|
Blog > Komentarze do wpisu
Bułki na jogurcieZobaczyłam je na blogu Atinki i nawet nie wiem kiedy poszłam do kuchni by zagnieść ciasto ;) Robi się je tak szybciutko, a jeszcze szybciej zjada. Są to bułeczki, którym nie sposób się oprzeć, tak miękkie, tak delikatne, rozpływające się w ustach. Po prostu rewelacja! Moje jak zawsze bladzioszki, ale taki już urok mojego pieczywka.
Składniki na około 12 bułeczek: *500g mąki *1 łyżka cukru *1 i 1/2 łyżeczki soli *7 g drożdży instant *200g jogurtu naturalnego *120g mleka *1 jajko *60g masła Wykonanie: Wszystkie składniki włożyć do miski i zagnieść ciasto. Można użyć miksera. Ciasto pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu w misce przykrytej ściereczką na około 1- 1 i 1/2 godziny. Po tym czasie wyłożyć ciasto na blat i uformować wałek. Wałek podzielić na 12 kawałków, z których uformować bułeczki. Tak przygotowane bułki obtoczyć w oleju i układać dość blisko siebie w wysmarowanej olejem tortownicy. Następnie tortownicę przykryć ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia. Przed włożeniem do piekarnika posmarować bułeczki roztrzepanym jajkiem lub mlekiem (tak ja zrobiłam) i posypać makiem lub sezamem. Piec w temperaturze 200 stopni przez około 20-25 minut. Smacznego :) Po wyjęciu z piekarnika:
czwartek, 18 września 2008, majanaboxing
Komentarze
2008/09/18 17:01:22
To trzecie zdjęcie jest superowe! :)
Majanko redakcja się do mnie odezwała, będą wysyłać 22-24 września :) pozdrówka słoneczne 2008/09/18 20:07:49
Iwonko, te bułeczki są przepyszne i bardzo Ci je polecam, koniecznie zrób nastepnym razem ,jak kupisz jogurt :)) Ciekawa jestem jakie pieczywko upieczesz ? Pozdrówka.
Oczko, dziekuje, ciesze sie,ze Ci sie spodobalo :) Do mnie też odezwała się redakcja, chyba dostałyśmy ten sam mail :) Nie mogę się doczekac tej ksiązki podobnie jak Ty. Pozdrawiam cieplo :) Charlotte, dziekuję slicznie, bardzo się cieszę :))) Dziękuje także za odwiedziny na moim blogu i zapraszam jak najczęściej :) Ja juz sobie zapisałam Twoj blog i odwiedziłam Cię również. Pozdrawiam. 2008/09/18 20:37:17
uwielbiam buleczki i uwielbiam mak!
nic tylko sie wpraszac ! tylko czy bulki przetrwaj do przyszlego tygodnia :)? 2008/09/18 20:52:48
Galapagosku, kochana cieszę się , ze Ci się spodobały moje bułeczki :))) Były naprawdę pyszniutkie i już ich nie ma buuu :( A następny wpis chyba jeszcze bardziej Ci się spodoba , bo będzie z czymś co bardzo lubisz ! :)) Pozdrówka ciepłe, nie moge sie doczekac ! :))
2008/09/18 21:11:10
Piekne wlasnie lubie takie miecuskie buleczki, upieke je w weekend :))
2008/09/18 21:26:24
Majanko bardzo się cieszę, że Ci posmakowały:-) Wyglądają superowo i jak dla mnie są rewelacyjne w smaku:-) Takie delikatne. Bardzo mi sie podoba to zdjęcie z tortownicą. jak sobie w niej siedzą jedna bułeczka przy drugiej;-)
2008/09/18 21:36:57
Oj jakie śliczne bladziochy;))) Chyba mnie ich zapach tu przygnał. Gdyby nie to, że już trochę późno, to bym już piekła:))
2008/09/18 22:18:32
kurcze taki hicior, od miesiąca sięzbieram, żeby upiec i jakośnie mogę, ale co na jakiśblog wejdęto są, muszę sięw końcu wziąć :D
2008/09/19 07:29:00
Nie no Majanuś, Kochanie przesadzasz oj przesadzasz, żeby nie powiedzieć przeginasz":):):)
2008/09/19 09:01:42
Notme, polecam Ci bardzo, są mięciutkie i pyszniutkie :)) Koniecznie pokaz zdjecia :)
Atinko, dziekuje slicznie :)) Masz rację, są takie delikatne, aksamitne, bardzo, bardzo smaczne :) Mam chęc dzis wieczorkiem zagniesc jakies ciasto by rano w sobote cosik upiec Syneczkowi na śniadanko. Zaraz poszukam co by tu ... :))) Eweno, ciesze sie bardzo, ze Ci sie podobają :))) Zapach mają super, ja w ogole uwielbiam zapach pieczywa :) Nejmlez, polecam, warto upiec, bo są pyszne i bardzo łatwo się je robi :)) Niguś, hi hi hi ;)))) Wiem, wiem , ale jakże smacznie. Ciesze sie, ze zaglądasz tu do mnie mimo diety. Pozdrówka ciepłe :) 2008/09/19 09:26:23
No kurczę też będę musiała je zrobić... Nawet z białej mąki - mąż zje :)
2008/09/19 12:04:24
Mi też bardzo się Twoje bladzioszki podobają ;) Szczególnie, kiedy leżą tak jedna obok drugie - wyglądają jak słoneczko :) Powiedz jeszcze, Majanko, one to się tak bardziej pewnie do dżemu nadają niż do szynki i jajecznicy, co?
