. Zwlaszcza, ze bylo prawie trafione w halloween. Slicznie pozdrawiam. e
2008/11/11 00:07:34
Emalio, bardzo, bardzo się cieszę,że ciasto smakowało :) Mam nadzieje,ze nie dałas tyle dyni ile ja he he :)) Dziekuje slicznie za miłe słowa :)) Musze kiedys sprobowac dodać goździki do ciasta. POzdrawiam :)
Gość: emalia, g225026031.adsl.alicedsl.de
2008/11/18 23:46:18
Majano! Tak, tak, smakowalo doskonale. A dyni dalam mniej, zgodnie z Twoja rada. Za to w drugim i trzecim rzucie dorzucilam jeszcze kardamon. Teraz na targu coraz zimniej, ale jak sie od sasiada wezmie gluwajn, to udaje sie nie zmarznac na kosc:) Patrze sobie na nowe przepisy i kombinuje, ktory wybrac dalej. Nie myslalam, ze pieczenie ciasta moze tak uszczesliwiac ludzi. Wszyscy robia sie jak dzieci:) Pozdrawiam i zaraportuje, jakie nastepne przepisy przetestowalam! e
2008/11/19 10:41:08
Emalio, bardzo się cieszę, ze ciasto dyniowe tak posmakowało. :)) Ciesze sie, ze korzystasz z mojej stronki i zapraszam jak najczęściej :)) Pozdrawiam serdecznie.
Gość: AGA, drt96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/05 12:07:55
MAM BARDZO DUŻĄ ILOŚĆ DYNI I POSZUKIWAŁAM NOWYCH POTRAW Z DYNI BO ZUĘ JUŻ JADŁAM JEST BARDZO SMACZNA WYPRUBÓJĘ WIĘC TWÓJ PRZEPIS POZDRAWIAM
2009/10/05 13:05:35
Aga witaj :) Mam nadzieje,ze ciasto będzie smakowało. Ja tez bede sie do dyniowych przepisów przygotowywac, bo niedługo Festiwal Dyni:) Pozdrawiam:)
|
![]() ![]() ![]() ![]() |