|
Blog > Komentarze do wpisu
Superszybkie ciasto ze śliwkamiJesień... Tak, pomimo kalendarzowego lata już nastała jesień, deszczowa, bura, szara... Nie lubię takiej jesieni. Lubię ją ze złoto-rudymi liśćmi, z lasem pachnącym grzybami, z kasztanami i żołędziami, które tak chętnie z Synkiem zbieramy a potem liczymy kto ma więcej ;) Lubię Panią Jesień ze złotymi promieniami słońca prześwitującymi między koronami jeszcze zielono-żółto-czerwonych drzew... Lubię jesienne owoce - soczyste jabłuszka, dojrzałe gruszki, pachnące fioletowe śliwki... Dziś właśnie taki jesienny śliwkowy placek, podawany z kubeczkiem ciepłego kakao. Niezwykle prosty, szybki, lekko kwaśny, pachnący jesiennymi śliwkami. Za przepis dziękuję Alexandrze. Moje zdjęcia tym razem pozostawiają wiele do życzenia,ale i tak Wam je pokażę. Nie zawsze wychodzi idealnie ;) Tutaj ciasto otwiera paszczę krokodyla ;)
Składniki: *120 g miękkiego masła *8-10 łyżek cukru *3 jajka *szczypta soli *10 łyżek mąki *łyżeczka proszku do pieczenia *ok 500g dowolnych owoców Wykonanie: Masło zmiksować, dodać cukier, następnie wbić jajka cały czas ucierając. Dodać szczyptę soli oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Tak przygotowane ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Ja piekłam w tortownicy o średniy ok 23cm. Na cieście ułożyć owoce, u mnie śliwki. Można posypać cukrem. Piec 40 - 60 muinut w temperaturze 180 stopni. Smacznego :)
środa, 17 września 2008, majanaboxing
Komentarze
malta_79
2008/09/17 19:41:47
Cudne! Zrobię coś takiego :)
2008/09/17 20:34:42
Sliwki to idealne owoce do ciast:) wlasnie jestem po kolacji, ale mysle ze dalabym rade zjesc taki jeden kawaleczek;)
2008/09/17 21:25:36
"Otwiera paszczę krokodyla" ;)) aż się uśmiechnęłam pod nosem :)) Fajne określenie. Ale co Ty mówisz?- ciasto baardzo fotogenicznie i zdjęcie samo w sobie smaczne wyszło :)
A ja lubię kasztana nosić w kieszeni i go w dłoni obracać :) pozdrówka wieczorne 2008/09/17 22:29:14
Majana, lubię takie szybkie ciasta z owocami. Zdjęcia wyszły całkiem fajnie. Pewnie udało Ci się trafić z aparatem na te 10 minut słońca dzisiaj - u mnie tyle świeciło:-). Też jestem po kolacji, ale ciasto zawsze się zmieści... Pozdrawiam!
2008/09/18 05:28:54
Ciasto rzeczywiście bardzo szybkie do zrobienia, a i całkiem dobrze wygląda. Zbieranie kasztanów i żołędzi, a później robienie z nich ludzików to zdecydowanie jedno z najmilszych wspomnień mojego dzieciństwa. Z przykrością obserwuję, że ta fajna zabawa pomału odchodzi w zapomnienie i dlatego bardzo mnie cieszy, że wraz z Synkiem chodzicie na tego typu jesienne spacery! Ja do dziś zwykle zachowuję pierwszego znalezionego w sezonie kasztana i trzymam go potem na biurku w domu lub pracy. Ot taki mały odjazd;-)
2008/09/18 07:21:16
Majanuś, ja od dziś mam dietę, Majko ja Cię błagam Ty się zlituj nad moją wagą.....:)
2008/09/18 07:37:45
Majanko ciasto wygląda bardzo fajnie i smacznie:-) Uwielbiam ciasata ze śliwkami;-) I kocham taką jesień jak opisałaś słoneczną, kolorowa i obowiązkowo z kasztanami. My oczywiście też zaliczamy zbieranie kasztanów. Tylko ta pogoda teraz jest taka przygnębiająca.... Może w przyszłym tygodniu będzie lepiej:-) Miłego dnia Majanko!