2008/09/19 12:20:27
Cebrito, dziękuję :)))
Casiu, wiesz co, ja akurat z szyneczką nie jadłam, ale myślę, że z powodzeniem mogą się nadawać i do dżemiku i do szyneczki czy jajecznicy. Nie są słodkie. Polecam Ci mocno. 2008/09/19 16:25:30
oo napewno fajne;) ale ja jem ciemne pieczywko:) Niedłuo wtasiwe zdjecia ze święta chleba-bo było w moim mmieście;D!
Pozdrówka. 2008/09/19 17:29:12
Mam w lodówce jogurt i nie zawaham się go użyć ;)
Będę piekła te bułeczki, jak mi się uda, to jeszcze dzisiaj. 2008/09/19 18:58:26
Mam w planach zrobic jutro te buleczki, :) ale przepis i zdjecia nie wiem kiedy dodam...
2008/09/19 19:17:30
Olciaky, ja własciwie jesli jem pieczywo to też ciemne, ale czasami warto odstąpic na chwilkę od postanowienia ;)))
Edysiu, czekam więc niecierpliwie na sesję Twoich bułeczek, na pewno bedą CI smakowały. Pozdrawiam :)) Gudeli, ciesze sie,ze Ci sie podobają :) Moze także je upieczesz?POlecam. Notme, ja tez nie zawsze na bieżąco dodaje przepisy, bede czekala na Twoje fotki i wpis :)) Koniecznie daj znac, jak smakowały. 2008/09/19 19:48:25
Majano :)
Slicznie wyglądają takie bułeczk :) super na śniadanko podane w całości ,tak aby każdy mógł sobie swoją bulkę oderwać ;) 2008/09/19 19:53:32
Kuchareczko dziekuję :) Masz rację z tym śniadankiem :)) Pozdrawiam Cie .
2008/09/19 22:59:37
Gdzie nie spojrzę , tam widzę te bułeczki ! Majanko , mogę jedną zamówić na śniadanie ? ;-)
2008/09/20 09:27:36
Zołziku, no to zrobię jeszcze raz i Ci wyślę :))) Albo Ci przywiozę hi hi :D
Abbro, proszę uprzejmie , częstuj się :)) 2010/06/09 19:08:19
Zarzekałam się co prawda, że pieczywa piec nie będę ale upiekłam, chociaż chyba nie do końca.Nikt nie chciał wygrać w konkursie polecenia do sklepu i nabycia zapasowego pieczywa,więc trzeba było zabrać się za chałupnictwo i piec.Przepełniona niechęcią zrobiłam te bułki bo wymagały małego udziału człowieka.Zamiast podzielić ciasto na małe kawałki, zrobiłam dwa "pagaje" wsadziłam do oddzielnych foremek,upiekło się pięknie,pachniało w domku i tak znakomitego tudzież oryginalnego ciasta drożdżowego nigdy nie jedli.No powiedz profani czy koneserzy.
Zmieniło się u Ciebie poprzednia strona była bardziej ciepła i domowa, teraz elegancka i dostojna ale ładna. |
![]() ![]() ![]() ![]() |
planowalam je dzisiaj upiec. Poszlam do sklepu, kupilam mnostwo rzeczy, polowe tego czego w ogole nie planowalam kupic a zapomnialam o jogurcie. Buleczki musza poczekac. Zrobie jakies inne pieczywko, ktore nie potrzebuje jogurtu;)