|
Blog > Komentarze do wpisu
Muffiny cytrynowe z makiemObłędne, mocno cytrynowe, z kuleczkami maku, smaczne tak, że rozeszły się w mgnieniu oka ! Wypróbowałam moją nową formę do pieczenia muffin, którą otrzymałam w prezencie imieninowym z pracy :) Forma sprawdziła się doskonale, jestem bardzo zadowolona. Muffinki cytrynowe wg przepisu Dorotuś są diabelsko smaczne! Polecam :) Nie wiem tylko, dlaczego wyszły mi takie jasne, ale i tak smakują pysznie, a najlepszym na to dowodem jest, że dziś Synek zapytał mnie czy jeszcze są takie muffinki, bo bardzo chciałby zjeść właśnie taką. Nie ma rady, trzeba zrobić jeszcze raz ;) Chętnie je zrobię!
Składniki: *170 ml oleju słonecznikowego *225g mąki *1 łyżeczka proszku do pieczenia *1/2 łyżeczki soli *190g cukru pudru *1 duże jajko *1 białko *150ml mleka *sok i skórka otarta z jednej cytryny *2 łyżeczki maku + mak do dekoracji Wykonanie: W jednym naczyniu wymieszać składniki suche : mąkę, cukier puder, sól, mak, proszek do pieczenia. Połączyć zawartości obu naczyń i wymieszać szybko , mogą pozostać grudki. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i rodzielić do nich ciasto. Każdą muffinkę przed pieczeniem posypać makiem. Piec około 25 minut w temperaturze 190 stopni. Smacznego :)
poniedziałek, 02 czerwca 2008, majanaboxing
Komentarze
2008/06/02 09:03:58
Dorotus, dziekuje slicznie :) Ciesze sie,ze Ci się podobają. Staram sie, by fotki tez byly ladne, choc nie zawsze sie to udaje ;) Dziekuje za mile slowa :) Pozdrawiam serdecznie.
2008/06/02 09:38:47
Piękne mufinki ! Teraz chyba ruszy produkcja mufinek na wielką skalę - posiadanie takiej profesjonalnej foremki zobowiązuje ;p
2008/06/02 11:37:23
Abbro, dziekuje za mile slowa :) Nie wiem tylko, dlaczego takie jaśniutkie wyszły, ale zapewniam ,ze smaczne bardzo :) Co do formy to masz rację, produkcja muffin chyba wzrośnie ;)
2008/06/02 11:44:16
Natalko, dobrze , powiem mu ;) Ciesze sie,ze lubisz takie muffiny :) Jak minął weekend ? Bedzie jakas nowa notka z fotkami ? Buziaczki.
2008/06/02 11:44:38
Iwonko, dokladnie tak, pychotka :) To połaczenie cytrynki z makiem jest boskie!
2008/06/02 11:52:01
Muffinek wprawdzie takich nie jadłam, ale założyłam, ze smakują jak połączenie babki makowej i cytrynowej, które uwielbiam :)
Zdjęć jakoś nie ma po weekendzie, nie mogłam się z domu wygrzebać, a jak już się wygrzebałam, to nie było komu robić, bo Paweł był akurat antyzdjęciowy :) ale zaległych mam jeszcze trochę, więc coś pewnie wybiorę :) 2008/06/02 13:07:51
Super ci wyszły! A że blade to nie jest ważne, ważne że smaczne;-) Też je robiłam, ale to już było chwilkę temu:-) Czas na powtórkę!
2008/06/02 13:32:53
Jak nic muszę się w foremkę zaopatrzyć ;) bo mnie tu czarujesz tymi muffinkami ;)
Majanko zrobiłabyś zdjęcie tych swoich foremek i tu wrzuciła ? pozdr 2008/06/02 13:47:34
Natalko, a no bo tak smakują, musze chyba zrobic by Cie poczestowac jak sie kiedys umowimy :) Czekam na nową notkę i fotki :)
Atinko, masz racje - pyszne byly, a że blade to nic, taki ich urok :) Oczko, kup foremkę, teraz widac ja troszkę na moich zdjeciach, w niej wlasnie siedzą muffinki, ale zrobie zdjecie samej formie i wkleje :) 2008/06/02 14:01:11
Majanko, siedzę i wybieram :) Bo tych zdjęć, co to ich wcale nie robiłam w sobotę, okazało się całkiem dużo :)
2008/06/02 14:25:40
Te są akurat eksperymentalne :), bo naprawdę nikogo na plaży nie było, a P. się chował :)
2008/06/02 14:51:04
dwa ukochane przeze mnei smaki, cytryna i mak! chyba wyjade z Polski z foremakmi do muffinek :D
2008/06/02 15:08:06
Natalko na pewno są super!