2008/09/18 08:57:58
Malto, dziekuje i baaardzo polecam :)))
Iwonko hi hi hi ;)) CO do śliwek masz rację, do ciast nadają się idealnie :) Oczko, z tym kasztankiem to tez tak mam. Jak mi Synek podaruje to go noszę albo w kieszeni albo w torebce. Ponoć to na zdrowie :) Ciesze sie,ze podoba Ci sie paszcza krokodyla :) Dziekuje , buziaczki:** Kasiu, z tym słoneczkiem to teraz coraz gorzej bedzie, nie wiem jak pozniej beda wychodziły, wiec korzystam poki co jak sloneczko swieci :)) Ciesze sie , ze zdjecia sie podobaja, pozdrowienia :) Grumko, uwielbiamy te kasztanowe poszukiwania ! :)) To swietna zabawa, ja także pamietam,jak z bratem zbierałam te cudowne jesienne klejnoty spod drzewa , ktore rosnie dosłownie parę metrów od rodzinnego domu. Lubie takie kasztanki w lupinkach, ale i te bez łupin są cudne i podobnie jak Ty noszę kasztanka przy sobie, ale tego, ktory da mi Synek. Jak juz mamy pelno kasztanow i zoledzi to potem w domku robimy z nich we trojke ludziki. Ukochany moj przoduje w tym, bo potrafi wyczarować cuda :) Pozniej ustawiamy ludziki na parapecie, kladziemy tez liscie jesienne o roznych kolorach, jarzębinę jakieś grzybki i mamy naszą małą wystawe, ktora zwykle lezy aż do świąt :)) Pozdrawiam. Niguś, kochana... czytałam, czytałam i zyczę powodzenia, trzymam kciuki! :))) Na pewno bedzie dobrze! Ale odwiedzaj mnie tutaj dobrze ? Atinko, ciesze sie,ze ciasto Ci sie podoba i ciesze sie niezmiernie,ze tak jak my nalezycie do grona poszukiwaczy kasztanów :))) Mysle,ze w sobote sie wybierzemy, moze cos juz lezy pod kasztanowcami :))) Andziu, dziekuje slicznie :))) 2008/09/18 10:59:56
ciacho wyglada pieknie :) a pieknej złotej jesieni mnie równiez brakuje... ;(
2008/09/18 15:26:55
Zołziku dziekuje slicznie :))) Co do jesieni, moze jeszcze bedzie taka ciepla, taka nasza :)) Mam nadzieje. Buziaczki:*
2008/09/18 17:13:25
Znowu przepis na fajne, łatwe w wykonaniu ciasto i to w dodatku ze śliwkami, które bardzo lubię!
Niemal identyczne ciasto robiła zawsze jesienią moja babcia, niemal co kilka dni - zawsze jakoś mi się z nią będzie kojarzyć, choć tak niebiańskiego smaku, jaki miały jej wypieki nie skopiuję na pewno. 2008/09/18 20:05:08
Veranillo, cieszę się, że spodobało Ci się to ciasto ! :) Ja serdecznie je polecam, mimo moich niezbyt fajnych zdjęc, ciasto jest naprawdę przepyszne, a śliwki są bardzo wdzięcznym owocem do ciast , tak jak piszesz :) Pozdrawiam Cie serdecznie !
2008/09/18 21:07:40
Zdjęcia są naprawdę w porządku!
Zresztą, czasami ciasta "niefotogeniczne" są naprawdę najpyszniejsze (i nie mówię tu o Twoich :). Moja koleżanka ma takie ciasto "misz-masz", robione na szybko z tego, co ma akurat pod ręką - zwykle się kruszy, rozpada i trudno utrzymać w ręku jedną porcję, ale jakie jest smakowite! :) 2008/09/18 21:22:51
Majanko, cieszę się że wypróbowałaś przepis :)
mam nadzieję, że ciasto smakowało :) Pozdrawiam jesiennie! 2008/09/19 08:45:40
Veranillo, dziekuje :)))Masz rację z tymi ciastami, czasami niefotogeniczne są najsmaczniejsze :) Przykładem moze byc crumble, ktore rozwala sie do granic możliwosci, ale jakie smaczne jest..mmmm ... :)))
Alexandro, to ja sie bardzo ciesze, bo ciasto bylo naprawde przepyszne i na pewno jeszcze zrobie z innymi owocami :))) Dziekuje i pozdrawiam Cie cieplo :) 2008/09/19 14:12:13
Bardzo lube takie ciasta: minimum wysiłku, maksimum smaku. Ale na razie nie moge sobie na nie pozwolić, bo postanowiłam troszkę schudnąć...Zobaczymy czy się uda ;) Pozdrawiam :)
2008/09/19 17:31:18
Ciasto bardzo fajne, mam nadzieję że można je upiec też z innymi owocami, bo śliwek w tym roku u sąsiadów brak, więc nawet ani jednej śliwki nie zjadłam tego lata :(
2008/09/19 19:09:07
Wedelko, smaczne , proste , bardzo polecam :) Nawet jesli postanowiłas schudnąć ;)
Pozdrawiam :)) Edysiu, oczywiście,że można je upiec z innymi owocami, z jakimi tylko chcesz :)) Pozdrówka cieple :D 2008/09/26 16:55:01
podbieram przepis majanko :) po ostatnim ciescie ze sliwkami z twojego bloga moge robic wszystkie sliwkowe, o jakich napiszesz :)
2008/10/02 19:25:08
Usmiecham sie, ciesze sie baaardzo, bardzo! :)) Nie wiem,czemu dopiero teraz zobaczyłam Twoj wpis, przepraszam,ze tak pozno odpisuje. Bardzo mi milo,ze tak mowisz. Pozdrawiam Cie cieplutko.
Gość: halalodz@02.pl, host-89-231-48-136.wroclaw.mm.pl
2009/09/01 14:07:05
Zabieram się do pieczenia. Nigdy tego nie robiłam. To moja premiera /mam 69l/.
Przepis wydaje mi sie dość prosty. Ale przy moich zdolnościach kulinarnych nie wiadomo co z tego wyjdzie. Napiszę. 2009/09/01 14:09:51
Halalodz witam serdecznie :) Bardzo sie ciesze,ze zachęciłam Cie do zrobienia tego ciasta. Przepis jest prosty, mam nadzieje,ze ciasto bedzie smakowało :) Pozdrawiam serdecznie i czekam na relację :)
Gość: halalodz@02.pl, host-89-231-48-136.wroclaw.mm.pl
2009/09/01 14:15:42
Dziekuje,że tak szybko odpowiedziałaś. Mam pytanie - jaki papier mam podłożyć po ciasto? czy folie srebrną? Czy może być papier śniadaniowy? Pergaminu nie mam.
2009/09/01 14:21:10
Halalodz jesli nie masz papieru do pieczenia to mysle,ze dobrym wyjściem bedzie wyłożenie formy folią aluminiową.
Gość: halalodz@02.pl, host-89-231-48-136.wroclaw.mm.pl
2009/09/01 15:02:18
No, ciasto już włożone. Kuchnia zachlapana bardzo. Wstawiłam najpierw na 40 min. Nie mogę sie już doczekać.Mam piecyk halogenowy, w istrukcji jest napisane,żeby ustawiać parę minut mniej niż w przepisie. Dlatego nastawiłam 40 min. Włożyłam 4 jajka, ciasto buło b. gęste. Ciekawa jestem co to będzie. Dziekuje serdecznie za pomoc.
To moje pierwsze w życiu ciasto, nigdy nie piekłam. Dzięki. Jak wyjmę i spr. to napiszę.Hala 2009/09/01 20:16:46
Halu jestem ciekawa jak wyszło ciasto i czy smakowało. Daj znać :) Mam nadzieje,ze było pyszne :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za skorzystanie z przepisu :)
2009/11/03 17:19:36
Wedelko robiłaś? Ciesze sie bardzo ,ze smakowało :)))POzdrówki!:)
|
![]() ![]() ![]() ![]() |