Galapagosku, ciesze sie,ze trafilam akurat z tymi muffinami w Twoj gust. My tez lubimy takie :) O, kupisz foremkę ? SUper !!! :) Aniu, a czytalas mojego maila ? :) 2008/06/02 15:26:45
Majanko, nie wiem doprawdy które muffinki wyglądają apetyczniej: cytrynowe czy te marmurkowe? Po krótkim namyśle wpisuję się pod tym,i bo lubię zarówno cytryny, jak i mak..A w takim połączeniu jescze ich nie próbowałam.. Pozdrawiam ciepło :)
2008/06/02 15:30:23
Natalko bylam i podziwialam. Wiedzialam,ze bedą super!!! :)
Wedelko, dziekuje , tak bardzo mi milo. A połaczenie jest rzeczywiscie pyszne, nie sądziłam,ze aż tak posmakują mojemu Ukochanemu i Synkowi. A tu proszę Mały chciał jeszcze :) Chyba zrobie powtorke :) Koniecznie, bo są pycha! :) 2008/06/02 15:46:53
Kurcze, Majanko, ale tu smakowitości. Te muffiny marmurkowe widziałam u Dorotus i zachwyciłam się nimi bez reszty. U Ciebie są równie efektowne co tam, ale... i tak bardziej niż na nie (ku własnemu zdziwieniu) "zaśliniłam się" na te cytrynowe. Bo wydają się takie mięciusie, pachnące, wilgotne, puszyste, gęste... Ach, marzenie!
2008/06/02 22:05:43
Casiu pieknie opisalas cyrynowe muffiny, tak jakbys wlasnie je zjadla :) Bo takie one są smaczne , mieciutkie ,wilgotne , puszyste i geste .Wlasnie takie :) Cudnie opisujesz ! :)
2008/06/03 08:06:21
Kuchareczko, zrob takie :) Są przepyszne !
Niu witaj , jaki nastroj dzisiaj ? :) 2008/06/03 08:52:26
A dziękuję na razie nikomu tyłka nie pokazałam, ale wszystko przede mną nie?
2008/06/03 09:48:42
Jeśli są cytrynowe, to pasuje im taki jasny kolor ;) Jeszcze takich nie piekłam, pewnie kiedyś się doczekają..
2008/06/03 11:05:51
Nigu, szalona jestes :) Co do poczty, odebralam,ale otorzyc pliku nie moge. Pewnie otwieera sie za pomoca jakiegos programu, ktorego tu nie posiadam :(
Edysiu, ciesze sie,ze pasuje im jasny kolor, a cytrynowe są i to baaaardzo :) Polecam. 2008/06/03 11:56:38
U mnie dziś będą czekoladowe, ale niestety z kartonu. Bo nadal nie zakupiliśmy ani formy ani nawet samych papilotek. :)
2008/06/03 13:22:56
Pluskotko, nie jadlam jeszcze tych z kartonu, kupcie foremki, warto na pewno :)
Nigu, moge, ale nie wiem jak one sa zapisane , bo mi nie otwiera, moze sprobuje w domku . Czy musze miec jakis program inny ? 2008/06/03 14:58:53
Nigu, to ja juz nie wiem jak otworzyc, mnie sie nie otwierają buu ...
Beaviz, są dobre, polecam :) Dziekuje za odwiedziny na moim blogu :) 2008/06/04 13:30:04
Cudawianki, są pyszne, zrob, naprawde warto :) Ciesze sie, ze jestes :-)
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
pozdrawiam!